White Flower's - naturalny peeling solno - błotny z morza martwego + olejek arganowy
21:05:00
Peeling jest dla mnie jednym z ważniejszych kosmetyków do pielęgnacji ciała. Ma on na celu poprawienie wyglądu oraz stanu naszej skóry. Jest jednym z etapów przygotowania skóry do lepszego wchłaniania kosmetyków w dalszej części pielęgnacji. Dzisiaj przedstawię Wam naturalny peeling solno - błotny z morza martwego z dodatkiem olejku arganowego firmy White Flower's.
Od producenta
Peeling solno-błotny z Morza Martwego dogłębnie usuwa martwy naskórek, jednocześnie poprawia krążenie i stymuluje skórną przemianę materii. Wspomaga wytwarzanie tzw. płaszcza solnego, który przez działanie osmotyczne sprzyja nawilżeniu skóry, ułatwiając jednocześnie wchłanianie całego bogactwa minerałów Morza Martwego. Peeling ten to doskonały element kuracji ANTYCELLULITOWEJ.
Zawarty w peelingu olej kokosowy dzięki dużej zawartości antyoksydantów spowalnia starzenie skóry i opóźnia powstawanie zmarszczek, efekt ten jest wzmocniony dodatkiem oleju z pestek winogron, który znany jest z wysokiej zawartości witaminy E – „witaminy młodości „, oraz oleju arganowego.
Efektem stosowania peelingu solno-błotnego będzie jedwabiście gładka i odżywiona skóra a jej niedoskonałości zredukowane. Egzotyczna nuta zapachowa olejków eterycznych – pomarańczy i goździka sprawią, że cały zabieg stanie się odprężający i relaksujący.
Kosmetyk znajduje się w 300 ml ciemnym, plastikowym pojemniku. Po odkręceniu wieczka opakowanie jest zalakowane, co świadczy o tym, iż nikt nieproszony nie pchał tam swoich paluszków a dodatkowo chroni opakowanie przed ubrudzeniem. Otwór jest dość duży, w związku z tym wydostanie peelingu nie było w żaden sposób utrudnione, nawet pod koniec stosowania.
Konsystencja peelingu jest średniej gęstości, świetnie rozprowadza się na skórze. Przed jego zastosowaniem trzeba wymieszać oddzielony olejek z pozostałą częścią peelingu, masa przypomina mi mokry piasek.
Zapach kosmetyku nie należy do tego najprzyjemniejszego, ale da się do niego przyzwyczaić. Przypomina mi on lekko morski zapach z delikatnymi korzennymi nutami, to pewnie za sprawą dodatku olejków pomarańczy i goździków.
Peeling mogę zaliczyć do grona niezłych zdzieraków. Kryształki soli, które są dość mocno wyczuwalne w peelingu, są bardzo ostre dla tego nie polecam go osobom z wrażliwą skórą. Peeling bardzo dobrze złuszcza naskórek, wygładza oraz masuje skórę. Dzięki mieszaninie olejku arganowego, kokosowego oraz z pestek winogron, pozostawia on po sobie tłustawy film co daje skórze niesamowite uczucie miękkości. Peeling ma również tendencję do brudzenia prysznica czy wanny, a granulki piasku ciężko się spłukują.
Peeling do nabycia jest w Rossmannie za 13,99 zł. Obecnie trwa promocja, i dostać go możemy w cenie 10,99 zł /300 ml.
Peeling do nabycia jest w Rossmannie za 13,99 zł. Obecnie trwa promocja, i dostać go możemy w cenie 10,99 zł /300 ml.
Znacie kosmetyki tej marki ? Co o nich sądzicie ?
Pozdrawiam!!