SUNBRELLA | DERMEDIC - KREM OCHRONNY DLA CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ 50+


Wakacje trwają, a wraz z nimi wysokie temperatury. Ochrona przeciwsłoneczna w takie dni jest dla naszej skóry niezmiernie ważna. Jestem osobą, która posiada bardzo kapryśną cerę skłonną do przebarwień, dlatego kremy z filtrem w letnie dni to dla mnie priorytet. Moją buzie od dłuższego czasu ochrania krem marki DERMEDIC, Sunbrella krem ochronny 50+, który przeznaczony jest dla skóry tłustej i mieszanej

Składniki aktywne: Kompleks filtrów UVA i UVB, Advanced Protection System, Ekstrakt z rozmarynu, Tussilago Farfarae, Alantoina, Gliceryna, Woda termalna
# Zapewnia skuteczną i długotrwałą ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB – SPF 50+
# Łagodzi podrażnienia i łojotokowe stany zapalne
# Nie zatyka porów
# Fotostabilny, wodoodporny
# Hypoalergiczny

 

Krem znajduje się w bardzo prostym opakowaniu, czyli takim jak lubię. Jest to biała tubka, która zakończona jest zamknięciem typu klik. Całość zapakowana jest w kartonik, który zawiera wszystkie najpotrzebniejsze informacje. 

Produkt ma bardzo lekką i gęstą konsystencję o kremowym zabarwieniu. Bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy. W odróżnieniu do innych kremów z wysokim filtrem, ten nie bieli skóry. Krem posiada bardzo delikatny, zapach, który jest wręcz niewyczuwalny. 

 

Jestem zadowolona z ochrony, jaką mojej cerze daje ten krem. Przy tak wysokich filtrach najbardziej bałam się zapchania, na szczęście nic takiego się nie stało. Krem po aplikacji szybko się wchłania nie pozostawiając białej oraz tłustej powłoki. Jego konsystencja. mimo iż jest treściwa, jest również bardzo lekka - nadaje się pod makijaż. Krem daje skórze bardzo przyjemne nawilżenie oraz odżywienie. Ochrona, to ona jest tutaj najważniejsza - jest na wysokim poziomie. Krem jest fotostabilny, czyli nie zmienia swoich właściwości po nałożeniu na skórę. Skóra po ekspozycji na słońce jest dobrze chroniona. Żadne przebarwienia się nie pojawiły. Krem jest wodoodporny, ale po kontakcie z woda dobrze jest nałożyć cienką warstwę, dla bezpieczeństwa. Osoby posiadające kapryśną cerę bez obawy mogą sięgnąć po ten krem. 

Krem do nabycia jest na stronie marki Dermedic oraz w aptekach w cenie około 31 zł / 50 g


Jak zabezpieczacie swoją skórę przed słońcem?

Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

ZADBAJ O PIĘKNE STOPY Z DELIA COSMETICS - GOOD FOOT PODOLOGY



O stopy powinniśmy dbać cały rok. Lato jest jednak tą porą roku, która wręcz wymusza na nas dokładniejszą staranność w pielęgnacji stóp. Sam jestem osobą, która właśnie w letnie miesiące poświęca swoim stopom większą uwagę. Moja skóra na stopach ma tendencję do przesuszania oraz do pękania - w sandałach stopy w takim stanie nie prezentują się najlepiej. Jak pewnie większość z Was zauważyła, marka DELIA COSMETICS zaskoczyła niektórych wspaniałą paczuszką, w której znajdował się dość obszerny zestaw do pielęgnacji stóp z najnowszej linii Good Foot Podology. Dodatkowo do zestawu dołączona została Pilerka, nieznanej mi dotąd marki Mia Calnea.

GOOD FOOT PODOLOGY to najnowsza seria marki Delia Cosmetics. Dzięki niej możemy przeprowadzić kompleksową pielęgnacje stóp. Seria została podzielona na 5 etapów, do każdego z nich przypisany jest konkretny produkt. Każdy z produktów jest oznaczony odpowiednią numeracją, dzięki czemu kosmetyki zostaną użyte w odpowiedniej kolejności.


Intensywnie zmiękcza zrogowaciałą skórę za sprawą wysokiego stężenia mocznika. Ułatwia usuwanie martwego naskórka - po kąpieli stóp martwa, gruba i zrogowaciała tkanka jest łatwa do usunięcia. Relaksuje i przygotowuje do dalszej pielęgnacji - dokładnie oczyszczone stopy są bardziej podatne na przyjęcie składników aktywnych.

