RONNEY - PERFEKCYJNA FRYZURA - PROFESIONALNE LAKIERY DO WŁOSÓW


Lakier do włosów jest kosmetykiem, który dość często używam. Obecnie moje włosy są średniej długości, za to wcześniej na mojej głowie gościł dłuższy bob, dlatego gdy spinam włosy na karku wystaje mi mnóstwo krótkich włosów, które mnie denerwują. Dodatkowo moje włosy nie należą do najłatwiejszych w układaniu. Podczas różnych upięć lakier do włosów staje się moim przyjacielem. ponieważ chcę, aby fryzura utrzymała się nienaruszona przez cały dzień.

Pierwsza połowa sierpnia była dość ważna dla mojej rodziny. W dniu ślubu bliskiej nam osoby nie tylko chciałam aby mój strój i makijaż był perfekcyjny, ale fryzura również. Postanowiłam uczesać się sama, w utrwaleniu fryzury pomógł mi lakier marki RONNEY. Są to profesjonalne lakiery używane przez stylistów w salonach fryzjerskich. 


RONNEY to marka z Wielkiej Brytanii. Produkty tej marki to kwintesencja angielskiego stylu, gdzie inspiracją był indywidualny i nieco ekscentryczny szyk prosto z londyńskiej ulicy. Wszystkie nasze produkty wykonane są z należytą jakością. W ofercie znajdziesz profesjonalne kosmetyki najwyższej jakości do stylizacji włosów.

W swojej ofercie marka posiada 8 lakierów o pojemności 750 ml. Opakowania produktów utrzymane są w czarno - kolorowych odcieniach. Musze przyznać, że te kolorowe napisy przyciągają wzrok. Każdy wariant to inny kolor. Lakiery posiadają atomizery, które bez problemu dozują odpowiednią ilość kosmetyku. Mgiełka jest delikatna i lekka. Lakiery, które otrzymałam posiadają najmocniejszą siłę utrwalenia, numer 5 - ExtraStrong.



L- ARGININA wzmacniający lakier przeciw wypadaniu włosów. Jego zapach przypomina mi mieszankę orzechów, przełamaną delikatnym aromatem kwiatów. Lakier ten rewitalizuje komórki włosów, zapobiega wypadaniu włosów, pobudza aktywność mieszków włosowych, głęboko nawilża włosy.


MULTI FRUIT regenerujący lakier do włosów z dodatkiem kwasów owocowych. Zapach lakieru faktycznie jest owocowy - bananowy, dość słodki. Głównym zadaniem lakieru jest regeneracja włosów, a jego stosowanie umila bananowo - owocowy zapach.


MACADAMIA OIL wzmacniający lakier do włosów z olejem z orzechów macadamia. Zapach lakieru jest bardzo słodki, przypomina mi migdałowy olejek do ciast. Podobnie jak poprzednik jego zadaniem jest regeneracja włosów. Lakier nie obciąża włosów.


KERATINA odbudowujący lakier do włosów z dodatkiem keratyny. Zapach lakieru jest dość świeży z lekką nuta słodyczy. Dodatek keratyny ma za zadanie odbudować strukturę zniszczonych włosów.


HIALURONIC ACID nawilżający lakier do włosów z dodatkiem kwasu hialuronowego. Zapach również jest świeży z delikatną męską nutą. Zadaniem lakieru jest głębokie nawilżenie włosów.


VITAMIN COMPLEX rewitalizujący lakier do włosów z dodatkiem witamin. Jego zapach jest mi trudno opisać, jest delikatny, ale wyczuwam w nim coś owocowego. Lakier z zawartością kompleksu witamin o właściwościach rewitalizujących. Do włosów pozbawionych blasku.


CLASSIC klasyczny lakier do włosów, którego zapach jest świeży lekko mydlany. Przeznaczony jest do wszystkich rodzajów włosów.


