Kringle Candle - Wosk Tranquil Waters
14:53:00
Tego typu posty na moim blogu to wielka rzadkość ale chce to zmienić. Każdy z nas, gdy przychodzi jesień zima coraz bardziej zagłębia się w tematy wosków oraz świeczek zapachowych. Ja jestem zwolenniczka i jednego i drugiego. Dość niedawno ( może miesiąc temu ) w moje posiadanie wpadł wosk Kringle Candle - Tranquil Waters, który jest pierwszym woskiem z tej firmy jaki mam okazje odpalać. Większość moich zbiorów to słynne Yanke Candle. Co sądzę o wosku z KC ?? Zapraszam do czytania.
Zacznę od tego co różni woski YC od KC. Przede wszystkim opakowanie, woski KC otrzymujemy w plastikowym opakowaniu, które możemy zamykać i otwierać do woli. Druga rzecz różniące te woski to wielkość KC ma pojemność ok 40 g natomiast YC to 22 g.
Co mówi producent na temat wosku Tranquil Waters
Jak pachnie spokojna woda? Wakacjami, odpoczynkiem i nadzieją. Delikatny aromat spokojnego jeziora zamknięty w świecy zapachowej to doskonały sposób na uzyskanie pełnego wyciszenia ciała i umysłu. Kompozycja zapachowa, która harmonijnie otacza Twoje mieszkanie i wprowadza nastrój kontemplacji i relaksacji. Doskonała dla osób, których dusza pragnie czegoś więcej niż tylko przyjemnego dla nosa aromatu.
Jak już możemy zauważyć wosk znajduje się w bardzo praktycznym i poręcznym plastikowym, zamykanym opakowaniu dzięki, któremu korzystanie z wosku staje się o wiele łatwiejsze.
Wosk ma twarda konsystencję i musiałam się nieźle napocić aby odłamać kawałek. Podczas palenia wosk wydaje bardzo przyjemny intensywny zapach dla tego ja jedną część wosku łamię na jeszcze mniejszy kawałek co sprawia, że wosk staje się bardziej wydajny. Wosk szybko się topi co uważam za jego plus, dzięki temu szybciej możemy cieszyć się otulającym nas zapachem
Zapach, bo to chyba jest w tych produktach najważniejsze, jest cu-do-wny !! Do złudzenia przypomina mi zapach wosku Soft Blanket z tym, że dwa razy mocniejszy. Wosk bardzo szybko oddaje swój zapach, który jest z tych świeżych, czystych i przyjemnych. Po jego odpaleniu miałam wrażenie, że mieszkanie staje się czyste, wywietrzone i takie świeże jak bym dopiero co powiesiła w nim świeżutkie pranie. Nutą dominującą w tym wosku jest ambra.
Nazwę Tranquil Waters tłumaczę jako Spokojna woda i rzeczywiście coś jest w tym wosku takiego uspokajającego. Odpalam go zazwyczaj wieczorem kiedy dzieci śpią i cały zgiełk opada a ja mogę wtedy spokojnie się relaksować z książką na kanapie :) Wracając do kwestii palenia, podczas gdy wosk już zastygł a na kominek padło ostre letnie słońce wosk wydawał z siebie bardzo delikatny aromat co jest jego kolejnym plusem. Wosk odpalałam 3-4 razy i nie tracił na swojej intensywności. Wydobycie wosku z kominka nie stanowi problemu .Wosk możemy dostać na stronie Goodies.pl.
Znacie woski tej firmy ?? Wolicie te KC czy YC ??
Pozdrawiam !!!