LIRENE - korygująco - wygładzający krem pod oczy z witaminą D_pro.

Krem pod oczy to kosmetyk, który regularnie zaczęłam używać dopiero po 25 roku życia. Odkąd go stosuje nie wyobrażam sobie aby mogło go zabraknąć w mojej pielęgnacji. W paczce od LIRENE znalazło się wiele wspaniałych kosmetyków, a wśród nich krem korygująco - wygładzający pod oczy z witaminą D_pro.


Korygująco-wygładzający krem pod oczy z witaminą D_pro dzięki swojej unikalnej formule skutecznie redukuje cienie pod oczami. Odpowiedzialny jest za to kompleks OPTI ProVita D, który stymuluje odnowę komórkową, redukując objawy zmęczenia i przywracając skórze naturalny blask i rozświetlenie. Z kolei kwas foliowy oraz trwała forma witaminy C intensywnie wygładzają i redukują zmarszczki wokół oczu. W skład kremu wszedł również olejek migdałowy, który ma działanie odżywcze i regenerujące. Składniki o właściwościach higroskopijnych przeciwdziałają przesuszeniu, dzięki czemu skóra twarzy jest olśniewająca i wygląda młodziej.



Krem znajduje się w tubce o pojemności 15 ml, która wykonana jest z elastycznego i miękkiego plastiku. Opakowanie zakończone jest wąskim aplikatorem - bardzo lubię kremy pod oczy, które posiadają taką formę aplikacji. Całość dodatkowo zapakowana jest w pudełko, które dostarcza nam wszystkich potrzebnych informacji.


Krem posiada gęstą, ale lekką konsystencję. Dzięki precyzyjnemu aplikatorowi krem z łatwością się nakłada oraz sprawia wrażenie bardzo wydajnego. Produkt przyjemnie nawilża okolice oczu i szybko się wchłania. Kosmetyk nie posiada prawie w ogóle zapachu, co uważam za duży plus. Mocno perfumowane kosmetyki mogą podrażniać delikatną okolicę wokół oczu.




Jak wspomniałam krem posiada bardzo lekką i za razem bogatą konsystencję. Przyjemnie nawilża okolicę oczu i szybko się wchłania. Kosmetyk stosowałam dwa razy dziennie - rano i wieczorem. Rano nakładałam mniejszą ilość, idealnie współgrał z korektorem i pudrem - nie ważył się. Wieczorem nie żałowałam sobie kremu i nakładałam grubszą warstwę pod oczy oraz w zewnętrzny kącik - resztę aplikowałam na powiekę. Przy regularnym stosowaniu efekty były szybko zauważalne. Po około 1,5 tygodnia zauważyłam wyraźne rozjaśnienie skóry na powiekach ( mam na nich przebarwienia ), delikatne zasinienie pod oczami zostało zredukowane, a skóra w okół nich i na powiekach została nawilżona. Krem nie spowodował u mnie żadnych zaczerwienień, uczuleń czy pieczenia. Myślę, że jest on idealnym kandydatem dla tych, którzy chcą rozpocząć swoją pielęgnację skóry w okół oczu.

Krem do nabycia w Rossmannie oraz na stronie producenta w cenie 19,99 zł / 15 ml.




Jakich produktów Wy używacie do pielęgnacji okolic wokół oczu ??

Pozdrawiam :)

9 komentarzy:

  1. Nie miałam tego kremu pod oczy, ale mój mi się kończy więc może wypróbuję ten :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam przebarwienia na powiekach, które widać tylko czasami . fajnie, że krem się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze to nie używam specjalistycznych kosmetyków do pielęgnacji okolic oczu :) Przynajmniej narazie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aktualnie u mnie kremik pod oczy od AA z olejkiem arganowym ;) Ale ten też ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go w swoich zapasach. Mam nadzieję, że też w tak krótkim czasie zobaczę jakieś efekty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejny krem pod oczy, który dziś mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!