M'onduniq - 'Smocza Krew' Intensywnie wybielające serum przeciwzmarszczkowe do twarzy.

Kochani około trzy tygodnie temu otrzymałam swoją wygraną w akcji sierpniomania, która została zorganizowana przez Trusted Cosmetics. Mi pierwszej udało się wybrać swoją nagrodę. W taki oto sposób w moje łapki wpadło M'onduniq - 'Smocza Krew' Intensywnie wybielające serum przeciwzmarszczkowe do twarzy.


Od producenta



Profesjonalny koktajl zabiegowy stworzony z myślą o intensywnej kuracji rozjaśniającej i przeciwzmarszczkowej w gabinecie. 


Specjalnie przygotowana formuła z kompleksem 'Smocza Krew' Dragon’s Blood, żywicą pozyskiwaną z drzewa Croton Lechleri działa przeciwzapalnie, antyoksydacyjnie i odmładzająco na skórę redukując zaczerwienienia oraz przyspieszając regenerację i rewitalizację. Ekstrakt z Palmaria palmata redukuje syntezę melaniny odpowiedzialnej za pigmentację skóry, zmniejsza widoczność plam i przebarwień oraz ogranicza pigmentację wywołaną promieniowaniem UV. Kwas hialuronowy przyspiesza procesy rewitalizacji skóry, wygładza zmarszczki od wewnątrz, długotrwale nawilża oraz liftinguje


Serum znajduje się w 25 ml buteleczce, która wykonana jest z ciemnego szkła. Dzięki temu światło nie zmieni nam konsystencji kosmetyku ani jego działania. Dozownik jest w postaci szklanej pipetki, która od razu nabiera nam odpowiednią ilość kosmetyku potrzebną do aplikacji.


Serum ma bardzo słabo wyczuwalny zapach mogę powiedzieć, że jest wręcz bezzapachowe. Jest to plusem dla osób wrażliwych na zapachy kosmetyków. Konsystencja serum jest dość rzadka w białym kolorze. Ja wyciskam zawartość pipety na dłoń rozcieram a następnie wklepuje w twarz. 

Serum stosuję codziennie wieczorem przed nałożeniem kremu. Wklepuje serum w twarz, szyję oraz dekolt. Zadaniem serum jest wybielić powstałe na twarzy przebarwienia, wyrównać koloryt skóry oraz spłycić zmarszczki. Po około trzech tygodniach stosowania mogę powiedzieć, że obietnice producenta zostały spełnione. Skóra na mojej twarzy ma gdzieniegdzie przebarwienia oraz niewielkie pamiątki po nieprzyjacielach. Dzięki serum przebarwienia oraz plamy delikatnie zbladły a koloryt cery został zdecydowanie wyrównany. W kwestii zmarszczek nie mogę się zbyt dużo wypowiedzieć ponieważ ich nie mam. Na pewno skóra na twarzy jest bardziej elastyczna, miękka i jędrna.



Serum nie wywołało u mnie żadnego podrażnienia, uczulenia czy swędzenia. Po nałożeniu szybko się wchłaniało i pozostawiało skórę miękką i nawilżoną. Czasami stosowałam je jako bazę pod makijaż i w tej kwestii sprawdziło się równie dobrze. Dzięki niemu niewielkie przebarwienia zaczynają znikać a skóra zyskuje zdrowy i równomierny koloryt. Serum jest kosmetykiem wykorzystywanym tylko w gabinetach kosmetycznych dla tego też bardzo ciężko jest je kupić nawet w internecie. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o tej serii zapraszam TUTAJ.

Znacie kosmetyki tej firmy??

Pozdrawiam !!!

14 komentarzy:

  1. Gratuluję wygranej:) Bardzo ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, godny wypróbowania produkt, na pewno będę miała go w pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowy i równomierny koloryt brzmi fajnie i zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że jest trudno dostępny, gdyż mam wielki problem z przebarwieniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zupełnie nie znam tej firmy, serum zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jest tylko nazwa - proszę mi uwierzyć ;) pozdrawiam

      Usuń
  6. ciekawe, ale chyba trochę bym się obawiała go ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Intrygujący produkt, przyzna, że pierwszy raz go widzę

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurde mega interesujący :DDD chciałabym go sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz się z nim spotykam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I oby ostatni ;) Wielka ściema... Taka z nich francuska marka, że na opakowaniu widnieje napis made in UE. Polski produkt sprzedawany pod francuską nazwą - żenada. Produkty szybko tracą swoją wartość i zmieniają konsystencję! Dałam się nabrać pedalskiemu facetowi na ponad 2 tysiące złotych i musiałam szybko wracać do wcześniej używanych kosmetyków, bo potracilabym klientki! Czekam tylko jak się na targach oszuści pojawią.

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!