PIELĘGNACJA DŁONI I CIAŁA Z MARKĄ INDIGO
15:52:00
Marka INDIGO pewnie niektórym z Was kojarzy się głównie z lakierami hybrydowymi. Tym czasem Indigo zasłynęło również ze świetnych produktów z serii SPA. Dzisiaj przedstawię Wam dwa wspaniale pachnące kosmetyki, Krem Do Rąk Pop Sugar oraz Balsam Do Ciała Indigolicious.
Oba produkty mieszczą się w wygodnych w użytkowaniu opakowaniach, które zakończone są pompką - najwygodniejsza forma aplikacji. Obie pompki działają bez zarzutu, nie zacinają się i wydobywają odpowiednią ilość produktu. Zarówno krem jak i balsam posiadają przyjemną dla oka szatę graficzną. Pojemność kremu do rąk, to 30 ml - idealna wielkość do torebki. Natomiast prezentowany przeze mnie balsam to pojemność 100 ml, w ofercie marka posiada jeszcze pojemność 200 ml.
Balsam do ciała posiada zapach, który myślę, iż nie będzie dla każdego nosa. Jest on słodki i intensywny (sam producent informuje, że jest to produkt perfumowany), czyli taki, który ja staram się omijać z daleka. Jednak ma on w sobie to coś, co sprawiło, że zapach ten bardzo mi się spodobał. Na ciele traci na swojej intensywności, ale jest nadal wyczuwalny-na długo.
Producent zapewnia nas, że zadaniem balsamu jest długotrwałe nawilżenie oraz skóra pełna blasku. Produkt stosuję około dwóch tygodni. Po każdym użyciu moja skóra otrzymuje odpowiednią dawkę nawilżenia oraz wspaniałego zapachu. Balsam posiada bardzo lekką, kremową konsystencję, która szybko wnika w głąb skóry, nie pozostawiając po sobie tłustej warstwy.
Skład: Aqua, Urea, Stearic Acid, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Parfum, Glyceryl Stearate, Glycine Soja Oil, Glycerin, Lanolin, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Panthenol, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate , Sodium Hyaluronate, Aloe Barbadensis Leaf Juice , Sodium Hydroxide , Talc, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Limonene, Benzyl Salicylate, Citronellol, Linalool, Citral
Krem do rąk Pop Sugar, jak sama nazwa mówi, posiada słodki, cukierkowy zapach. Ja jednak wyczuwam w nim jeszcze delikatne, lekko kwiatowe i świeże nuty. Zapach podoba mi się bardziej niżeli w wyżej opisywanym balsamie. Na skórze dłoni utrzymuje się dość długo.
Krem posiada przyjemną i lekką konsystencję, która po rozsmarowaniu na dłoniach nie pozostawia tłustej warstwy. Daje przyjemne uczucie nawilżenia, jednak nie polecam go osobom, które borykają się z dużym problemem suchości skóry na dłoniach.
Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Alcohol/Ceteareth-20, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Glyceryl Stearate, Parfum , Petrolatum, Phenoxyethenol (and) Ethylhexylglycerin, Equisetum Arvense (Horsetail) Extract, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Panthenol, DMDM Hydantoina, Cera Alba, Titanium Dioxide , BHT, Tocopheryl Acetate, CI 42090, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal
Podsumowując, jestem mile zaskoczona produktami SPA. Zdecydowanie największą zaletą obu produktów jest ich intensywny, i trwały zapach, dlatego z przyjemnością po nie sięgam. Moja skóra na dłoniach jak i na ciele nie należy do wymagającej, dlatego nawilżenie, jakie pozostawia po sobie krem oraz balsam jest dla mnie wystarczające. Lekka i kremowa konsystencja sprawdzi się idealnie w cieplejsze dni. Oba produkty, mimo, iż są perfumowane nie wywołały na mojej skórze żadnej reakcji alergicznej.
Cena kremu to 9,50 zł / 30 ml, natomiast balsamu 19,00 zł / 100 ml. Zachęcam jednak do zapoznania się z ofertą sklepu, gdyż jest ona ogromna.
Czy mieliście już okazję poznać produkty z linii SPA marki Indigo?
Pozdrawiam!