ENERGIZING energetyzujący lakier do włosów z olejkiem babassu. Zapach lakieru jest bardzo ładny, lekko słodki i owocowy. Lakier o działaniu nawilżającym. Wnika w strukturę włosa, wygładzając go i nadając witalności.


Z powyższych wariantów moim ulubieńcem okazał się lakier z dodatkiem olejku babassu. Lakier ten przede wszystkim skradł moje serce swoim owocowym zapachem. Jego działanie również zasługuje na pozytywną opinię. Aby dokładnie utrwalić fryzurę potrzebowałam około 3 psiknięć. Lakier po wyschnięciu nie tworzył na głowie "sztywnego kasku". Włosy były przyjemne w dotyku a jednocześnie dobrze utrwalone. Weselna fryzura utrzymała się do samego rana. Z wyczesaniem oraz zmyciem lakieru nie miałam najmniejszego problemu.


Jeżeli jesteście zainteresowani lakierami marki Ronney, możecie je dostać w drogeriach Hebe. Ich cena jest bardzo niska. Butelka o pojemności 750 ml to koszt około 17 zł.


Znacie kosmetyki do włosów marki Ronney?


Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

EQUILIBRA - ARGANOWA NOWOŚĆ DO PIELĘGNACJI TWARZY - WODA MICELARNA ORAZ NAWILŻAJĄCY KREM DO TWARZY



Ten, kto regularnie czyta mojego bloga wie, że jestem wielką fanką kosmetyków aloesowych do włosów marki EQUILIBRA. Niedawno do mojej kolekcji dołączyły dwa kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Pochodzą one z nowej linii arganowej. W jej skład wchodzi 7 kosmetyków. Ja przedstawię Wam dwa z nich, czyli Arganową Wodę Micelarną oraz Arganowy Nawilżający Krem Do Twarzy.

Nowa linia ARGAN – młodość z natury, to kompleksowa oferta produktów do twarzy na bazie olejku arganowego, którego unikalny skład zapewnia niezbędne nawilżenie oraz ochronę hydrolipidową skóry. Wysoka zawartość przeciwutleniaczy takich jak tokoferole, witamina E, kwasy tłuszczowe i flawonoidy, skutecznie zapobiega starzeniu się skóry i tworzeniu wolnych rodników.


Woda micelarna mieści się w przeźroczystej butelce o pojemności 200 ml, która zakończona jest aplikatorem w postaci pompki. Rzadko spotykam się z taką aplikacją w tego typu kosmetykach. Mimo to pompka świetnie się sprawdza. Szata graficzna wody wygląda bardzo ładnie i estetycznie.

Konsystencja produktu jest wodnista, ale wyczuwam w niej delikatnie oleistą powłoczkę. Formuła ta bardzo mi odpowiada. Zauważyłam, że lekko oleiste konsystencje o wiele lepiej usuwają makijaż, szczególnie tusz. Co ciekawe ta delikatnie oleista powłoczka nie pozostaje na skórze. Kosmetyk ma dość specyficzny zapach, nie wiem do czego go porównać. W żadnym wypadku nie jest on drażliwy. 

Skład: Aqua(Water), Glycerin, Sodium Arganamphoacetate, Sodium Cocoyl Alaninate, Decyl Glucoside, Sodium Hyaluronate, Gardenia FloridaFruit Extract, parfum (Fragrance), 1,2-Hexanediol, Methyl Propanediol, Phenoxyethanol, LacticAcid, Tertrasodium Glutamate Diacetate.

Z działania wody jestem bardzo zadowolona. Demakijaż tym produktem nie sprawia żadnego problemu. Cały makijaż zostaje zebrany na wacik. Oczyszczanie oczu również nie jest niczym ciężkim, wystarczy przyłożyć wacik na do oka, a po chwili tusz rozpuszcza się i pozostaje na waciku. Produkt jest przyjemny dla oczu, nie podrażnia ich nie powoduje szczypania. 

