Makeup Revolution - rozświetlacz Vivid Baked Highlighter -> PEACH LIGHTS

Dzisiejszy wpis zostanie poświęcony rozświetlaczowi Vivid Baked Highlighter w odcieniu PEACH LIGHTS marki Makeup Revolution. Stwierdziłam, że na moim blogu jest stanowczo za mało postów z kosmetykami do makijażu. Postaram się to zmienić.


Od producenta
Delikatna konsystencja rozświetlacza zawiera miliony drobin, które odbijają światło, wzmacniają blask skóry oraz sprawiają, że twarz wygląda zdrowo i promiennie. Kosmetyk nadaje się do codziennego użytku, kiedy chcemy rozświetlić zmęczoną skórę  i nadać jej zdrowego kolorytu. 
Formuła kosmetyku zapewnia bezproblemową aplikację i doskonałe wykończenie makijażu, przez co sprawdzi się nawet w najmniej doświadczonych rękach. Rozświetlacz umieszczono w plastikowej pudernicy. Dostępny w 3 wariantach kolorystycznych, po to aby każdy mógł wybrać odcień idealny dla siebie.


Rozświetlacz zamknięty jest w plastikowym pudełeczku o pojemności 7,5 g. Trzeba przyznać, że to całkiem niezła pojemność. Opakowanie wykonane jest z dość solidnego plastiku, a samo tłoczenie powierzchni kosmetyku jest bardzo efektowne.


Produkt jest dość twardy, dobrze sprasowany. Posiada w sobie delikatne różowe tony, które podczas aplikacji zanikają. Wielkim jego plusem jest to, iż nie pyli się podczas nabierania i aplikacji. 


Rozświetlacz  pozwala uzyskać delikatny i naturalny efekt, który dość długo utrzymuje się na skórze. Dzięki dość dobremu sprasowaniu produkt nie pozwala nam na przesadzenie z jego aplikacją. Idealnie rozświetla wybrane partie twarzy. Kosmetyk dostępny jest w trzech odcieniach, dla tego z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

Znacie ten produkt ?

Pozdrawiam!!

25 komentarzy:

  1. bardzo mi się podoba, odkąd nauczyłam się używać rozświetlaczy to jedne z moich ulubionych kosmetyków kolorowych

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo subtelnie, coś co lubię :)
    Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś do mnie nie przemawia :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chwilowo mowie rozswietlaczom dość :D mam faze na róże :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale ostatnio głośno o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że mógłby mi się spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie testowałam. Teraz testuję płynny z Rouge Bunny Rouge ❤️

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałam kiedyś nad innym odcieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusi mnie już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie wygląda, ale ja mam już swojego ulubieńca ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego akurat nie znam ale mam z SensiQe i jestem bardzo zadowolona :)

    Kochana czy oddałabyś głosik na moje zdjęcie? https://apps.facebook.com/click_competition/28754/pl


    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używam rozświetlaczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam, ale używam dość rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jakoś nie umiem tego typu produktów u siebie stosować :-P

    OdpowiedzUsuń
  15. Prezentuje się bardzo ładnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!