HOLIKA HOLIKA - ROZJAŚNIAJĄCA MASECZKA W PŁACHCIE | MAKGEOLLI BRIGHTENING MASK SHEET


Maseczki do twarzy to moja wielka słabość. Za każdym razem, gdy jestem na zakupach kosmetycznych, do mojego koszyka wpada jakaś maseczka. Przeglądając asortyment drogerii internetowej Komsetykomania.pl natknęłam się na produkty marki Holika Holika. Oczywiście moją uwagę przykuły maseczki. Jako, że jest to moje pierwsze spotkanie z kosmetykami tej marki, postanowiłam skusić się na razie tylko na jeden produkt. Mowa tutaj o rozjaśniającej maseczce w płachcie....Makgeolli Bightening Mask Sheet.

Maska w płacie z ekstraktem ze sfermentowanego ryżu o działaniu rozjaśniającym przebarwienia. Posiada on w swoim składzie kwas kojowy, który odpowiada za niwelowanie nierówności pigmentacyjnych. Inozytol i oryzanol, to składniki zawarte w masce, które są naturalnymi antyoksydantami.
Maska wykonana jest z bawełnianej płachty, która idealnie przylega do skóry twarzy czyniąc zabieg pielęgnacyjny przyjemnym i relaksującym.
Maska Holika Holika Makgeolli ma właściwości:
# niwelujące plamy pigmentacyjne, przebarwienia oraz piegi powstałe w wyniku ciąży lub menopauzy
# poprawiające napięcie skóry
# wyrównujące koloryt
# odżywcze i nawilżające dzięki ekstraktowi z brzoskwini bogatemu w kwasy owocowe, witaminy i sole mineralne
# odświeżające cerę i oczyszczające ją z nadmiaru sebum
# przyspieszające gojenie, regenerujące i zmniejszające zaczerwienienia dzięki zawartości ekstraktu z korzenia lukrecji

Opakowania masek Holika Holika swoją kolorystyką oraz grafiką przyciągają wzrok, i zachęcają do kupna. Nie da się przejść obok nich obojętnie. Na odwrocie opakowania znajdziemy instrukcję obsługi, przedstawioną w obrazkach, oraz etykietę w języku polskim, która informuje nas o składzie oraz właściwościach produktu. 

Płat maseczki jest bardzo dobrze nasączony płynem. Otwory na usta, nos oraz oczy są idealnego rozmiaru. Sama wielkość maseczki również jest odpowiednia. Nałożenie płatu na twarz nie stanowi żadnego problemu. Maska na buzi trzymała się idealnie. Zapach produktu jest bardzo przyjemny i kremowy o średniej intensywności. 
Skład: Water, Glycerin, Alcohol, Butylene Glycol, Betaine, Methylparaben, Carbomer, Triethanolamine, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Aspergillus/Rice Ferment Extract, Prunus Persica (Peach) Fruit Extract, "Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract", Artemisia Vulgaris Extract, "Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract", Plantago Asiatica Extract, Polygonum Multiflorum Root Extract, Morus Bombycis Root Extract, "Phellodendron Amurense Bark Extract", Panthenol, Fragrance, Disodium EDTA.

Tak, jak zaleca producent, po określonym czasie zdjęłam maseczkę. W skórę wklepałam płyn, który na niej pozostał. Przez dłuższą chwilę czułam na skórze klejącą warstwę, mi osobiście ten efekt nie przeszkadzał. Po dokładnym wchłonięciu się płynu moja skóra była bardzo mocno nawilżona - nie miałam potrzeby nakładania kremu. Dodatkowo skóra była gładka i miękka w dotyku. Wizualnie skóra stała się zdrowsza, pełna blasku a jej koloryt delikatnie się rozjaśnił. Najlepszy efekt był zauważalny rano. Przez noc składniki maseczki miały więcej czasu do działania. Delikatne zaczerwienienia zniknęły. Maska nie podrażniła mojej skóry. 

Maseczkę możecie nabyć w drogerii Kosmetykomania w cenie 8,99 zł.


Stosujecie maseczki w płachcie? Które marki Holika Holika polecacie?

Pozdrawiam!


20 komentarzy:

  1. super, lubię maseczki w takiej formie, efekt klejenia się, który towarzyszy chwilę też by i nie przeszkadzał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam kilka masek tej firmy i bardzo je lubie;) te owocowe szczególnie:) ❤

    OdpowiedzUsuń
  3. Uzywałam jej i oprócz działania pielęgnacyjnego zauważyłam również działanie relaksujące ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to przy każdej mam działanie relaksujące...Nakładam maseczkę ,i choćby się paliło i waliło -> NIE MA MNIE :P

      Usuń
  4. Lubię maski w płachcie, ale tej nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę miała ją na uwadze tym bardziej że lubię ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym przetestowała tą maseczkę. :) Kochana, chętnie dodaję Twój blog do obserwowanych i zostaję na dłużej. Zapraszam również do mnie. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Parę dni temu również pisałam o tej maseczce. Jest bardzo fajna. Tak jak napisałaś - po jej użyciu czuć mega nawilżenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz wpadam na Twojego bloga ;) Dla mnie nawilżenie w maseczkach, to podstawa :)

      Usuń
  8. O proszę, na prawdę bardzo fajna rzecz, muszę i ja w końcu przetestować jakieś maseczki z firmy HolikaHolika o jestem strasznie do tyłu z nowościami...
    Pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również z nowościami stoję na bakier :P

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!