Cena: 17,99 zł / 200 ml



Kolejnym kosmetykiem pochodzącym z nowej linii, jest arganowy krem nawilżający do twarzy, który zamknięty jest w plastikowej tubce o pojemności 75 ml. Opakowanie w postaci tubki gwarantuje wygodny i bardziej higieniczny sposób aplikacji. Szata graficzna jest bardzo ładna i prosta.

Krem posiada bardzo lekką, kremową, ale i treściwą konsystencję, która przyjemnie rozprowadza się na skórze. Wchłania się niemal od razu dając skórze przyjemne uczucie. Zapach kremu jest delikatny, lekko słodki bardzo subtelny i przyjemny.

Skład: Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis Oil (Sweet Almond), Glyceryl Stearate SE, Ethylhexyl Palmitate, Cetearyl Alcohol, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Argania Spinosa Kernel Oil, Glycerin, Vitis Vinifera Seed Oil, Gardenia Florida Fruit Extract, Tocopheryl Acetate, Sodium Hyaluronate, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Parfum (Fragrance) , Xanthan Gum, Sodium Stearoyl Glutamate, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Dehydroacetic Acid, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Sodium Hydroxide.

Krem na mojej mieszanej i kapryśnej cerze sprawdził się bardzo dobrze. Po nałożeniu szybko się wchłania pozostawiając na skórze przyjemne uczucie nawilżenia i komfortu z delikatnym efektem matu. Bardzo dobrze niweluje uczucie ściągania, dodaje skórze odżywienia, wygładza i napina skórę. 

Cena: 24,99 zł / 75 ml



Podsumowując, oba produkty sprawdziły się u mnie bardzo dobrze. O wodzie micelarnej mogliście już przeczytać w moich ulubieńcach lipca. Warto podkreślić, że kosmetyki te posiadają 98% składników pochodzenia naturalnego, dzięki czemu są delikatne nawet dla bardzo wrażliwej cery.

Oba produkty możemy nabyć na stronie producenta. Tam zapoznacie się również z innymi kosmetykami z nowej arganowej inii.


Mieliście okazję poznać nową linię marki Equilibra?

Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

LILY LOLO - NATURALNY BŁYSZCZYK DO UST - WHISPER


Po raz kolejny przychodzę do Was z kosmetykiem marki LILY LOLO. Odkrywanie tajników tej marki na tyle mi się spodobało, że zdecydowałam się na dość trudny dla mnie krok. Postanowiłam przetestować Naturalny Błyszczyk Do Ust w odcieniu Whisper. Czemu ten krok był dla mnie trudny? Otóż nie jestem fanką tego typu kosmetyków. Nie lubię ich klejącej struktury, do której lgną włosy, ich smaków oraz błysku na ustach - jak wiecie jestem fanką matu. 

Skoro nie lubię błyszczyków, dlaczego zdecydowałam się na jego test? Pomyślałam, że to najwyższa pora, aby przełamać monotonność w swoim makijażu. O tym czy nie żałuję wyboru, dowiecie się z dalszej części wpisu :)

Nasze przepysznie czekoladowe błyszczyki nie tylko mają przepiękne kolory, ale dzięki zawartości witaminy A i naturalnego olejku Jojoba, odpowiednio ochronią i odżywią Twoje usta.
# specjalna formuła z dodatkiem witaminy A oraz naturalnego olejku Jojoba zapewnia odpowiednią # # ochronę i nawilżenie
# nieklejąca się konsystencja
# efekt przepięknie połyskujących ust
# smakowity posmak czekolady
# prosta aplikacja za pomocną wygodnego aplikatora




Patrząc na buteleczkę dostrzegamy delikatny brzoskwiniowy odcień, który wydaje się być idealnym do podkreślenia delikatnego, dziennego makijażu, jak i makijażu, w którym główna rolę gra oko. Aplikator w postaci miękkiej gąbeczki nabiera idealną ilość produktu. 

