LIRENE - ANTYCELLULITOWA MEZOTERAPIA - REMODELATOR SYLWETKI

Kosmetyki antycellulitowe w mojej pielęgnacji, to obowiązkowy krok. Do tej pory byłam wierna jednej firmie - pewnie wiecie jakiej. Jednak gdy wypróbowałam balsam marki Lirene, a dokładniej remodelator sylwetki, reduktor cellulitu i tkanki tłuszczowej, zakochałam się od pierwszego użycia :) Czemu ?? Dowiecie się tego z dalszej części.


Remodelator sylwetki przeznaczony jest dla wszystkich kobiet zmagających się z problemem cellulitu. Ale też miejscowym nadmiernym zgromadzeniem tkanki tłuszczowej.
Masz dosyć kuracji, które nie przynoszą upragnionych efektów w walce z cellulitem?
Działanie Remodelatora sylwetki od Lirene inspirowane jest zabiegiem mezoterapii bezigłowej. Aby uzyskać podobny efekt, wystarczy dwa razy dziennie aplikować remodelator, który aktywuje proces spalania tkanki tłuszczowej i poprawia mikrokrążenie w skórze. Składnikiem aktywnym kosmetyku jest składnik Cellu Out, który przekształca nieaktywne adipocyty (komórki tłuszczowe) białe w aktywne adipocyty beżowe, spalające tłuszcz. Dzięki zawartości emolientów - witamin E i F masła Shea – Remodelator dodatkowo pielęgnuje skórę, optymalnie ją nawilżając i odżywiając.



Kosmetyk znajduje się w  tubie o pojemności 250 ml, która wykonana jest z elastycznego plastiku. Dzięki temu wydostanie produktu jest łatwe. Zamknięcie na klik. Opakowanie utrzymana jest w czarno zielonych kolorach z dodatkiem czerwonego akcentu. Musze przyznać, że podoba mi się takie połączenie. Całość znajduje się w kartonowym pudełku ( niestety brak zdjęcia - zginęło wraz z awarią systemu w laptopie ).

Konsystencja balsamu jest gęsta, bardzo kremowa, która bardzo przyjemnie i gładko daje się rozprowadzić na problematycznych miejscach. Szybko się wchłania. Ogromny plus za brak efektu chłodzenia czy grzania - nie lubię takich udziwnień. Zapach balsamu jest bardzo przyjemny, świeży - powiedziałabym, że cytrusowy. Długo utrzymuje się na skórze, co wcale mi nie przeszkadza.
Skład: Aqua (Water), Isopropyl Palmitate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Isohexadecane, Dimethicone, Pentaerythrityl Distearate, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Sodium Polyacrylate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Plankton Extract BHA, Tocopherol,Phenoxyethanol,Methylparaben, Diazolidinyl Urea, Propylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool.

Czemu zakochałam się od pierwszego użycia? To dla tego, że balsam szybko się wchłania, nie pozostawia po sobie żadnego efektu, o którym pisałam wyżej, a do tego daje natychmiastowe uczucie napięcia i wygładzenia skóry. Po dwóch tygodniach regularnego stosowania rano i wieczorem, zauważyłam efekty. Najbardziej widoczne były ubytki cellulitu na dolnej partii pośladów ( własnie tam mam z nim problem ). Skóra była wyraźnie wygładzona a cellulit zredukowany. Dodam również, że balsam daje skórze niesamowitą dawkę nawilżenia. Czy zmniejszył mi się obwód w udach? Nie wiem, nie wierze w to, aby sam balsam to sprawił. Nie mniej jednak, jeżeli szukacie balsamu, który szybko zadziała serdecznie polecam ten produkt. 

Produkt dostępny jest w drogeriach stacjonarnych, oraz w sklepie internetowym marki za cenę około 30 zł / 250 ml.


Poznaliście już ten produkt ?

Pozdrawiam!!

27 komentarzy:

  1. Świetnie, że tak dobrze działa. Muszę się z nim zapoznać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam :) U mnie zredukowanie cellulitu jest zadowalające :)

      Usuń
  2. To chyba nowość ?
    Bo jeszcze nigdzie nie widziałam tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem jest dostępny w Rossmannie :)

      Usuń
  3. Świetnie, że działa:) Nie widziałam go wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że działa, bo wiele tego typu kremów to buble

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety... W sumie to , żaden balsam nie usunie cellulitu, ale ten jak powiedziałam, zredukował go tak, że z efektów jestem zadowolona :)

      Usuń
  5. Chyba pierwszy raz widzę aby ktoś mówił że tego typu produkt naprawdę zwalczają cellulit. Aż mnie zaciekawił ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiedziałam, że ten produkt zwalczył cellulit, bo tego żaden balsam nie zrobi, a jedynie go zredukował ;)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam go nigdzie ;) ciekawe ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli naprawdę działa to muszę go mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie miałam niczego od Lirene - pora to zmienić :D Może zacznę od tego serum? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdy skończę swój produkt z firmy Eveline, to chętnie ten wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja własnie z Eveline przerzuciłam się na ten. Tutaj widać nieco szybciej efekty :)

      Usuń
  11. Posiadam cały zestaw tych produktów, wraz z tymi co chłodzą i grzeją ;) Ja np. bardzo lubię taki chłodzący efekt, idealny na lato ;) A ten co grzeje wiadomo....w zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się ten balsam ;) czuję się zachęcona żeby go kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciężko mi uwierzyć w działanie takich produktów, ale mam nadzieję że się mylę i balsam pomoże niejednej z Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętajmy, ze są różne rodzaje cellulitu ( wodny, tłuszczowy i cyrkulacyjny ). Na jednych zadziała na innych nie. Tak jak powiedziałam balsam zredukował a nie usunął cellulit ;)

      Usuń
  14. Wprawdzie nie mam cellulitu, ale dawka nawilżenia i ujędrnienia by się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Raczej nie wierzę w takie specyfiki, ale na ten może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden balsam nie usunie cellulitu. Tak jak napisałam balsam zredukował, a nie usunął cellulit ;)

      Usuń
  16. muszę koniecznie kupić ! :))
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/08/magiczne-kosmetyki-zamkniete-w.html

    OdpowiedzUsuń
  17. tez muszę się zabrać za recenzję olejku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!