Sól to produkt, od którego powinna się zacząć nasza pielęgnacja stóp. Znajduje się ona w 250 g opakowaniu. To, co zachwyciło mnie w tym produkcie to jego zapach - bardzo orzeźwiający, cytrusowy. 

Kolorowe granuli podczas rozpuszczania się w wodzie barwią wodę na delikatnie zielony odcień. Podczas kąpieli skóra na stopach wyraźnie staje się miękka, dzięki czemu usunięcie zrogowaciałego naskórka jest dużo łatwiejsze. 

Cena: około 16 zł / 250 g 



Skutecznie usuwa zrogowaciały naskórek - przez masaż złuszczającymi naturalnymi drobinkami z pestek moreli, łupin orzecha włoskiego i migdałowca. Wygładza i zmiękcza - dzięki zawartości allantoiny i gliceryny. Nawilża i odżywia - masło Shea i witamina E. Odświeża i relaksuje - ekstrakt z dzikiej wodnej mięty.

Kolejny krok to peeling. Znajduje się on w tubce o pojemności 60 ml, która wykonana jest z miękkiego plastiku. Produkt ten ma za zadanie usunąć martwy naskórek, wygładzić oraz zmiękczyć skórę na stopach.

Peeling posiada bardzo kremową i lekką konsystencję. Nie należy on do grona zdzieraków, jest to bardziej delikatniejszy produkt. Po jego zastosowaniu stopy są miękkie, gładkie i nawilżone. Dodatkowym atutem jest bardzo przyjemny, świeży zapach. 

Cena: 12,99 / 60 ml 



Nawilża - dzięki połączeniu głęboko nawilżających składników aktywnych: mocznika, gliceryny i betainy. Pokrywa delikatną warstwą ochronną - utworzy ją skwalan, który zapobiega utracie wilgoci. Odświeża i koi - ekstrakt z aloesu i d-panthenol.

Trzeci krok, to krem w postaci pianki. Znajduje się on w 60 ml opakowaniu. Przyznam się, że po raz pierwszy spotykam się z kremem do stóp w postaci pianki. Produkt jest lekki, kremowy i ekspresowo się wchłania bez pozostawiania na skórze tłustej powłoki. Produkt jest bardzo wydajny. 

Pianka dzięki zawartości gliceryny oraz mocznika doskonale nawilża skórę stóp oraz ją zmiękcza. Świeży zapach gwarantuje nam relaks, odświeżenie oraz ukojenie skóry na stopach. 

Cena: około 16 zł / 60 ml 



Maska do stóp wygładzająco-regnerująca+skarpety:
# Nawilża i pozostawia skórę jedwabiście gładką-dzięki olejowi sojowemu.
# Odżywia i regeneruje suchą skórę-za sprawą masła shea.
# Niweluje szorstkość i przynosi ulgę bardzo suchej i popękanej skórze-zadba o to lanolina.
# Przywraca dobrą kondycję zniszczonym stopom-dzięki allantoinie.
# Odświeża i relaksuje-wpływ ekstraktu z dzikiej wodnej mięty.

Maska do stóp, jest kuracją, która ma nam zapewnić miękką i gładką skórę stóp, dodatkowo dając przy tym bardzo dużą dawkę nawilżenia. W opakowaniu znajdziemy saszetkę z maską, która trzeba wsmarować w stopy, a następnie należy nałożyć załączone skarpety foliowe. Ja zawsze nakładam dodatkowe skarpety bawełniane, by wzmocnić działanie masek. 

Po upływie 30 minut stopy zostały wyraźnie wygładzone oraz nawilżone, a skóra zyskała równomierny koloryt. 

Cena: 12,99 zł / sztuka 



Pomaga usunąć zrogowacenia - działanie kwasów hydroksylowych oraz wodorotlenku potasu. Przywraca zdrowy wygląd stóp - usunięcie martwych, zrogowaciałych komórek nada gładkość i jedwabistość. Relaksuje i poprawia komfort - stopy pozbawione zrogowaceń są miękkie w dotyku i doskonale przygotowane do zabiegu pedicure.

Jest to produkt, który z całego zestawu zaskoczył mnie najbardziej. Byłam ciekawa jakie efekty uzyskam po jego zastosowaniu. Jego zadaniem jest ekspresowe usunięcie zrogowaceń na pietach. 

