BLUESKY - HYBRYDY - WRAŻENIA PO DWÓCH TYGODNIACH STOSOWANIA - A89 ORAZ A91

Odkąd zaczęłam swoją przygodę z lakierami hybrydowymi, zwykłe poszły w odstawkę. Zdecydowaną zaletą hybryd jest ich trwałość - nie trzeba martwić się o odpryski oraz możliwość zapuszczenia paznokci. 

Jakiś czas temu w moje ręce wpadły lakiery marki BLUESKY POLSKA, była to zupełnie obca mi marka, jednak jak się okazało szybko się z nią zaprzyjaźniłam. 


Na pierwsze spotkanie z lakierami wybrałam sobie dwa, dość delikatne kolory, mieszankę różu oraz fioletu czyli A89 oraz A91. Lakiery posiadają wygodny w użyciu pędzelek. Jest on  odpowiedniej wielkości - nie zaliczam go do grupy ani dużych, ani małych. 

Lakiery posiadają  idealną, gęstą konsystencję. Podczas aplikacji lakiery nie tworzą smug, nie rozlewają się po skórkach, również nie "uciekają" w środek paznokcia. W przypadku moich odcieni wystarczy im 30 sekund w lampie LED do całkowitego utwardzenia. 


Soak Off Gel Base & Top to produkt, który stanowi doskonałą bazę pod lakiery. Wyrównuje płytkę paznokcia oraz daje lakierom doskonałą przyczepność. Produkt stosowany jako top nadaje naszemu manicure idealny połysk i trwałe wykończenie bez odprysków, o czym możecie przekonać się na zdjęciach poniżej. Jedyne co nie do końca podoba mi się w tym produkcie, to jego specyficzny zapach.




A89 - to cudowny, delikatny, pastelowy róż. Kocham takie kolory i uważam, że czynią paznokcie ładnymi i bardzo zadbanymi. Jest to również odcień, który pasuje do każdej stylizacji. 

A91 - to z kolei przybrudzony róż. W zależności jak padnie światło, wydobywa z siebie lekko fioletowe tony. To również kolor, który nada się na każdą okazję. 


Usuwanie hybryd również nie stanowi żadnego problemu. Po 10 minutowym kompresie w acetonie lakier niemal sam odpadał, nie wymagał on siły by usunąć go z paznokcia. 




Jestem oczarowana tymi produktami. Oba lakiery już przy dwóch warstwach dają pełne krycie. Dzięki swojej gęstości, ale również dużej pojemności ( 10ml ) są niezwykle wydajne. Manicure wykonane tymi lakierami w dniu ściągania wyglądały identycznie jak w dniu wykonania, widoczny był tylko odrost. Jestem bardzo zadowolona z tych produktów, i z czystym sumieniem mogę je polecić każdej z Was. Ja z wielką ochotą poznam inne kolory tej marki. 

Lakiery są do nabycia na stronie producenta w cenie 29,00 zł / 10 ml. Tam możecie zapoznać się z innymi kolorami oraz wieloma ciekawymi produktami. 

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

BIAŁA PERŁA - PASTA DO ZĘBÓW KRYSTALICZNA BIEL - CZY ABY NA PEWNO KRYSTALICZNA ?

Dzisiejszy post poświęcony będzie pielęgnacji zębów. Jakiś czas temu wspominałam Wam, iż dzięki portalowi Uroda i Zdrowie zakwalifikowałam się do testów pasty Biała Perła - krystaliczna biel



Pasta do wybielania zębów Biała Perła® KRYSTALICZNA BIEL odpowiada na wysokie oczekiwania estetyczne. Produkt łączy działanie wybielające zęby z efektownym połyskiem zębów po każdym użyciu. Formuła enzymatyczno-pigmentowa wybiela usuwając zanieczyszczenia zawarte w szkliwie oraz nadaje połysk pokrywając szkliwo drobinami krystalicznej bieli.