Błyszczyk posiada bardzo zwartą i gęstą konsystencję, która z łatwością rozprowadza się po ustach, wręcz po nich sunie. Błyszczyk pozostaje na ustach, nie wychodzi poza ich kontury, nie rozlewa się. Zapach, to czekolada, ciemna gorzka czekolada  - bardzo mi się podoba. 

Skład: RICINUS COMMUNIS SEED OIL, OLEIC/LINOLEIC/LINOLENIC POLYGLYCERIDES, SORBITAN OLIVATE, CERA ALBA, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, AROMA, COPERNICIA CERIFERA CERA, CANDELILLA CERA, MICA, TOCOPHEROL [+/- CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77491 (IRON OXIDE), CI 77742 (MANGANESE VIOLET), CI 77492 (IRON OXIDE), CI 77499 (IRON OXIDE)]





Jak sprawdził się u mnie ten produkt? Bardzo dobrze. Mimo, iż w opakowaniu widzimy bardzo ładny brzoskwiniowy kolor, to po nałożeniu na usta traci on na swojej intensywności. Błyszczyk bardziej podkreśla naturalność ust - co mi bardzo się podoba, niż nadaje im kolor. Błyszczyk nie jest z tych, który posiada milion brokatowych drobinek, daje on raczej delikatny i subtelny połysk. Na koniec został jeden z najistotniejszych punktów, czyli lepkość. Oczywiście błyszczyk posiada lepką konsystencję, ale jest ona na tyle delikatna, że moje włosy nie lgną do ust i się do nich nie przyklejają. Naturalny błyszczyk posiada jeszcze jedną zaletę, otóż pielęgnuje on nasze usta lepiej niż niejeden balsam. Pewnie ciekawi Was trwałość produktu. Nie wymagam od tego produktu wielogodzinnej trwałości w końcu to błyszczyk, a nie trwała pomadka. Po około 2 godzinach makijaż ust wymaga poprawki. Dzięki temu produktowi, na nowo poznaję błyszczyki. Lubię ten produkt za delikatność, pielęgnację oraz podkreślenie naturalności ust.

Produkt do nabycia jest na stronie COSTASY w cenie 48,50 zł / 4 ml.


Lubicie błyszczyki, czy stawiacie na trwałe pomadki? 

Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

NIVEA - JEDWABISTY MUS DO MYCIA CIAŁA | RABARBAR & MALINA - OTUL SIĘ DELIKATNOŚCIĄ I LEKKOŚCIĄ


W ostatnim czasie marka NIVEA dość mocno rozpieszcza nas swoimi nowościami. Na blogach zrobiło się bardzo głośno o Jedwabistym Musie pod prysznic. Nie ukrywam, że produkt ten bardzo mnie kusił, jednak jego mieszane opinie dość mocno powstrzymywały mnie przed jego kupnem....Może i dobrze ponieważ marka Nivea zrobiła swoim Przyjaciółkom niespodziankę i obdarowała nas Jedwabistym Musem Do Ciała o zapachu Rabarbaru&Maliny

Poczuj zapach lata w nowej limitowanej edycji jedwabistych musów do mycia ciała NIVEA Care Shower Silk mousse o zapachu Rabarbaru i Maliny. Pielęgnuje skórę dzięki ekstraktom z naturalnego jedwabiu, pozostawiając ją miękką i gładką. Dzięki formule lekkiego piankowego musu pozwala na przyjemną pielęgnację i wystarcza na 2 razy dłużej niż tradycyjne produkty
# Nowa innowacyjna aplikacja
# Dwa razy większa wydajność
# Uczucie jedwabiście miękkiej skóry
# Niepowtarzalny zapach
# Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie




W samym opakowaniu urzekła mnie jego szata graficzna. Delikatne  kolory w 100% odpowiadają owocowemu, letniemu zapachowi. Dzięki specjalnie wyprofilowanej butelce, aplikacja produktu nie stanowi problemu. Sam aplikator działa bez zarzutu, nie zacina się. Pojemność opakowania z musem to 200 ml. 