Aplikacja jest dość nietypowa gdyż przeźroczysty żel należy nałożyć na wacik, a następnie przyłożyć go w miejsca dotknięte zrogowaceniem. Kolejnym krokiem jest owinięcie stopy folią i to bardzo szczelnie. Po 15 minutach należy usunąć folie i dokładnie opłukać stopy, a zrogowaciały naskórek usunąć łopatką - szkoda, że nie jest dołączona do zestawu.

Efekty bardzo mnie zadowoliły. Zrogowacenia zostały spłycone a skóra na piętach znacznie wygładzona. Pamiętajmy, że produkt ten należy stosować nie częściej niż raz w tygodniu. 

Cena: 12,99 / 60 ml 



Ostatnim produktem z całego zestawu jest Pilerka marki Mia Calnea. Pierwszy raz spotkałam się z tym produktem. Pilerka służy do intensywnego złuszczania naskórka. Produkt można stosować na sucho, jak i w kontakcie z wodą. Dzięki uchwytowi oraz wygodnemu kształtowi jej użycie jest bardzo przyjemne i wygodne. Szczerze mówiąc nie miałam lepszego produktu do złuszczania. 



Podsumowując, jestem ogromnie zadowolona z efektów jakie uzyskałam podczas stosowania tych produktów. Spokojnie mogę powiedzieć, że moje wizyty u kosmetyczki z pewnością zostaną ograniczone.

Seria Good Foot Podology dostępna jest w drogerii Rossmann i obecnie trwa promocja na te produkty.


Znacie najnowszą linię Goot Foot Podology? Który produkt najbardziej Was zainteresował?


Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

DERMEDIC - HYPOALERGICZNY TUSZ WYDŁUŻAJĄCY RZĘSY NEOVISAGE


Marka DERMEDIC zawsze kojarzyła mi się z dermokosmetykami do pielęgnacji ciała czy twarzy. Niedawno przeglądając asortyment marki natrafiłam na Hypoalergiczny Tusz Wydłużający Rzęsy NEOVISAGE. Produkt idealny dla osób zmagających się z bardzo wrażliwymi oczami. 
Zawarty w recepturze olej arganowy, dzięki zawartości Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych oraz witaminy E, intensywnie regeneruje i nawilża rzęsy, podczas gdy wosk carnauba zapobiega ich wysuszeniu. Panthenol zabezpiecza skórę u nasady rzęs przed podrażnieniami, a także wygładza i pogrubia ich włókna nadając im połysk. Wyjątkowa szczoteczka rozczesuje, podkręca i pogrubia nawet najkrótsze rzęsy bez efektu sklejenia. Zalecana do: makijażu nawet najbardziej wrażliwych oczu, również podczas długotrwałego przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach, pracy przy komputerze, przy nadwrażliwości spojówek, alergiach pyłkowych oraz soczewkach kontaktowych.



Tusz znajduje się w standardowym dla tego typu kosmetyków opakowaniu. Prosta szata graficzna jak zawsze przypadła mi do gustu. Całość dodatkowo zapakowana jest w kartonik, na którym znajdziemy najpotrzebniejsze informacje.

Tusz ma bardzo kremową i intensywnie czarną konsystencję - nie wyczuwam żadnego zapachu. Szczoteczka tuszu jest tradycyjna - takie najbardziej lubię. Posiada ona miękkie włosie, które precyzyjnie zbiera i rozczesuje rzęsy, dokładnie pokrywając je tuszem.






Maskara ta daje bardzo naturalny efekt. Delikatnie wydłuża i podkreśla rzęsy. Maskara nie tworzy efektu pandy oraz nie osypuje się po całym dniu noszenia - nawet w upalne dni. Używam tej maskary codziennie i nie skłamię jeżeli powiem, iż jest ona, jak na razie, jedną z lepszych w mojej kosmetyczce. Idealnie nadaje się do codziennego makijażu. Maskara nie spowodowała u mnie żadnego uczulenia czy łzawienia.

Cena maskary, to około 50 zł / 8 g. Dostępna jest w aptekach oraz na stronie DERMEDIC.


Jakie maskary lubicie? 

Pozdrawiam!



Czytaj dalej »

ULUBIEŃCY LIPCA


Połowa wakacji już za nami, dlatego przyszła pora aby pokazać Wam z jakich kosmetyków najczęściej i najchętniej korzystałam.


NC NAILS COMAPNY
Flash Shine 
Jeden z lepszych topów jakie miałam okazję używać. Top szybko zastyga w lampie LED - 30 sekund. Po utwardzeniu nie wymaga przemywania cleanerem. Jego największym atutem jest błysk, oraz bardzo dobra ochrona manicure. Doskonale wciera się w niego wszelkiego rodzaju pyłki.

