LIRENE - BALSAM POD PRYSZNIC - EGZOTYCZNA ORCHIDEA

Balsamy  pod prysznic, to jedne z tych kosmetyków, które obowiązkowo wpisały się w moją pielęgnację. Nie należę do osób, które codziennie po prysznicu wsmarowują w swoje ciało masła, balsamy czy inne tego typu produkty, a tym bardziej gdy za oknem jest ciepło. Robię to wtedy gdy widzę, że moja skóra potrzebuje bardzo silnej dawki nawilżenia. Kilka miesięcy temu od marki LIRENE otrzymałam paczkę z kosmetykami do testów. Wśród nich znalazł się wygładzający balsam pod prysznic - egzotyczna orchidea.


Ekspresowe wygładzenie w czasie kąpieli, bez czekania na wchłonięcie oraz bez konieczności stosowania dodatkowego balsamu! Wygładzający balsam pod prysznic z egzotyczną orchideą otuli ciało uwodzicielskim zapachem i nada mu aksamitną gładkość. Swoje intensywne działanie wygładzająco-zmiekczające zawdzięcza nawilżającemu kompleksowi Hydro-Soft, który zapewnia natychmiastowe uczucie miekkiej skóry, pozostawiając przyjemną w odczuciu, jedwabistą warstwę ochronną. Dodatkowo sprzyja poprawie nawilżenia i elastyczności skóry. Ekstrakt z orchidei regeneruje, odżywia i zmiękcza skórę.



Produkt znajduje się w miękkiej, elastyczniej tubie, z której wydobycie produktu nie sprawia najmniejszego problemu. Zamknięcie typu klik działa bez problemu - z łatwością się otwiera. Wygląd opakowania dzięki ładnym kolorom zwraca na siebie uwagę. Na odwrocie tuby znajdziemy wszystkie informacje, które dotyczą działania produktu, sposobu użycia oraz składu.

Konsystencja balsamu jest bardzo gęsta, kremowa. Dobrze rozprowadza się na ciele - nie spływa z mokrej skóry, oraz dobrze się spłukuje. Zapach kosmetyku jest przyjemny, delikatny i kremowy - lekko kwiatowy.



Balsam pod prysznic sprawdza się u mnie bardzo dobrze. Jego największą zaletą jest to, że nie pozostawia po sobie tłustej warstwy mimo, iż w składzie występuje parafina. Dobrze się wchłania, a jego pozostałość bez problemu się spłukuje. Po jego zastosowaniu skóra jest widocznie nawilżona i wygładzona, miękka i przyjemna w dotyku.
Lubię tego typu produkty, a ten spełnił moje oczekiwania.

Balsam można dostać w drogeriach oraz na stronie producenta za około 13 zł / 200 ml.


Pozdrawiam :) 

17 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze takie produktu, olejek pod prysznic owszem ale balsam nie ;) Szata graficzna bardzo kobieca i subtelna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie miałam nic z produktów do pielęgnacji Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się forma balsamu pod prysznic!

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę go kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lirene lubię bardzo <3

    Zapraszam do mnie na mały konkurs !
    https://www.facebook.com/interestsandmylife/?ref=aymt_homepage_panel

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię tego typu kosmetyki dla wygodnickich ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skład straszy :) Zapraszam do mnie na konkurs, fajne kosmetyki do wygrania :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że to kolejny produkt z którego jesteś zadowolona :)
    Nie miałam go, ale pewnie spodobałby mi się też zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam ten żel, pachnie obłędnie :-) zresztą niedawno o nim pisałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam w zapasach inną wersję zapachową , muszę w końcu wypróbować ten balsam pod prysznic

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego balsamu nie miałam ale bardzo lubię peelingi tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe jakby w wannie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie widziałam go wcześniej, ale bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa zapachu tego balsamu. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!