Duet idealny - The Secret Soap Store Arbuzowy peeling do ciała oraz mydło z czarnuszką
15:40:00Kochani dzisiaj chcę Wam przybliżyć idealny duet, który miałam przyjemność otrzymać na spotkaniu blogerek
w Rybniku. Tym ideałem jest arbuzowy peeling do ciała oraz mydło z czarnuszką firmy The Secret Soap Store.
Pierwszy raz mam styczność z produktami tej firmy. The Secret Soap Store zajmuje się produkcją kosmetyków które, jak piszą na swojej stronie są "neutralne ekologiczne, nie testowane na zwierzętach, nie zawierają organizmów modyfikowanych genetycznie"...brzmi zachęcająco :)
Od producenta
Gruboziarnisty peeling cukrowo-solny, na bazie olejków: avocado, macadamia, arganowego, jojoba, oliwy z oliwek
z dodatkiem nasion czarnuszki i ekstraktu z arbuza. Zawiera nowoczesny kompleks nawilżający. Polecany do zabiegów odżywczych, regeneracyjnych i nawilżających. Doskonały do pielęgnacji skóry odwodnionej, bardzo suchej, pozbawionej blasku i witalności.
( źródło: http://www.forspa24.pl/ )
Peeling otrzymałyśmy w plastikowym zakręcanym przeźroczystym pojemniczku. Opakowanie proste co bardzo lubię.
Na zakrętce umieszczona została informacja o składzie. Po odkręceniu ukazała się folia z logo firmy. Bardzo się cieszę,
że kosmetyk został zabezpieczony.
Juz po samym otwarciu w nasz nos uderza przepiękny zapach soczystego arbuza. Peeling tak pięknie pachnie, że aż ma się ochotę go spałaszować;) Kosmetyk ma bardzo gęstą, lepką konsystencję co sprawia, że bez problemów można nabrać jego odpowiednia ilość a podczas aplikacji nie spływa z ciała.
Działanie peelingu oceniam na bardzo dobre, nie należy on do tych agresywnych. Drobinki nie drapią a delikatnie złuszczają naskórek. Peeling bez problemów rozprowadza się po ciele a kryształki cukru oraz soli delikatnie masują naszą skórę pozostawiając ją gładką oraz miękką. Zauważyłam również iż peeling nie wysusza naszej skóry a delikatnie ją nawilża pozostawiając na niej nienachalny zapach arbuza.
Stosowałam już wiele peelingów do ciała ale muszę przyznać, że ten skradł w całości moje serce. Zapach oraz kolor zachęcają do jego stosowania a działanie jest idealne. Kosmetyk nie jest ciężki dla skóry, nie pozostawia na niej lepkiej konsystencji natomiast sprawia, że staje się ona świeża, delikatna i miękka.
W naszej paczuszce znalazło się również arbuzowe mydełko, w którym podobnie jak w peelingu została zatopiona czarnuszka. Szkoda, że mydełko nie zostało zapakowane w żaden ochronny kartonik, na którym można by było przeczytać co nie co o mydełku. Niestety, żadnej informacji na jego temat nie znalazłam również na stronie firmy.
Jak już wspomniałam mydełko jest takiej samej nuty zapachowej co peeling. Zatopione są w nim nasiona czarnuszki, które mają działanie lekko peelingujące. Po użyciu mydełka nie zauważyłam napięcia ani suchości skóry w ręcz przeciwnie skóra jest miękka, nawilżona oraz pachnąca soczystym arbuzem. Mimo, że mydło jest spore bardzo dobrze trzyma się w dłoniach podczas użycia. Dobrze oczyszcza skórę tworząc delikatną biało - różową pianę.
Kosmetyki miałam okazję przetestować dzięki firmie Scandia Cosmetics.
Znacie tą firmę i jej kosmetyki?? Lubicie kosmetyki o owocowych nutach zapachowych??