PHARMACERIS SEBO-ALMOND PEEL - KREM PEELINGUJĄCY I STOPIEŃ ZŁUSZCZANIA

Jestem posiadaczką skóry mieszanej, a jak wiemy taki rodzaj skóry wymaga od nas regularnego złuszczania. Dlatego w mojej pielęgnacji kluczową rolę odgrywają preparaty, które wspomagają proces usuwania martwego naskórka. Dzisiaj przedstawiam Wam jeden z nich, czyli PHARMACERIS Sebo-Almond Peel 5% kwasu migdałowego, krótko mówiąc krem na noc I stopniem złuszczania, który otrzymałam od Klubu Ekspertek Ofeminin.


Krem działa przeciwtrądzikowo i regulująco na wydzielanie sebum likwidując istniejące zmiany trądzikowe oraz ogranicza powstawanie nowych niedoskonałości.
Kwas migdałowy delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka odblokowując pory i łagodząc zmiany trądzikowe. Umożliwia jednocześnie głębszą penetrację w głąb skóry ekstraktu z cytryny, który działa rozjaśniająco i wygładzająco. Synergiczne działanie składników aktywnych sprawia, że krem doskonale wygładza skórę, zmniejsza widoczność porów i ujednolica jej koloryt.
Produkt może być stosowany samodzielnie lub dla lepszego efektu złuszczania w dwu-stopniowej kuracji z kremem SEBO–ALMOND PEEL 10%
# HIPOALERGICZNY
# WYSOKA TOLERANCJA I SKUTECZNOŚĆ
# PRZEBADANO DERMATOLOGICZNIE


Produkt otrzymujemy w plastikowym opakowaniu, które wyposażone jest w pompkę typu air-less. Jest to jedna z najwygodniejszych i najbardziej higienicznych dla mnie form aplikacji kremu. Szata graficzna opakowania jest delikatna, schludna i przyjemna dla oka. Posiada charakterystyczne dla tej linii produktów biało-zielone barwy. Krem dodatkowo zapakowany jest w kartonik, w którym znajduje się ulotka dostarczająca nam niezbędnych  informacji. 

Krem posiada dość lekką konsystencję, która po aplikacji przez chwilę pozostawia po sobie lepką warstwę. Nie przeszkadza mi to w kremach, które stosuję na noc. Zapach kremu jest bardzo lekki, świeży, kremowy i delikatnie kwaśny - polubiłam się z nim.




Działanie kremu oceniam bardzo dobrze. Już po tygodniu stosowania moje pory zostały widocznie odblokowane, a skóra stawała się wygładzona. Wyraźnie zauważalne było łuszczenie się skóry, nie był to jednak mocny efekt. Dobry peeling radził sobie z tym idealnie. Produkt stosuję już jakiś czas, dlatego mogę wypowiedzieć się nieco więcej o jego długoterminowym działaniu. Zdecydowanie suche skórki zniknęły, a podskórne krostki przestały się pojawiać, wykwity, które już powstały zaczęły się szybciej goić. Nie mam również większego problemu z nadmiarem sebum. Jeśli dopiero zaczynacie swoją przygodę z kwasami, to uważam, że krem Pharmaceris jest godny uwagi.

Produkt zakupić możecie w aptekach, oraz na stronie producenta w cenie około 40 zł  za 50 ml. Obecnie trwa na niego promocja - 31,92 zł.


Stosujecie kremy peelingujące? Jakie są wasze wrażenia po stosowaniu takich produktów?

Pozdrawiam:)

18 komentarzy:

  1. Nigdy nie używałam produktów z kwasami. Chyba najwyższy czas to zmienić, skoro np. ten produkt poprawia stan cery?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry wybór :) Mieszana skóra lubi złuszczanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam go. Zapach mnie trochę drażni ale mogę to wybaczyć bo działanie ma boskie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś używałam kosmetyków z tej serii i byłam zadowolona, tego jednak nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 5% nie robi na mojej skórze wrażenia, ale 10-tka z tej serii jest niesamowita. Stosuję ją 2 razy w tygodniu i mam ładną, czystą cerę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kwas migdałowy działa cuda na moją cerę, więc ten kosmetyk należałoby wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie tak sobie się spisał ten krem

    OdpowiedzUsuń
  8. Krem peelingujący? Uuu, chyba muszę wypróbować. Miałam żel punktowy z tej serii i okazał sie super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ten 10 procentowy i byłam zadowolona :) Kiedyś jeszcze po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  10. OOO wygląda ciekawie, muszę zapisać nazwę w notesie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam i podobały mi się efekty, ale jak już to kolejnym razem skuszę się na wyższy procent ;) Czyli tą wersje z 10% kwasu migdałowego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Raz na rok robię sobie nim kuracje, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię kremy z kwasami, o tej porze roku chętnie po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię ich produkty :) jeszcze się nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki Tobie przypomniałam sobie że właśnie takiego kremu brakuje jeszcze w mojej pielęgnacji:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam produkty z tej serii, ale nie ten akurat.Wszystkie spisały się świetnie i pomogły mi w walce z niedoskonałościami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Po przeczytaniu chyba zdecyduję się w końcu na ten krem. Mam nadzieję, ze uda mi się kupić go w promocyjnej cenie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!