Konsystencja jest  lekka, gęsta i przyjemnie rozprowadza się na ciele. Rzeczywiście przypomina delikatny mus. Zapach, którego się obawiałam okazał się bardzo przyjemny, słodko-kwaśny, nie mdły. Trwałość zapachu na ciele jest dobra, nie jest intensywny, a delikatnie wyczuwalny.



Uważam, że delikatny mus jest dobrą alternatywą dla żeli. Wspaniale wpisuje się w wakacyjny i gorący klimat. Produkt dobrze radzi sobie z oczyszczeniem skóry oraz z jej odświeżeniem. Zapach, przyjemnie słodki i owocowy, daje nam uczucie odprężenia. Czytałam, że produkt ten lubi wysuszać skórę, na szczęście w moim przypadku nic podobnego nie miało miejsca. Jeżeli jesteście fankami świeżych i owocowych zapachów pod prysznicem, to polecam ten produkt. 

Jedwabisty Mus do nabycia jest w drogeriach, w cenie około 14 zł / 200 ml.
Obecnie w drogerii Rossmann trwa promocja. Mus jest w cenie 9,99 zł.
Miłośniczki słodkich zapachów - od października wchodzi nowa wersja zapachowa karmel&wanilia.


Poznaliście już Jedwabiste Musy? Jaki zapach przypadł Wam do gustu?

Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

COSNATURE - NATURALNA PIANKA OCZYSZCZAJĄCA 3W1 - W DELIKATNOŚCI SIŁA!


Kosmetyki do pielęgnacji twarzy w formie pianki bardzo rzadko goszczą w mojej kosmetyczce. Wynika to z faktu, iż dotychczas spotykane produkty najzwyczajniej w świecie miały się nijak do obietnic producenta. Jakiś czas temu dzięki akcji "testuję z Twoim Źródłem Urody" otrzymałam możliwość przetestowania kosmetyków marki Cosnature. Jak możecie się domyślić, jednym z kosmetyków, jakie wybrałam do testów jest pianka, która zbiera ogrom pozytywnych recenzji. Nie mogłam jej nie wybrać. 

Pianka oczyszczająca do twarzy zawiera ekstrakty ze skórki cytryny i liści melisy pochodzących z certyfikowanych upraw ekologicznych. Delikatnie i skutecznie usuwa makijaż, zanieczyszczenia skóry, martwe komórki naskórka i nadmiar sebum. Pozostawia skórę oczyszczoną, świeżą bez uczucia ściągnięcia. Polecana do codziennego stosowania dla skóry normalnej i mieszanej.
# naturalny zapach
# bez parabenów,
# bez glikolu,
# bez sztucznych barwników
# bez silikonu
# bez Phenoxyethanolu
# bez PEG i SLS
# bez składników GMO
# fizjologiczne pH
# hypoalergiczna



Pianka mieści się w 150 ml butelce z pompką, która zamienia płyn w delikatną piankę. Szata graficzna bardzo przypadła mi do gustu, nawiązuje ona do kluczowych składników kosmetyku.

Pianka jest bardzo lekka i przyjemna dla cery. Dwie pompki w zupełności wystarczą, aby doskonale oczyścić buzię - świadczy to o bardzo dobrej wydajności produktu. Podczas mycia pianka nie zanika, trzyma swoją piankową formę aż do spłukania. Kosmetyk posiada przyjemny, orzeźwiający i cytrynowy zapach, który nie posiada w sobie ani odrobiny chemicznego aromatu. Uwielbiam stosować ten kosmetyk rano, ponieważ przyjemnie pobudza.

Skład: AQUA, COCO-GLUCOSIDE, SUCROSE, SODIUM COCO-SULFATE, GLYCERIN, BETAINE, ALCOHOL, LACTIC ACID, MELISSA OFFICINALIS LEAF EXTRACT, CITRUS LIMON PEEL EXTRACT, CITRIC ACID, PARFUM, CITRAL, CITRONELLOL, GERANIOL, LIMONENE, LINALOOL, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE.




