GREEN PHARMACY - AROMATYCZNY PEELING DO CIAŁA

Ostatnio dużo tutaj postów dotyczących kosmetyków pielęgnacyjnych. Powodem tego jest pora roku. W okresie jesienno - zimowym zdecydowanie bardziej lubię korzystać z gęstych i treściwych peelingów, balsamów czy maseł. Peeling to kosmetyk, który jest podstawą w mojej pielęgnacji ciała, dlatego Peeling cukrowo - solny olej arganowy i figi marki GREEN PHARMACY będzie bohaterem dzisiejszego wpisu.


Peeling do ciała cukrowo - solny. Naturalne kryształki cukru i soli. Peeling do ciała gwarantuje oczyszczanie, pielęgnację, orzeźwienie, aromat, relaks dla ciała i zmysłów. Delikatne złuszczanie naskórka, poprawa mikrokrążenia. Gładka i miękka skóra. Olej arganowy i ekstrakt figowca chronią młodość skóry, poprawiają nawilżenie i odżywienie.



Peeling znajduje się w poręcznym opakowaniu, które zabezpieczone było sreberkiem. Dzięki temu mamy pewność, że produkt nie spotkał się wcześniej z czyimiś palcami. Pojemność peelingu to 300 ml - myślę, że to całkiem sporo.

Po otwarciu konsystencja peelingu początkowo wydawała się być zbita i twarda. Nic bardziej mylnego. Po dotknięciu peeling okazał się być bardzo miękki i kremowy. Podczas nakładania na ciało nie ucieka nam przez palce. Zapach kosmetyku jest piękny. Słodki, nieco ziołowy i owocowy. Pozostawia na skórze piękny aromat.




Działanie peelingu oceniam bardzo pozytywnie. Jego gęsta konsystencja przyjemnie rozprowadza się na ciele a drobinki soli i cukru dokładnie usuwają martwy naskórek. Podczas masażu całość przyjemnie się rozpuszcza tworząc nawilżającą powłoczkę. Peeling w swoim składzie posiada parafinę. Nie lubię tego składnika, jednak tutaj nie jest ona aż tak wyczuwalna. Peeling pozostawia skórę gładką, miękką i nawilżoną - nie mam potrzeby stosowania balsamu. Przy regularnym stosowaniu kondycja skóry wyraźnie się poprawia. 

Kosmetyk możemy nabyć TUTAJ w cenie 15,99 zł/ 300 ml, oraz w aptekach czy drogeriach ( ich wykaz znajdziemy tutaj)

Pozdrawiam:)

18 komentarzy:

  1. A ja jak zwykle się zachwycam kolejnym peelingiem. Mam do nich wielką słabość i koniecznie muszę wypróbować i ten😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do peelingów również wzdycham - uwielbiam je :)

      Usuń
  2. Mam ten peeling, ale czeka cierpliwie w zapasach na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Parafina rzadko mi wadzi, peeling chętnie poznam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawił mnie z uwagi na to, że jest gęsty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go i czeka na swoją kolej do przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że się sprawdził u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubie peelingi ;) fajnie że się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. też nie lubię parafiny, fajnie, że jej jendnka nie czuć

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię ten peeling - zarówno konsystencja jak i działanie u mnie na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mi parafina w peelingach kompletnie nie przeszkadza :) z przyjemnością go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w kosmetykach do ciała również, ale w produktach do twarzy unikam jej jak ognia ;)

      Usuń
  11. Wydaje się być całkiem fajny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Otrzymałam od nich ten peeling na ich 5 urodziny i jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!