Biała Perła® KRYSTALICZNA BIEL to:
- efektowny połysk nawet w przypadku zębów o naturalnie szarym czy żółtym odcieniu szkliwa
- formuła enzymatyczno-pigmentowa
- zawartość fluoru 1300ppmF
- RDA 12 – Relative Dentin Abrasivity – współczynnik określa ścieralność (abrazyjność) pasty dla zębiny



Pasta znajduje się w standardowym opakowaniu, czyli w tubce. Zamknięcie pasty ma ściętą końcówkę, dzięki czemu tubkę możemy postawić. Całość zapakowana jest dodatkowo w kartonik, na którym znajdują się wszystkie informacje odnośnie właściwości, sposobu użytkowania czy też składu. 

Pasta posiada gęstą konsystencję. Powiedziałabym, że nie jest to typowa konsystencja jaką mają pasty, a raczej bardziej żelowa o białym kolorze. Pasta bardzo dobrze rozprowadza się na zębach w trakcie mycia i bardzo dobrze się pieni. Produkt posiada miętowy, a raczej delikatnie eukaliptusowy smak. Dla mnie jest on za delikatny, lubię czuć wyraźnie orzeźwiający smak pasty.



Jestem osobą, która kawę uwielbia. Piję ją kilka razy dziennie, a co za tym idzie? Na moich zębach dość często pojawiają się przebarwienia i nalot. Zauważyłam, że zwykłe pasty nie radzą sobie z ich usuwaniem. Dla tego ucieszyłam się z możliwości przetestowania pasty, która jest przeznaczona do codziennej pielęgnacji jamy ustnej. Pasta posiada bardzo przyjemną żelową konsystencję, która dobrze się pieni podczas szczotkowania. To co jest dla mnie bardzo ważne, to fakt iż pasta nie zawiera drobinek ścierających, które niszczą szkliwo zębów. Po zastosowaniu pasty zęby są dobrze oczyszczone i wypolerowane - gładkie. Wszelki nalot oraz drobne przebarwienia znikają. Pasta nie podrażnia dziąseł ani jamy ustnej. Uważam, że efekt wybielania nie jest bardzo widoczny i spektakularny, to raczej połysk jaki pozostawia pasta na zębach sprawia iż wydają się one jaśniejsze. Plusem dla pasty jest jej wydajność. Wystarczy wielkość ziarnka grochu by dokładnie umyć zęby. 

Produkt możemy nabyć w drogeriach za cenę około 18 zł / 75 ml.


Używacie produktów do wybielania zębów? Jak się u Was sprawdzają ?

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

SHINYBOX - WRZEŚNIOWE PUDEŁKO YOUR BEAUTY BODY CHOICE - WERSJA BIG SIZE


Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną prezentacją zawartości pudełka ShinyBox. Tym razem tematem przewodnim był zdrowy, aktywny tryb życia. Pudełko powstało we współpracy z JATOMI Fitness, i nosi nazwę "Your Beauty Body Choice". W moje ręce trafiła edycja BIG SIZE. Oto jak prezentuje się zawartość mojego pudełka.


DOVE
Kuszący olejek do mycia ciała
Kosmetyki Dove są wpisane w zawartość pudełka chyba na stałe. Jestem zadowolona z tego produktu ponieważ w końcu nie jest to kostka myjąca, a nowość, której nie znam - olejek pod prysznic. Bardzo chętnie go przetestuję. 
Cena: 18,00 zł / 200 ml.


FRESH JUICE
Żel pod prysznic Fresh
Produkt ten był dostępny tylko w pudełkach BIG SIZE. Występuje jeszcze w dwóch równych odsłonach. Mi trafiła się wersja z wanilią i trawą cytrynową.
Przyznam, że mieszanka zapachowa jest bardzo ciekawa. Zobaczymy jak sprawdzi się w działaniu.
Cena: 8,99 zł/ 500 ml.