Pianka, to słowo zawsze kojarzy mi się z delikatnością i lekkością. Owszem tak jest. Pianka ma delikatną i lekką konsystencję, ale jej działanie jest silne. Oznacza to, że doskonale radzi sobie z oczyszczaniem twarzy z wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń, w tym makijażu. Tak, jest to doskonały produkt do demakijażu. Po zastosowaniu tego kosmetyku makijaż znika w mgnieniu oka. Skóra jest czysta, promienna. Podczas regularnego stosowania dzięki zawartości ekstraktu ze skórki cytryny, przebarwienia zostają rozjaśnione. Pianka idealnie sprawdza się również podczas porannej pielęgnacji. Kosmetyk nie ściąga skóry, nie przesusza jej ani nie podrażnia. Bardzo polubiłam się z tym produktem. W 100% spełnia obietnice producenta. 


Przedstawicielem marki Cosnature jest biobeauty, ale dostać ją możecie w takich miejscach jak Hebe, Apteki DOZ, Apteki Cefarm + drogerie Eko. Jak widzicie z dostępnością nie ma problemu. 


Znacie produkty marki Cosnature? 

Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

SUNBRELLA | DERMEDIC - KREM OCHRONNY DLA CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ 50+


Wakacje trwają, a wraz z nimi wysokie temperatury. Ochrona przeciwsłoneczna w takie dni jest dla naszej skóry niezmiernie ważna. Jestem osobą, która posiada bardzo kapryśną cerę skłonną do przebarwień, dlatego kremy z filtrem w letnie dni to dla mnie priorytet. Moją buzie od dłuższego czasu ochrania krem marki DERMEDIC, Sunbrella krem ochronny 50+, który przeznaczony jest dla skóry tłustej i mieszanej

Składniki aktywne: Kompleks filtrów UVA i UVB, Advanced Protection System, Ekstrakt z rozmarynu, Tussilago Farfarae, Alantoina, Gliceryna, Woda termalna
# Zapewnia skuteczną i długotrwałą ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB – SPF 50+
# Łagodzi podrażnienia i łojotokowe stany zapalne
# Nie zatyka porów
# Fotostabilny, wodoodporny
# Hypoalergiczny

 

Krem znajduje się w bardzo prostym opakowaniu, czyli takim jak lubię. Jest to biała tubka, która zakończona jest zamknięciem typu klik. Całość zapakowana jest w kartonik, który zawiera wszystkie najpotrzebniejsze informacje. 

Produkt ma bardzo lekką i gęstą konsystencję o kremowym zabarwieniu. Bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy. W odróżnieniu do innych kremów z wysokim filtrem, ten nie bieli skóry. Krem posiada bardzo delikatny, zapach, który jest wręcz niewyczuwalny. 

 

Jestem zadowolona z ochrony, jaką mojej cerze daje ten krem. Przy tak wysokich filtrach najbardziej bałam się zapchania, na szczęście nic takiego się nie stało. Krem po aplikacji szybko się wchłania nie pozostawiając białej oraz tłustej powłoki. Jego konsystencja. mimo iż jest treściwa, jest również bardzo lekka - nadaje się pod makijaż. Krem daje skórze bardzo przyjemne nawilżenie oraz odżywienie. Ochrona, to ona jest tutaj najważniejsza - jest na wysokim poziomie. Krem jest fotostabilny, czyli nie zmienia swoich właściwości po nałożeniu na skórę. Skóra po ekspozycji na słońce jest dobrze chroniona. Żadne przebarwienia się nie pojawiły. Krem jest wodoodporny, ale po kontakcie z woda dobrze jest nałożyć cienką warstwę, dla bezpieczeństwa. Osoby posiadające kapryśną cerę bez obawy mogą sięgnąć po ten krem. 