NC NAILS COMAPNY
Pyłek Holo/Efekt szronu No.3
Pyłek jest prześliczny, mieni się milionem kolorów. Ciężko na zdjęciu jest mi uchwycić jego blask. Na zdjęciu możecie zobaczyć jak pyłek prezentuje się w wersji holo oraz szronu. Ja zdecydowanie wolę pierwszą opcję. 

REALAC
Preparat zmiękczający i usuwający skórki
Miałam wiele preparatów, których zadaniem było usunięcie skórek. Ten marki Realac pobija wszystkie. Preparat w bardzo szybkim czasie zmiękcza skórki do tego stopnia, że podczas ich odsuwania skórki same odchodzą/odpadają dzięki czemu nie muszę bawić się w ich wycinanie. 


LILY LOLO
Flawless Matte puder matujący
Puder na mojej twarzy zachował się idealnie. Zarówno z podkładem mineralnym, jak i tym płynnym. Tworzy idealną całość o matowym wykończeniu. Puder trzymał mój makijaż w ryzach przez wiele godzin, bez żadnych poprawek. Nie podkreślał niedoskonałości. 

HEAN
Luxury Matte Liquid Lipstick 03 Silky Rouge
To, że kocham matowe wykończenie na ustach dobrze wiecie, ale zawsze poszukiwałam odcienia, który w 100% będzie mi odpowiadał. Taki odcień znalazłam w marce Hean. Piękny brudny, nudziakowy róż, który idealnie pasuje do mojej karnacji. Pomadka szybko zastyga nie pozostawiając uczucia ściągania i wysuszania. To co w niej jeszcze lubię, to brak pozostawiania śladów. Długo utrzymuje się na ustach - ideał.


LILY LOLO
Naturalna mgiełka utrwalająca makijaż
Jestem zadowolona z działania mgiełki, spryskując makijaż rano, jest on ze mną do końca dnia bez żadnego uszczerbku. Mgiełka scala wszystkie warstwy makijażu oraz niweluje efekt pudrowości. Zauważyłam również, że spryskany nią makijaż, nabiera lekkości i naturalności.

DR MEDICA  |BIELENDA
Dermatologiczne przeciwtrądzikowe serum
Bardzo lubię krem z tej serii, który pomógł mi zwalczyć niedoskonałości skóry. Dlatego postanowiłam wypróbować także serum, którego działanie jest o wiele silniejsze. Kosmetyk bardzo dobrze radzi sobie z niwelowaniem niedoskonałości, wyrównuje koloryt cery oraz zapobiega powstawaniu nowych zmian. 


APIS
Hydrożelowy tonik wygładzający
Konsystencja tego produktu tak bardzo mnie zaskoczyła, że nie chciałam ni\szczyć jej nakładaniem na wacik. Tonik ma lekko żelową konsystencje, która przyjemnie nawilża i koi skórę. Tonik ten aplikuję....palcami. Uwielbiam ten moment gdy tonik po kontakcie ze skórą zaczyna na twarzy delikatnie się roztapiać i wnikać w głąb skóry. 

EQUILIBRA
Arganowy płyn micelarny
To nowość, która jakiś czas temu do mnie przywędrowała. Kosmetyk doskonale radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Zmywa go dokładnie, nie rozmazuje. Dzięki lekko olejkowej konsystencji produkt nie wysusza skóry, a delikatnie ją nawilża. 


Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

LISTA UCZESTNICZEK LISTOPADOWEGO MEET BLOGGERS - MCK KATOWICE TARGI KOSMETYCZNE BEAUTY FAIR


Dzisiejszy post jest już tylko postawieniem kropki nad i, oraz poinformowaniem Was o tym, kto dostał się na spotkanie Meet Bloggers. Lista uczestników pojawiła się już na stronie spotkania. Z pewnością zaskoczeniem była informacja o ilości uczestników.

Do rozdania miałam 10 darmowych wejść na BRANŻOWE TARGI KOSMETYCZNE BEAUTY FAIR KATOWICE 2017. Jednak liczba zgłoszeń była tak duża, że dzięki uprzejmości głównego organizatora, do rozdania otrzymałam dodatkowo 5 wejściówek. 

Oto lista 15 uczestniczek spotkania Meet Bloggers:
3. DELISHE 


Wybór nigdy nie jest łatwy. Niestety nawet gdybym chciała, to nie jestem w stanie zaprosić Was wszystkich. Jak zawsze została utworzona lista rezerwowa.  Wybrane osoby otrzymały już maile ze wstępnymi informacjami organizacyjnymi. Koniecznie śledźcie stronę naszego spotkania KLIK.


Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

BIELENDA - SKARPETY ZMIĘKCZAJĄCE - AKTYWNA MAŚĆ NA PĘKAJĄCE PIĘTY




Moje stopy wymagają szczególnej pielęgnacji. Skóra na nich ma tendencję do pękania i przesuszania się, dlatego różnego rodzaju maski, kremy oraz kąpiele z solą są u mnie bardzo częstym zabiegiem. Jakiś czas temu podczas zakupów w moje łapki wpadła Maska zmiękczająca do stóp w formie skarpetek marki Bielenda

MAŚĆ DO STÓP w formie zabiegu o niezwykle bogatej treściwej formule, przyniesie ulgę piętom ze skłonnością do pękania i rogowacenia z powodu nadmiernej suchości naskórka, niewłaściwej diety, noszenia złego obuwia czy codziennych zaniedbań higienicznych. Aby temu zapobiec należy właściwie dbać o stopy i chronić skórę przed pękaniem i zgrubieniami.


Opakowanie, które posiada wszystkie niezbędne informacje, skrywa w sobie dwie foliowe skarpetki oraz dwie saszetki z maścią, którą przed nałożeniem skarpet trzeba dokładnie wsmarować w stopy. 

Maść zawarta w saszetkach jest bardzo gęsta i treściwa. Posiada delikatnie chemiczny zapach, ale nie jest on nieprzyjemny - bardziej kremowy. Maść dość łatwo rozprowadza się po stopach. Po nałożeniu maści, nałożyłam foliowe skarpetki oraz tak, jak zaleca producent założyłam zwykłe bawełniane skarpetki. 

Skład: Petrolatum (Nota N), Aqua (Water), Urea, Lanolin, Panthenol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Sodium Lactate, Tocopheryl Acetate, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Propylene Glycol, Salicylic Acid Allantoin, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil, Retinyl palmitate, Tocopherol, PEG-30 Dipolyhydroxystearate, Isostearic Acid, Polyglyceryl-3-Diisostearate, Silica Dimethyl Silylate (nano), Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Hydroxycitronellal, Butylphenyl Methylpropional, Citral, Coumarin, Limonene, Linalool.



Po 90 minutach zdjęłam skarpety a resztę maści, która pozostała na stopach wsmarowałam. Efekty jakie zauważyłam to dobre nawilżenie, wygładzenie skóry oraz poprawę kolorytu. Osoby z problemem bardziej suchych stóp i pękających pięt po jednym zabiegu nie zauważą większej różnicy w ich stanie, oprócz delikatnego zmiękczenia. Myślę, że produkt ten będzie idealny dla mniej wymagających stóp.

Produkt ten do nabycia jest w większości drogerii typu Rossmann czy Hebe w cenie około 10 zł / opakowanie.


Znacie maski do stóp marki Bielenda? 

Pozdrawiam!

Czytaj dalej »

HOT EYES STEAM - ROZGRZEWAJĄCA MASKA NA OCZY - ŚWIATOWY BESTSELLER


Długie godziny siedzenia przed komputerem, słońce, mało snu oraz inne czynniki wpływają niekorzystnie na nasze oczy. Uważam, że zdecydowanie za mało uwagi poświęcamy na to, aby zapewnić naszym oczom odpowiednią pielęgnację i odpoczynek, a oczy to przecież jeden z najważniejszych narządów zmysłu. 

Dzięki portalowi Ambasadorka Kosmetyczna otrzymałam możliwość przetestowania nowości, która od niedawna gości na naszym rynku. Tym produktem jest Rozgrzewająca maska na oczy - HOT EYES STEAM.
Hot Eyes Steam pomaga w minimalizowaniu ciemnych obwodów wokół oka. Relaksacja strefy naokoło oka jest „zauważalna” po 10 minutach od założenia maski.
# redukuje cienie okolic oczu,
# zmniejsza opuchliznę wokół oczu,
# ekspresowo relaksuje i regeneruje oczy i skórę wokół nich,
# eliminuje zmęczony wygląd,
# wygładza skórę w okolicach oczu,# poprawia cyrkulację krwi wokół oczu.

Maska została zamknięta w opakowaniu, którego grafika niewątpliwie zwraca na siebie uwagę - kojarzy mi się z opakowaniami masek Holika Holika. Z tyłu opakowania znajduje się szczegółowa instrukcja oraz informacja o właściwościach maski.