SCHWARZKOPF
Szampon Essence Ultime Caviar + Hair Renew
W zestawie BIG SIZE produkt jest dostępny w pełnym wymiarze, natomiast w standardowym zestawie znajduje się miniatura o pojemności 50 ml. Do włosów zużywam ogromne ilości szamponów, dlatego ten produkt z pewnością mi się przyda. Jestem bardzo ciekawa jego działania. 
Cena: 22,99 zł / 250 ml.


VIVIO
Nasiona Chia
Odkąd o tych nasionach zrobiło się głośno, miałam na nie ochotę. Byłam ciekawa ich smaku i czy na prawdę w formie puddingu smakują tak wspaniale. Wypróbuję i zobaczymy czy się polubimy. 
Cena: 5,50 zł / 150 g.


CALYPSO
Gąbka Active Peeling
Gąbka celulozowa, która ma działać jak delikatny peeling. Ma również doskonale sprawdzać się w pielęgnacji wrażliwej skóry twarzy, pobudza krążenie i rewitalizuje skórę. Obietnice producenta są kuszące, zobaczymy jak ta teoria przełoży się na rezultaty w czynach.
Cena: 5,96 zł/ szt.

SPORT DEFINITION
Baton proteinowy 
Produkt idealny jako przekąska po wyczerpujących ćwiczeniach. Mi trafiła się wersja z nadzieniem arachidowym o smaku czekoladowym. 
Cena:4,00 zł/ 30 g.


NOBLE HEALTH
Program dietetyczno - treningowy 
Jest to profesjonalny 13 - tygodniowy program.Zawiera on przepisy, treningi i wiele innych przydatnych nam porad. Nie aktywowałam jeszcze programu, ale już niebawem to zrobię.
Cena: 99 zł / pakiet SILVER 3 miesiące.


CZTERY PORY ROKU 
Skoncentrowane masło do skórek i paznokci
Odkąd jestem zakochana w hybrydach, oliwki czy masła do skórek  zużywam tonami. Na pewno produkt się u mnie nie zmarnuje.
Cena: 7, 00 zł/ 15 ml.

CATRICE
Lakier do paznokci
Nie korzystam już ze zwykłych lakierów, dlatego ten produkt powędruje w inne ręce. Kolor bardzo mi się spodobał.
Cena:10, 49 zł / 10 ml.

STENDERS
Balsam do ust cranberry
Uważam, że ten produkt jest bardzo trafiony. Teraz zaczyna się okres kiedy nasze usta są narażone na niesprzyjające czynniki atmosferyczne, dlatego o usta trzeba bardzo dbać. Produkty marki Stenders bardzo lubię, i jestem przekonana, że balsam mnie nie zawiedzie.
Cena: 19,99 zł/ szt.

CONSTANCE CAROLL
Kredka do oczu KHOL
Rzadko używam czarnej kredki do oczu. Linię rzęs zazwyczaj przyciemniam czarnym cieniem, tak jest mi wygodniej. Produkt ma formułę wodoodporną. Wkład kredki  jest bardzo miękki i posiada głęboki, czarny kolor.
Cena: 8,60 zł/ szt.

AURIGA 
Rozświetlające serum anti- ageing
W pudełku znalazł się produkt miniaturowy. Opakowanie jest słodkie i urocze. Posiada aplikator w postaci maluteńkiej pipety. Shiny podaje oczywiście cenę pełnego 15 ml produktu, gdy w opakowaniu znajduje się  5 ml produktu. 
Cena: 15 ml / 99 zł.

CHARMINE ROSE
NCBS ACID CREAM Krem NCBS z kwasami 
Krem jest przeznaczony do skóry ze skłonnością do trądziku, czyli do mojej. Produkt nie zachwyca zapachem, ale mam nadzieję, że jego działanie zaskoczy mnie w pozytywny sposób. W pudełku znalazła się miniatura o pojemności 15 ml.
Cena: 60,80 zł / 50 ml.


