Stapiz Sleek Line Volume - Szampon z jedwabiem zwiększający objętość włosów

Oj tak dawno tu nie było nic o moich włosach. Dla tego postanowiłam dzisiaj coś nie coś o nich poopowiadać a raczej o pewnym produkcie, który miał mi pomóc w ich pielęgnacji. W maju skusiłam się na zakup nieznanego mi szamponu, który jest niby profesjonalnym szamponem do pielęgnacji włosów.

Od producenta

Szampon Sleek Line Volume non-stop polecany jest do włosów cienkich, i delikatnych. Zwiększa objętość u nasady, nie obciążając włosów. Nadaje gęstość, miękkość i pogrubienie włókna włosowego. Nawilża i pielęgnuje włosy. Chroni przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych.



Szampon znajduje się w plastikowej 300 ml buteleczce zamykanej na klik. Mimo swojej pojemności butelka jest dość zgrabna. Przez otwór wydostaje się odpowiednia ilość produktu. 
Niestety buteleczka jest nieprzeźroczysta i dość trudno jest skontrolować ilość produktu.

Zapach produktu porównała bym do zapachu kokosu. Jest on bardzo delikatny i nie utrzymuje się długo na włosach. Konsystencja szamponu jest dość gęsta, bezbarwna. Porównała bym ją do konsystencji gęstego kisielu. 

Szampon dobrze rozprowadzał się na włosach tworząc bardzo dużą, gęstą i sztywną pianę. Bardzo dobrze się spłukuje, nie plącze włosów. 

Nie chcę ale muszę teraz napisać o minusach tego szamponu. Strasznie obciążał moje włosy. Po umyciu były oklapnięte, bez życia. Miałam wręcz wrażenie, że są nie umyte. Włosy bardzo szybko się przetłuszczały. Zapach szamponu jak już wyżej wspomniałam nie utrzymywał się długo na włosach - ja należę do osób, które uwielbiają zapach szamponu na włosach. O objętości po zastosowaniu tego szamponu mogłam zapomnieć.


Podsumowując dla mnie ten szampon to zwykły bubel. Nie dodaje objętości, Przetłuszczał moje włosy. Po jego użyciu włosy były oklapnięte wręcz sprawiały  wrażenie nie świeżych włosów. Zapach w ogóle nie utrzymywał się na włosach. Szkoda, że ten szampon tak się u mnie kiepsko sprawdził. Skusiło mnie słowo PROFESIONAL oraz pozytywne opinie na jego temat ( skąd się one wzięły?? ).


Mieliście okazje uzywać tego bądź innych produktów tej firmy??
Pozdrawiam!!

9 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale widzę, że nic specjalnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. zupełnie nie znam tej marki, ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, ze nie podalas skladu, ale z tego co piszesz wnioskuje, ze to silikonowa bomba chemiczna;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro obciąża, to faktycznie bubel, szkoda że się nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam, ale moze i dobrze :/

    OdpowiedzUsuń
  7. moich włosów nic nie obciąża, nie znoszę efektu oklapnięcia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!