Krem do nabycia jest na stronie marki Dermedic oraz w aptekach w cenie około 31 zł / 50 g


Jak zabezpieczacie swoją skórę przed słońcem?

Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

ZADBAJ O PIĘKNE STOPY Z DELIA COSMETICS - GOOD FOOT PODOLOGY



O stopy powinniśmy dbać cały rok. Lato jest jednak tą porą roku, która wręcz wymusza na nas dokładniejszą staranność w pielęgnacji stóp. Sam jestem osobą, która właśnie w letnie miesiące poświęca swoim stopom większą uwagę. Moja skóra na stopach ma tendencję do przesuszania oraz do pękania - w sandałach stopy w takim stanie nie prezentują się najlepiej. Jak pewnie większość z Was zauważyła, marka DELIA COSMETICS zaskoczyła niektórych wspaniałą paczuszką, w której znajdował się dość obszerny zestaw do pielęgnacji stóp z najnowszej linii Good Foot Podology. Dodatkowo do zestawu dołączona została Pilerka, nieznanej mi dotąd marki Mia Calnea.

GOOD FOOT PODOLOGY to najnowsza seria marki Delia Cosmetics. Dzięki niej możemy przeprowadzić kompleksową pielęgnacje stóp. Seria została podzielona na 5 etapów, do każdego z nich przypisany jest konkretny produkt. Każdy z produktów jest oznaczony odpowiednią numeracją, dzięki czemu kosmetyki zostaną użyte w odpowiedniej kolejności.


Intensywnie zmiękcza zrogowaciałą skórę za sprawą wysokiego stężenia mocznika. Ułatwia usuwanie martwego naskórka - po kąpieli stóp martwa, gruba i zrogowaciała tkanka jest łatwa do usunięcia. Relaksuje i przygotowuje do dalszej pielęgnacji - dokładnie oczyszczone stopy są bardziej podatne na przyjęcie składników aktywnych.

Sól to produkt, od którego powinna się zacząć nasza pielęgnacja stóp. Znajduje się ona w 250 g opakowaniu. To, co zachwyciło mnie w tym produkcie to jego zapach - bardzo orzeźwiający, cytrusowy. 

Kolorowe granuli podczas rozpuszczania się w wodzie barwią wodę na delikatnie zielony odcień. Podczas kąpieli skóra na stopach wyraźnie staje się miękka, dzięki czemu usunięcie zrogowaciałego naskórka jest dużo łatwiejsze. 

Cena: około 16 zł / 250 g 



Skutecznie usuwa zrogowaciały naskórek - przez masaż złuszczającymi naturalnymi drobinkami z pestek moreli, łupin orzecha włoskiego i migdałowca. Wygładza i zmiękcza - dzięki zawartości allantoiny i gliceryny. Nawilża i odżywia - masło Shea i witamina E. Odświeża i relaksuje - ekstrakt z dzikiej wodnej mięty.

Kolejny krok to peeling. Znajduje się on w tubce o pojemności 60 ml, która wykonana jest z miękkiego plastiku. Produkt ten ma za zadanie usunąć martwy naskórek, wygładzić oraz zmiękczyć skórę na stopach.

Peeling posiada bardzo kremową i lekką konsystencję. Nie należy on do grona zdzieraków, jest to bardziej delikatniejszy produkt. Po jego zastosowaniu stopy są miękkie, gładkie i nawilżone. Dodatkowym atutem jest bardzo przyjemny, świeży zapach. 

Cena: 12,99 / 60 ml 



Nawilża - dzięki połączeniu głęboko nawilżających składników aktywnych: mocznika, gliceryny i betainy. Pokrywa delikatną warstwą ochronną - utworzy ją skwalan, który zapobiega utracie wilgoci. Odświeża i koi - ekstrakt z aloesu i d-panthenol.

Trzeci krok, to krem w postaci pianki. Znajduje się on w 60 ml opakowaniu. Przyznam się, że po raz pierwszy spotykam się z kremem do stóp w postaci pianki. Produkt jest lekki, kremowy i ekspresowo się wchłania bez pozostawiania na skórze tłustej powłoki. Produkt jest bardzo wydajny. 