Muszę przyznać, że kolejne pudełko pozytywnie mnie zaskoczyło. Znajduje się w nim bardzo dużo ciekawych kosmetyków, które wykorzystam z wielką przyjemnością. Jeżeli chcecie stać się posiadaczkami boxa, to możecie nabyć go na tej stronie

Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »

LIRENE - korygująco - wygładzający krem pod oczy z witaminą D_pro.

Krem pod oczy to kosmetyk, który regularnie zaczęłam używać dopiero po 25 roku życia. Odkąd go stosuje nie wyobrażam sobie aby mogło go zabraknąć w mojej pielęgnacji. W paczce od LIRENE znalazło się wiele wspaniałych kosmetyków, a wśród nich krem korygująco - wygładzający pod oczy z witaminą D_pro.


Korygująco-wygładzający krem pod oczy z witaminą D_pro dzięki swojej unikalnej formule skutecznie redukuje cienie pod oczami. Odpowiedzialny jest za to kompleks OPTI ProVita D, który stymuluje odnowę komórkową, redukując objawy zmęczenia i przywracając skórze naturalny blask i rozświetlenie. Z kolei kwas foliowy oraz trwała forma witaminy C intensywnie wygładzają i redukują zmarszczki wokół oczu. W skład kremu wszedł również olejek migdałowy, który ma działanie odżywcze i regenerujące. Składniki o właściwościach higroskopijnych przeciwdziałają przesuszeniu, dzięki czemu skóra twarzy jest olśniewająca i wygląda młodziej.



Krem znajduje się w tubce o pojemności 15 ml, która wykonana jest z elastycznego i miękkiego plastiku. Opakowanie zakończone jest wąskim aplikatorem - bardzo lubię kremy pod oczy, które posiadają taką formę aplikacji. Całość dodatkowo zapakowana jest w pudełko, które dostarcza nam wszystkich potrzebnych informacji.


Krem posiada gęstą, ale lekką konsystencję. Dzięki precyzyjnemu aplikatorowi krem z łatwością się nakłada oraz sprawia wrażenie bardzo wydajnego. Produkt przyjemnie nawilża okolice oczu i szybko się wchłania. Kosmetyk nie posiada prawie w ogóle zapachu, co uważam za duży plus. Mocno perfumowane kosmetyki mogą podrażniać delikatną okolicę wokół oczu.




Jak wspomniałam krem posiada bardzo lekką i za razem bogatą konsystencję. Przyjemnie nawilża okolicę oczu i szybko się wchłania. Kosmetyk stosowałam dwa razy dziennie - rano i wieczorem. Rano nakładałam mniejszą ilość, idealnie współgrał z korektorem i pudrem - nie ważył się. Wieczorem nie żałowałam sobie kremu i nakładałam grubszą warstwę pod oczy oraz w zewnętrzny kącik - resztę aplikowałam na powiekę. Przy regularnym stosowaniu efekty były szybko zauważalne. Po około 1,5 tygodnia zauważyłam wyraźne rozjaśnienie skóry na powiekach ( mam na nich przebarwienia ), delikatne zasinienie pod oczami zostało zredukowane, a skóra w okół nich i na powiekach została nawilżona. Krem nie spowodował u mnie żadnych zaczerwienień, uczuleń czy pieczenia. Myślę, że jest on idealnym kandydatem dla tych, którzy chcą rozpocząć swoją pielęgnację skóry w okół oczu.

Krem do nabycia w Rossmannie oraz na stronie producenta w cenie 19,99 zł / 15 ml.




Jakich produktów Wy używacie do pielęgnacji okolic wokół oczu ??

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

KNEIPP - UJĘDRNIAJĄCY OLEJEK DO CIAŁA

Olejki do ciała marki KNEIPP są mi bardzo dobrze znane i lubiane. To dzięki nim polubiłam stosowanie olejków na całe ciało. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją Ujędrniającego Olejku do Ciała Piękne Ciało.


