DELIA COSMETICS | CAMELEO - FARBA TRWALE KOLORYZUJĄCA 4.0 MEDIUM BROWN - EFEKTY KOLORYZACJI


Jeżeli śledzicie mnie na Instagramie, dobrze wiecie, że jakiś czas temu otrzymałam od marki DELIA COSMETICS farbę do włosów trwale koloryzująca CAMELEO. Jako, że ja włosów sama nie farbuję (powierzam je w zaufane ręce), do testów zaangażowałam moją siostrę. Siostra ma ciemne włosy, dlatego wybór padł na farbę w odcieniu 4.0 Medium Brown


Czy chcesz, aby Twoje włosy wyglądały luksusowo każdego dnia?
Z myślą o tym, stworzyliśmy dla Ciebie wyjątkowy produkt - Cameleo Permanent Color Cream – farbę trwale koloryzującą. Przełomowa technologia HCE (High Conditioning Enhancer) zapewnia intensywne wnikanie koloru we włosy i MAKSYMALNY efekt, a to wszystko za sprawą unikatowej kompozycji pigmentów, które zapewniają intensywny i wielowymiarowy kolor. Są bardziej odporne na wypłukiwanie, więc dłużej możesz cieszyć się swoim ulubionym kolorem.

Czy ważna jest dla Ciebie ochrona i pielęgnacja włosów podczas farbowania?Wiemy, jak ważna jest odpowiednia ochrona włosów. Cameleo Permanent Color Cream zapewnia Twoim włosom podwójną ochronę. Zawarte w farbie serum OMEGA PLUS to kompozycja pięciu naturalnych olei (makadamia, sezamowy, kukurydziany, słonecznikowy i z oliwek) bogatych w kwasy tłuszczowe omega 3-6-7-9 , które intensywnie nawilżają, wygładzają i chronią strukturę włosa. Balsam z kreatyną nakładany po koloryzacji, zapewnia odżywienie oraz regenerację i dodatkowo chroni kolor.


Muszę przyznać, że przesyłka, a raczej jej zawartość i jakoś pakowania bardzo mnie zaskoczyło - pozytywnie. Czarne pudełko, ze złotymi napisami prezentowało się wspaniale, jego zawartość była nie mniej elegancka. Oprócz dwóch farb oraz pędzelka do nakładania farby, w pudełku znalazł się mini zestaw do pielęgnacji włosów, czyli klasyczny szampon i odżywka z biomimetyczną keratyną (o tych produktach wspomnę niżej).

Cameleo w swojej palecie posiada aż 27 kolorów, od jasnych blondów po czernie. W tym najnowsze tredny w koloryzacji, czyli chłodne metaliczne blondy, zimne odcienie brązów i miedziane odcienie czerwieni. 



Opakowanie z farbą zawiera:
# aktywator, który znajduje się w butelce z wygodnym aplikatorem o pojemności 50 ml
# krem koloryzujący z odpowiednim odcieniem o pojemności 50 ml
# saszetkę balsamu z keratyną o pojemności 15 ml, który cudownie nawilża, wygładza i zmiękcza włosy - zapach bardzo ładny - salonowy.
# saszetkę serum 5 olejów OMEGA+ (makadamia, sezamowy, kukurydziany, słonecznikowy i z oliwek) o pojemności 4 ml, którą dodajemy do aktywatora i farby. 
# rękawiczki ochronne
# szczegółową instrukcję

Składy aktywatora, farby, serum oraz balsamu znajdziecie TUTAJ

Przygotowanie mieszanki do farbowania jest banalnie proste. Farbę dodajemy do butelki z aktywatorem, następnie dodajemy mieszankę olejów i wszystko mieszamy. Butelka, która zakończona jest aplikatorem gwarantuje nam wygodę oraz czystość w nakładaniu farby. 

Farbę nałożyłam siostrze na całą długość włosów, zaczynając od odrostów. W trakcie, gdy farba utleniała się na włosach, siostra odczuwała delikatne swędzenie skóry głowy, które po kilku minutach ustąpiło. Podczas zmywania, farba bez problemu wypłukała się z włosów, jak i ze skóry - nie zostawiła żadnych plam. Siostra posiada długie, ale bardzo cienkie włosy, dlatego zużyłyśmy jedno opakowanie farby. 




Siostra jest zadowolona z efektów koloryzacji. Kolor rozłożył się równomiernie, nie ma żadnych niedociągnięć. Po około tygodniu, przy codziennym myciu włosów przez siostrę, kolor nadal jest intensywny. Farba w żaden sposób nie podrażniła skóry głowy. Miniatury produktów, które otrzymałam w przesyłce, bardzo dobrze się spisują. Szampon dokładnie oczyszcza oraz odświeża włosy, a odżywka je wygładza i ułatwia rozczesywanie. Po ich użyciu zauważyłam lepsze nawilżenie włosów. Ich atutem jest przyjemny zapach, który do złudzenia przypomina mi serię Sweet Pea z Bath & Body Works. Polecam farbę zdecydowanie za jej łatwość w aplikacji, ładny oraz  intensywny kolor.

Farby do kupienia są w drogeriach oraz w sklepie on-line producenta w cenie 9,50 zł / opakowanie. W tej chwili trwa promocja - 6,50 zł / opakowanie.


Kto z Was jest w trakcie testów farby Cameleo? Farbujecie włosy same czy powierzacie je fryzjerom?

Pozdrawiam!


28 komentarzy:

  1. O, kiedyś użyłam tej farby, a u Ciebie wygląda bardzo ładnie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat efekt na włosach mojej siostry ;) Ja włosy powierzam w bardziej profesjonalne ręce ;)

      Usuń
  2. No ładny efekt, równy kolor ;) Ja jeszcze nie farbowałam, ale już niedługo bo się przybieram ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny kolorek ;)
    Ciekawe jak by się farba spisała na siwych włosach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent obiecuje, że pokrywa również i siwe włosy :)

      Usuń
  4. Ja nie farbuje włosów. Zawsze rozjaśnia mi je słoneczko :)
    Efekt jest świetny :D
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny efekt, wyglądają na bardziej naturalne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. no musze przyznać , że kolor bardzo korzystny;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O nie wiedzialam ze tak ladnie farbuje wlosy :D Piekny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz kochana piękne włoski, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja siostra, bo właśnie jej farbowałam włosy ;)

      Usuń
  9. Ja nie farbuje włosów :) choć nie ukrywam że mnie kusi ale nie chce mi się bawić z odrostami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się odrostami się nie przejmuję, z tym bawi się fryzjer :P

      Usuń
  10. Ładny kolor a farba bardzo tania, ja używam blondów.

    OdpowiedzUsuń
  11. ładny kolorek ;) Ja będę na dniach farbować! Pozdro dla siostry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak u Ciebie się sprawdzi :) Dziękuję, pozdrowię ;)

      Usuń
  12. kolor nie mój ;p wolę miodowe blondy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy dobiera farbę pod swój kolor włosów :) Moja siostra ma ciemne włosy, dlatego też ma taki kolor. Jak wspomniałam marka w swojej ofercie ma 27 kolorów, na pewno coś dla siebie znajdziesz :)

      Usuń
  13. Ja uwielbiam fioletową płukankę z Delia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tgo nawet :) Ale najważniejsze, że siostra jest zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Również wybrałam min ten kolor. Uwielbiam brązy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!