Hot Eyes Steam, to materiałowa maska posiadająca w sobie elementy, które reagują na tlen i zaczynają wydobywać z siebie ciepło. Maska posiada specjalne zaczepy, które nakłada się na uszy, aby maska dokładnie przylegała do oczu. Sama maska jest urocza, fioletowa w kropeczki. Materiał jest bardzo miękki i przyjemny dla skóry. W momencie, gdy jest na naszej twarzy, nie czuć żadnego dyskomfortu. 





Obawiałam się czy maska czasem nie będzie parzyć, w końcu producent informuje, że może się ona rozgrzać nawet do 40 stopni. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca. W trakcie 10 minut moje oczy odczuły relaks. Miłe ciepło wydobywające się z maseczki poprawia krążenie krwi, co sprawia, że zmniejsza się opuchlizna wokół oczu, a cienie stają się mniej widoczne.  Po zdjęciu maski skóra w okuł oczu była miękka i rozjaśniona, a oczy wyglądały na wypoczęte. Maska pakowana jest w oddzielnych saszetkach, dzięki czemu spokojnie zmieści się do torebki czy kosmetyczki.

Maski do nabycia są w drogerii Vica w cenie 29,99 zł / opakowanie - 5 sztuk.


Jak dbacie o swoje oczy? Znacie ten produkt?

Pozdrawiam!
Czytaj dalej »

DROGERIA.PL|ZILA - PERFEKCYJNE MALOWANIE


Lakiery hybrydowe doszczętnie zdominowały rynek. Też uważacie, że zwykłe lakiery już dawno poszły w odstawkę? Jak wiecie ja również należę do miłośniczek hybryd, jednak od kilku tygodni moje paznokcie od nich odpoczywają. Mimo to nie zrezygnowałam z kolorów na moich paznokciach. Dzięki Drogeria.pl otrzymałam możliwość przetestowania, nieznanych mi dotąd lakierów marki ZILA


Na paznokciach kocham wszelkiego rodzaju odcienie nude, delikatne i stonowane pastele. Pewnie nie dziwi Was fakt, że do testów wybrałam odcień 100 Aura. Jest to cudowny odcień zgaszonego różu, który nie zawiera w sobie żadnych drobinek. Po nałożeniu na paznokieć tworzy efekt szklanej tafli, co sprawiło, że zrezygnowałam z nałożenia topu. Uważam, że jest to odcień bardzo schludny i elegancki. Sprawia, że dłonie od razu wyglądają na zadbane.

Lakier mieści się w szklanej buteleczce o pojemności 8 ml. Posiada on dość wąski pędzelek, który bardzo polubiłam. Dzięki niemu malowanie jest bardziej precyzyjne, bez obaw o zalanie, możemy dokładnie pokryć paznokcie kolorem przy samych skórach. Kolejną zaletą wąskiego pędzelka jest nabranie odpowiedniej ilości lakieru. 




Krycie lakieru jest fenomenalne. Już jedna warstwa daje niemal 100% krycia. Na zdjęciu powyżej widać, jak perfekcyjne krycie uzyskałam przy nałożeniu dwóch cieniutkich warstw.  Większość jasnych lakierów ma to do siebie, że lubią smużyć, na szczęście w przypadku tego lakieru nie ma o tym mowy. Osoby, które cenią sobie czas będą zadowolone z szybkości zasychania. 

Trwałość, jedna z najważniejszych cech. Nie jestem osobą, która szczędzi paznokcie - sprzątam, gotuję i zmywam, a lakier na moich paznokciach w doskonałym stanie trzyma się do tygodnia czasu, bez odprysków czy ścierania. Ze zmywaniem lakieru nie ma największych problemów. 


Jestem zadowolona z tego lakieru i z ochotą sięgnę po inne kolory. Cena pojedynczego lakieru wynosi 14,99 zł / 8 ml. Może to nie mała kwota, jak za zwykły lakier, ale jeżeli szukacie lakieru, który będzie łatwy i szybki w aplikacji, a do tego będzie trwały, to warto.

Zajrzyjcie na stronę Drogria.pl i zapoznajcie się z ich szerokim asortymentem. 
Pochodzisz z Krakowa? Jeżeli tak, to swoje zamówienie możesz odebrać osobiście zupełnie za darmo przy ulicy Przemysłowej 12.


Znacie lakiery marki ZILA? Jak u Was się sprawdzają? 

Pozdrawiam!

Czytaj dalej »