Kneipp ujędrniający olejek do ciała z czystym, wygładzającym skórę olejkiem z pestek winogron, jest szczególnie bogaty w witaminę E i esencjonalne kwasy tłuszczowe. Witamina E o działaniu anti-aging chroni skórę przed wolnymi rodnikami i tym samym pomaga zapobiegać starzeniu powodowanemu światłem. Działanie ujędrniające olejku do ciała Piękne ciało Kneipp® bazuje na szczególnie wartościowej kombinacji oleju z pestek winogron i składników aktywnych z owoców drzewa sandałowego. Olejek ujędrnia, wygładza i wzmacnia strefy problematyczne ciała, jak np. brzuch, nogi, pośladki czy ramiona. Składnik aktywny z owoców drzewa sandałowego ze względu na swoje działanie pobudzające krążenie odczuwalnie zwiększa jędrność i elastyczność skóry.



Olejek znajduje się w szklanej buteleczce o pojemności 100 ml. Jest ona przeźroczysta co daje nam możliwość śledzenia zawartości. Dzięki specjalnemu koreczkowi dozowanie olejku nie sprawia żadnej trudności. Nie rozlewa się on ani nie chlapie na różne strony. Całość zapakowana jest w kartonik, na którym znajdziemy wszystkie potrzebne informacje.

Konsystencja jak sama nazwa mówi jest olejowa. Jednak podczas kontaktu ze skórą jego oleistość traci na swojej mocy, i staje się on bardziej lekki dla naszego ciała. Olejek wchłania się dość szybko pozostawiając idealnie gładką i nawilżoną skórę. Zapach olejku jest bardzo subtelny i ładny - świeży i lekko owocowy.




Działanie olejku uważam za bardzo dobre. Idealnie nawilża i wygładza ciało. Sprawia, że skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Aplikując olejek najbardziej skupiłam się na udach, brzuchu, pośladkach i ramionach. Czy zauważyłam efekt ujędrnienia?? Tak...Może nie jest to efekt łał, ale delikatna poprawa w ujędrnieniu jest widoczna. Na wchłonięcie się produktu nie musimy długo czekać, nie brudzi ubrań czy też pościeli. Ja jestem z niego bardzo zadowolona.

Olejek możemy otrzymać w drogerii Rossmann w cenie 29,99 zł / 100 ml.



Znacie olejki marki Kneipp? Jaki jest waszym ulubionym?

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

MINCER PHARMA - VITA C INFUSION - NAWILŻAJĄCA MIKRODERMABRAZJA

Dzisiaj za oknem pogoda nie rozpieszcza. Jest zimno i deszczowo. Myślę, że z letnimi temperaturami przyszło nam się niestety pożegnać. Ale nie o pogodzie będzie post, a o kosmetyku, który idealnie nada się do jesiennej pielęgnacji. Przedstawiam Wam dzisiejszego bohatera VITA C INFUSION Nawilżająca Mikrodermabrazja marki MINCER PHARMA.


MINCER PHARMA, to marka, która powstała w 1989 roku w Polsce. Dziś kosmetyki MINCER PHARMA obecne są na wielu, światowych rynkach, na różnych kontynentach. Firma tworzy kosmetyki dla kobiet, w każdym wieku, które posiadają każdy typ cery. W kręgu szczególnych zainteresowań firmy znalazły się takie typy cery jak:
cera wrażliwa – reagująca na czynniki zewnętrzne np. zaczerwienieniem, podrażnieniem, pieczeniem,
cera naczynkowa – reagująca także na zmiany temperatur i ciśnienia (dość powszechny problem w Polsce),
cera atopowa – związana z konkretnymi problemami alergicznymi oraz z występowaniem uciążliwych reakcji skóry np. szczypanie, łuszczenie się i swędzenie.



Produkt otrzymujemy w plastikowej tubce o pojemności 75 ml. Zamknięcie zostało zabezpieczone przed niepożądanym otwarciem, dzięki temu mamy pewność, iż produkt jest nieruszany. Opakowanie utrzymane w biało pomarańczowych kolorach jest minimalistyczne i przyjemne dla oka. Tubka dodatkowo została umieszczona w kartonowym pudełku, na którym znajdują się wszystkie istotne dla nas informacje. 