Pianka dzięki zawartości gliceryny oraz mocznika doskonale nawilża skórę stóp oraz ją zmiękcza. Świeży zapach gwarantuje nam relaks, odświeżenie oraz ukojenie skóry na stopach. 

Cena: około 16 zł / 60 ml 



Maska do stóp wygładzająco-regnerująca+skarpety:
# Nawilża i pozostawia skórę jedwabiście gładką-dzięki olejowi sojowemu.
# Odżywia i regeneruje suchą skórę-za sprawą masła shea.
# Niweluje szorstkość i przynosi ulgę bardzo suchej i popękanej skórze-zadba o to lanolina.
# Przywraca dobrą kondycję zniszczonym stopom-dzięki allantoinie.
# Odświeża i relaksuje-wpływ ekstraktu z dzikiej wodnej mięty.

Maska do stóp, jest kuracją, która ma nam zapewnić miękką i gładką skórę stóp, dodatkowo dając przy tym bardzo dużą dawkę nawilżenia. W opakowaniu znajdziemy saszetkę z maską, która trzeba wsmarować w stopy, a następnie należy nałożyć załączone skarpety foliowe. Ja zawsze nakładam dodatkowe skarpety bawełniane, by wzmocnić działanie masek. 

Po upływie 30 minut stopy zostały wyraźnie wygładzone oraz nawilżone, a skóra zyskała równomierny koloryt. 

Cena: 12,99 zł / sztuka 



Pomaga usunąć zrogowacenia - działanie kwasów hydroksylowych oraz wodorotlenku potasu. Przywraca zdrowy wygląd stóp - usunięcie martwych, zrogowaciałych komórek nada gładkość i jedwabistość. Relaksuje i poprawia komfort - stopy pozbawione zrogowaceń są miękkie w dotyku i doskonale przygotowane do zabiegu pedicure.

Jest to produkt, który z całego zestawu zaskoczył mnie najbardziej. Byłam ciekawa jakie efekty uzyskam po jego zastosowaniu. Jego zadaniem jest ekspresowe usunięcie zrogowaceń na pietach. 

Aplikacja jest dość nietypowa gdyż przeźroczysty żel należy nałożyć na wacik, a następnie przyłożyć go w miejsca dotknięte zrogowaceniem. Kolejnym krokiem jest owinięcie stopy folią i to bardzo szczelnie. Po 15 minutach należy usunąć folie i dokładnie opłukać stopy, a zrogowaciały naskórek usunąć łopatką - szkoda, że nie jest dołączona do zestawu.

Efekty bardzo mnie zadowoliły. Zrogowacenia zostały spłycone a skóra na piętach znacznie wygładzona. Pamiętajmy, że produkt ten należy stosować nie częściej niż raz w tygodniu. 

Cena: 12,99 / 60 ml 



Ostatnim produktem z całego zestawu jest Pilerka marki Mia Calnea. Pierwszy raz spotkałam się z tym produktem. Pilerka służy do intensywnego złuszczania naskórka. Produkt można stosować na sucho, jak i w kontakcie z wodą. Dzięki uchwytowi oraz wygodnemu kształtowi jej użycie jest bardzo przyjemne i wygodne. Szczerze mówiąc nie miałam lepszego produktu do złuszczania. 



Podsumowując, jestem ogromnie zadowolona z efektów jakie uzyskałam podczas stosowania tych produktów. Spokojnie mogę powiedzieć, że moje wizyty u kosmetyczki z pewnością zostaną ograniczone.

Seria Good Foot Podology dostępna jest w drogerii Rossmann i obecnie trwa promocja na te produkty.


Znacie najnowszą linię Goot Foot Podology? Który produkt najbardziej Was zainteresował?


Pozdrawiam!
Czytaj dalej »