PIELĘGNACJA DŁONI I CIAŁA Z MARKĄ INDIGO


Marka INDIGO pewnie niektórym z Was kojarzy się głównie z lakierami hybrydowymi. Tym czasem Indigo zasłynęło również ze świetnych produktów z serii SPA. Dzisiaj przedstawię Wam dwa wspaniale pachnące kosmetyki, Krem Do Rąk Pop Sugar oraz Balsam Do Ciała Indigolicious.


Oba produkty mieszczą się w wygodnych w użytkowaniu opakowaniach, które zakończone są pompką - najwygodniejsza forma aplikacji. Obie pompki działają bez zarzutu, nie zacinają się i wydobywają odpowiednią ilość produktu. Zarówno krem jak i balsam posiadają przyjemną dla oka szatę graficzną. Pojemność kremu do rąk, to 30 ml - idealna wielkość do torebki. Natomiast prezentowany przeze mnie balsam to pojemność 100 ml, w ofercie marka posiada jeszcze pojemność 200 ml.



Balsam do ciała posiada zapach, który myślę, iż nie będzie dla każdego nosa. Jest on słodki i intensywny (sam producent informuje, że jest to produkt perfumowany), czyli taki, który ja staram się omijać z daleka. Jednak ma on w sobie to coś, co sprawiło, że zapach ten bardzo mi się spodobał. Na ciele traci na swojej intensywności, ale jest nadal wyczuwalny-na długo.

Producent zapewnia nas, że zadaniem balsamu jest długotrwałe nawilżenie oraz skóra pełna blasku. Produkt stosuję około dwóch tygodni. Po każdym użyciu moja skóra otrzymuje odpowiednią dawkę nawilżenia oraz wspaniałego zapachu. Balsam posiada bardzo lekką, kremową konsystencję, która szybko wnika w głąb skóry, nie pozostawiając po sobie tłustej warstwy.


Skład: Aqua, Urea, Stearic Acid, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Parfum, Glyceryl Stearate, Glycine Soja Oil, Glycerin, Lanolin, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Panthenol, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate , Sodium Hyaluronate, Aloe Barbadensis Leaf Juice , Sodium Hydroxide , Talc, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Limonene, Benzyl Salicylate, Citronellol, Linalool, Citral



Krem do rąk Pop Sugar, jak sama nazwa mówi, posiada słodki, cukierkowy zapach. Ja jednak wyczuwam w nim jeszcze delikatne, lekko kwiatowe i świeże nuty. Zapach podoba mi się bardziej niżeli w wyżej opisywanym balsamie. Na skórze dłoni utrzymuje się dość długo.

Krem posiada przyjemną i lekką konsystencję, która po rozsmarowaniu na dłoniach nie pozostawia tłustej warstwy. Daje przyjemne uczucie nawilżenia, jednak nie polecam go osobom, które borykają się z dużym problemem suchości skóry na dłoniach.


Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Alcohol/Ceteareth-20, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Glyceryl Stearate, Parfum , Petrolatum, Phenoxyethenol (and) Ethylhexylglycerin, Equisetum Arvense (Horsetail) Extract, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Panthenol, DMDM Hydantoina, Cera Alba, Titanium Dioxide , BHT, Tocopheryl Acetate, CI 42090, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal


Podsumowując, jestem mile zaskoczona produktami SPA. Zdecydowanie największą zaletą obu produktów jest ich intensywny, i trwały zapach, dlatego z przyjemnością po nie sięgam. Moja skóra na dłoniach jak i na ciele nie należy do wymagającej, dlatego nawilżenie, jakie pozostawia po sobie krem oraz balsam jest dla mnie wystarczające. Lekka i kremowa konsystencja sprawdzi się idealnie w cieplejsze dni. Oba produkty, mimo, iż są perfumowane nie wywołały na mojej skórze żadnej reakcji alergicznej.


Cena kremu to 9,50 zł / 30 ml, natomiast balsamu 19,00 zł / 100 ml. Zachęcam jednak do zapoznania się z ofertą sklepu, gdyż jest ona ogromna.



Czy mieliście już okazję poznać produkty z linii SPA marki Indigo?


Pozdrawiam!

28 komentarzy:

  1. balsam bardzo polubiłam, z kremem gorzej, ale to kwestia kto jakie zapaszki lubi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię ich produkty w sumie chyba przez te mocne zapachy. Jedynie przy produktach do twarzy mógłby mi przeszkadzać do rąk i ciała super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się do rąk i ciała są w sam raz. Przy twarzy na pewno nie zdałyby egzaminu ;)

      Usuń
  3. Lubię te kremy za zapach ;) Jest piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Balsamu aktualnie używam ale zapach który początkowo mnie oczarował z czasem stał się męczący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście nie ma tego efektu ;)

      Usuń
  5. własnie dzisiaj też o nich pisałam na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już idę sprawdzić jak u Ciebie sprawdziły się te kosmetyki ;)

      Usuń
  6. Nawet nie wiedziałam, że mają w swojej ofercie takie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie zapachy i opakowanie na duży plus :) Jednak działanie dla mnie jest zbyt słabe ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra na szczęście nie ma dużych wymagań ;)

      Usuń
  8. właśnie testuję, zapachy w obu produktach są świetne, mimo, że są intensywne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oferta sklepu robi wrażenie, jest w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. słyszałam, że mają piękne zapachy<3

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam masło do ciała i krem do rąk od Indigo :) Produkty mam wersjach zapachowych Arome99 i Raspberry Love i ten pierwszy jest po prostu niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam kosmetyki Indigo,miałam kilka w różnych wersjach zapachowych :) Dziś własnie wyrzuciłam puste opakowanie po kremie do rąk Pop Sugar :( to mój ulubiony zapach z tej firmy (ponoć odpowiednik perfum La Vie Est Belle).Teraz wyjęłam Matrioshkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię kosmetyki indigo, mam ich oliwki, primery, lakiery, żałuję , że przy ostatnim zamówieniu nie zdecydowałam się na żaden krem ani balsam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!