Produkt posiada bardzo lekką, o średniej gęstości konsystencję - ma ona lekko żółty kolor, w której zatopione są mikroskopijne ziarenka. Gołym okiem są one praktycznie niewidoczne, ale podczas masażu twarzy są bardzo dobrze wyczuwalne. Zapach kosmetyku jest bardzo energetyzujący i świeży. Ewidentnie wyczuwam w nim cytrusowe aromaty. Mogłabym nawet powiedzieć, że kosmetyk pachnie jak rozkrojona cytryna tylko nieco delikatniej.




Producent obiecuje nam delikatnie złuszczoną, odświeżoną, dotlenioną, wygładzoną i promienną skórę, a jej koloryt ma zostać ujednolicony. Uważam, że te obietnice są spełnione, jedne w mniejszym a drugie w większym stopniu. Po zastosowaniu produktu widać wygładzenie, nawilżenie i oczyszczenie skóry. Staje się ona rozświetlona. Dzięki temu, że ścieramy stary naskórek ( i to dość często, ponieważ zaleca się stosować produkt 2-3 razy w tygodniu ), nasza skóra zaczyna nabierać lepszego, zdrowszego i ujednoliconego kolorytu. Oczywiście znikły te bardzo drobne i najjaśniejsze przebarwienia, te bardziej widoczne odrobinę się rozjaśniły. Producent proponuje aby produkt był używany rano, ja jednak uwielbiam go stosować wieczorem by kosmetyki w dalszej pielęgnacji mogły lepiej wniknąć w głąb skóry. Moja cera bardzo polubiła się z tym, oraz innymi ( o których napiszę osobne posty ) produktami z serii Vita C Infusion.


Produkt jest do nabycia w  drogerii Rossmann oraz na stronie producenta 
w cenie 29,99 zł / 75 ml.



Znacie ten lub inne produkty tej marki ?? 


Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

BLUESKY POLSKA - NOWOŚCI W MOJEJ KOLEKCJI LAKIERÓW HYBRYDOWYCH

Jak już dobrze wiecie od kilku miesięcy na moich paznokciach goszczą tylko i wyłącznie lakiery hybrydowe. Jest to dla mnie ogromna wygoda. Przez ostatni czas zdążyłam zapoznać się już z kilkoma markami. Jednak ciągle mam ochotę na poznawanie coraz to nowszych. Dlatego dzisiaj chcę Wam zaprezentować produkty firmy BLUESKY POLSKA


W mojej paczce znalazły się dwa lakiery oraz baza&top w jednym. Dodatkowo otrzymałam patyczki oraz pilnik. To co bardzo mnie zadowoliło to forma buteleczki, nie jest okrągła ani kwadratowa tylko lekko spłaszczona. W środku znajduje się 10 ml produktu. 

Konsystencja lakierów, jest  niezwykle kremowa. Podczas malowania wzornika wystarczyły dwie warstwy by w 100% pokryć całą powierzchnię bez prześwitów. Produkt Baza&Top zaskoczył mnie bardzo gęstą formułą. Uważam to za plus ponieważ spokojnie mogę kontrolować ilość oraz sposób jego aplikacji. Lakiery maja bardzo przyjemny w użyciu pędzelek, nie jest on duży ani mały, taki o idealnej wielkości.



A089 - to cudowny, delikatny, pastelowy róż. Kocham takie kolory i uważam, że czynią paznokcie ładnymi i bardzo zadbanymi. Jest to również odcień, który pasuje do każdej stylizacji.

A091 - to z kolei przybrudzony róż. W zależności jak padnie światło, wydobywa z siebie lekko fioletowe tony. To również kolor, który nada się na każdą okazję. 


