LIRENE| NO PORES - BAZA MATUJĄCA ZMNIEJSZAJĄCA WIDOCZNOŚĆ PORÓW

Do niedawna nie rozwodziłam się nad wykonywaniem makijażu. Po prostu nakładałam podkład, puder i resztę kosmetyków kolorowych. Ze względu na rodzaj mojej cery, baz unikałam jak ognia. Zawsze kojarzyły mi się z bombą sylikonową, po której moja twarz wyglądała jak pole minowe. Postanowiłam jednak się przełamać i skusić na bazę, która będzie odpowiednia dla mojego typu cery. Wybór padł na LIRENE No Pores Baza Matująca.


Baza zmniejsza widoczność rozszerzonych porów i pochłania nadmiar sebum, dzięki czemu efekt zmatowienia utrzymuje się nawet do 12h! Intensywnie wygładza skórę i przedłuża trwałość makijażu. Lekka, nietłusta konsystencja ułatwia aplikację i pozostawia komfortowe odczucie na skórze. Odpowiednia do cery tłustej i mieszanej.


Baza mieści się w zgrabnej 30 ml tubce, która zakończona jest cieniutkim aplikatorem. Opakowanie wykonane jest z miękkiego plastiku, po naciśnięciu nie ma problemu z wydobyciem się kosmetyku. Całość dodatkowo zapakowana jest w kartonik, na którym znajdziemy informacje dotyczące właściwości, sposobu użycia oraz składu. 

Baza posiada bardzo lekką i kremową konsystencję o delikatnie różowym zabarwieniu. Po rozprowadzeniu na twarzy, baza szybko się wchłania pozostawiając skórę wygładzoną i aksamitną w dotyku. Jeżeli kojarzycie zapach kosmetyków ogórkowych, to właśnie tak pachnie ta baza - świeżo i delikatnie.

Skład: Aqua (Water), Dimethicone, Nylon-12, Glycerin, Phentyl Trimethicone, Vinyl Dimethicone/Methicone Silesquioxane Crosspolymer, Propanediol, Dimethicone?Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Sodium Acrylate/Sodium Acryloydimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Hydroxyacetophenone, Polysorbate 80, Silica, Butylene Glycol, Ethylhexylglycerin, Hydrogenated Lecithin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Wxtract, Lens esculenta (Lentil) Seed Extract, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance),Mica, CI 77891 (Titanum Dioxide), CI 17200 (D&C Red No.33), CI 16035 (FD&C Red No. 40).




Baza bardzo dobrze się spisuje. Po nałożeniu niemal natychmiast minimalizuje widoczność porów oraz matowi skórę. Dzięki lekkiej konsystencji, baza szybko się wchłania pozostawiając skórę wygładzoną i miękką w dotyku. Poza właściwościami pielęgnacyjnymi baza przedłuża trwałość makijażu. Na szczęście moje obawy odnośnie zapchania się skóry i pojawienia niedoskonałości się nie sprawdziły. Baza przeznaczona jest dla skóry mieszanej i tłustej - czyli mojej. Produkt jest wydajny wystarczy niewielka ilość, aby pokryć problematyczną strefę T. 

Produkt do nabycia jest w drogeriach, jak i na stronie producenta w cenie około 30 zł / 30 ml. Obecnie w sklepie Lirene trwa promocja - 23,92 zł.


Używacie baz pod makijaż? Jakie polecacie?

Pozdrawiam!

23 komentarze:

  1. Skoro spełnia obietnice producenta to i ja muszę ją poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. matujące bazy są dla mnie niestety za ciężkie ;)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta baza ma dość lekką konsystencję i nie daje płaskiego matu, bardziej przypomina to efekt naturalny ;)

      Usuń
  3. Z Twojego opisu wynika, że to produkt dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele dobrego słyszałam o tej bazie, czytałam jej recenzję u Karoliny i mnie zainteresowała :) Niestety tradycyjne bazy potrafią mnie zapchać, więc na razie po nią nie sięgnę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również bazy lubią zapychać, dlatego często ich unikałam. Ta na szczęście tego nie robi :)

      Usuń
  5. Przy mojej mieszanej cerze z rozszerzonymi porami kompletnie się nie sprawdziła;/ a szkoda, bo miałam wobec niej duże oczekiwania. Jednak co muszę przyznać to fakt, że jej design jest bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, nic nie robi..

      Usuń
    2. Szkoda...:(Niestety bywa też tak, że to co mi się sprawdziło, nie koniecznie musi się sprawdzić u innych :/

      Usuń
  6. Jezeli dziala tak jak mowisz , to jestem kupiona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę ją przetestować skoro rzeczywiście redukuje widoczność porów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie działa, lecz nie gwarantuję, że u innych sprawdzi się równie dobrze. Trzeba spróbować ;)

      Usuń
  8. Mam dwie ich bazy Zielona jest super i teraz jeszcze testuje żółta ale chyba już mniej mi pasuje :P różowej nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam rozświetlającą i jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rozświetlającej raczej nie potrzebuję, ale czaję się jeszcze na tą zieloną ;)

      Usuń
  10. super, mimo, że moja skóra jest sucha to pory mam dość spore

    OdpowiedzUsuń
  11. O widze, ze kolejna baza bedzie do kolekcji, ja polecam CC Trainer z Kiko Milano lub Nyxa lub Benefit :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!