Wstępnie jestem zadowolona z lakierów. Mam nadzieję, że w użytkowaniu spiszą się równie dobrze, o czym z pewnością Was poinformuję w którymś z postów. Wato również dodać, że cena lakierów nie jest zastraszająco wysoka. Za 10 ml produktu zapłacimy 29,99 zł. Dostać je możemy  TUTAJ

W ofercie firmy możemy również znaleźć słynne ostatnio lakiery termiczne, efekty syrenki czy też lustra.

Znacie produkty tej marki? Jak u Was się spisały?

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

SIERPNIOWE PRZESYŁKI


Jak ten czas szybko leci. Dokładnie miesiąc temu wstawiałam post z lipcowymi przesyłkami, a tutaj już przyszła pora na pokazanie Wam przesyłek, które otrzymałam w sierpniu. Wszystkie przesyłki opierają się głównie na kosmetykach pielęgnacyjnych. O jednych już mogliście czytać na moim blogu, a o innych dopiero napiszę. 
Oto co otrzymałam w sierpniu....


Po raz drugi udało mi się zostać Ambasadorką Le Petit Marseillais. Tym razem w paczce znalazły się trzy produkty pod prysznic, żel, balsam oraz krem. O tych kosmetykach mogliście już przeczytać wpis na moim blogu


Kolejna przesyłka była od firmy Victoria Vynn. Jest to kontynuacja współpracy. Tym razem otrzymałam trzy iście jesienne odcienie, bazę która nie wymaga matowienia płytki oraz  top, który nie wymaga spiłowania przed usuwaniem hybryd. W paczce znalazła się również mata sylikonowa - bardzo przydatny gadżet. O tych produktach również czytaliście na blogu


Rapid White - paski wybielające zęby. Udało mi się je wygrać w konkursie organizowanym na blogu Dobre Dla Urody. Zadaniem było udzielenie odpowiedzi na pytanie "W jakich sytuacjach uśmiech pomógł Ci oczarować innych?" Los się do mnie uśmiechnął i zajęłam jedne z trzech miejsc na podium ;)


Portal Uroda i Zdrowie jakiś czas temu organizowało nabór 50 blogerek w celu przetestowania pasty wybielającej marki Biała Perła. Zostałam jedną z testerek. O efektach niebawem przeczytacie na blogu.

  
Udało mi się dostać do klubu marki Elfa Pharm, dzięki temu otrzymałam przesyłkę pełną wspaniałych kosmetyków. Jako gadżet otrzymałam solidną, płucienną torbę - jest idealna na zakupy. O dwóch produktach z tej gromadki mogliście już czytać na moim blogu, nawilżający balsam do ciała z ekstraktem z aloesu z linii O'Herbal oraz odmładzający krem do rąk i paznokci Vis Plantis.


Kolejna przesyłka jest dla mnie zupełną nowością. Od firmy Mincer Pharm, która do tej pory była mi nieznana, otrzymałam serum, krem pod oczy oraz krem do nawilżającej mikrodermabrazji. Muszę przyznać, że te produkty bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Z wielką ochotą i ciekawością zabrałam się za ich testowanie.


Tutaj pewnie Was zaskoczę. Na moim blogu bardzo rzadko pojawiają się posty, które dotyczą czegoś innego niż kosmetyków. Jakiś czas temu zgłosiła się do mnie firma Veera z propozycją współpracy. Bardzo zainteresowały mnie ich produkty, a to dlatego, że są one przeznaczone dla osób narażonych na żylaki. Jak tylko pogoda pozwoli na zastosowanie rajstop, post pojawi się na blogu.


A na koniec jak zwykle pudełko ShinyBox. Tym razem box był wspaniały. Jestem z niego bardzo zadowolona i korzystam ze wszystkich produktów. Najmniej jednak do gustu przypadła mi ekspresowa odżywka z Joanny, która ma bardzo chemiczny i sztuczny zapach. Jedna z Was napisała, że wyczuwa w niej alkohol - zgadzam się.

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »