Czerwcowe przesyłki

Czerwiec był dla mnie dość ciekawym, i intensywnym miesiącem. A to wszystko za sporawą przygotowań do spotkania blogerek, które odbyło się w minioną sobotę. O tym co działo się na spotkaniu, dowiecie się w kolejnych postach. W czerwcu udało mi się nawiązać kilka współprac, dostałam się do kilku testów. Niestety, ale udało mi się również nieco uszczuplić mój portfel.      

Zacznę może od współprac, które nawiązałam w czerwcu.


Lirene, to największa współpraca jaką udało mi się dotąd podjąć, tym bardziej, że jest ona zawarta na dłuższy czas. Kosmetyki są już w fazie testów. Niebawem pojawią się pierwsze recenzje.


Felicea, to firma, która zajmuje się produkcją naturalnych kosmetyków do makijażu. Więcej na temat tej pomadki przeczytacie w tym poście


Equilibra, tutaj nie muszę tłumaczyć, że produkty do włosów tej firmy bardzo lubię, i są one jednymi z moich ulubionych. Tym razem do testów otrzymałam olejek do włosów, który podobnie jak poprzednie kosmetyki, zachwycił mnie swoim działaniem. Recenzja jest tutaj.


Mleczko te dostałam w ramach kampanii z BlogMedia. Powiem Wam, że tak złego produktu, to ja dawno nie miałam. Niebawem i o nim będziecie mogli przeczytać na blogu. 


Kolejny produkt Nivea, tym razem otrzymałam do testów z portalu Ofeminin. Nie są ani złe ani dobre. Powiedziałabym, że nadają się do odświeżenia twarzy podczas porannej pielęgnacji. Więcej o nich znajduje się tutaj.


To jeden z najnowszych testów, jakie podjęłam wraz z portalem Ofeminin. Pewnie zastanawiacie się czemu tak często mam od nich produkty do testów. Otóż  współpracuję z Klubem Ekspertek Ofeminin. Dzięki temu, mam większe szanse na dostanie się do testów produktów. Recenzje o tych dwóch kremach znajdziecie tutaj.


Ostatnim produktem do testów, jest krem Oillan balance. Otrzymałam go od portalu Wizaż. Jak na razie mam mieszane uczucia, ale dzielnie go testuję i jeszcze nie skreślam ;)


Na to pudełko postanowiłam się skusić, ponieważ ShinyBox zachęcał większym wydaniem oraz tym, iż była to urodzinowa edycja. Po pierwszych testach mogę powiedzieć, że moja radość była jednak przedwczesna. 


Tego zdjęcia chyba nie muszę tłumaczyć ;) Tak! W końcu zaczynam przygodę z hybrydami. Po wielu miesiącach przemyśleń, zdecydowałam się zamienić zwykłe lakiery na hybrydowe. Dla tego też do bloga wejdą nowe paznokciowe posty :)

I to by było na tyle z moich przesyłek ;)

Pozdrawiam!!

36 komentarzy:

  1. ciekawe przesyłki ;) u mnie w zeszłym miesiącu pojawił się jedynie joy box w skrzynce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej można pozazdrościć współpracy z Lirene :)
    Oj, w kolejnych wpisach będziecie ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej zazdroszczę tej współpracy :)

      Usuń
  3. na mnie Lirene się chyba obraziło ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co za dużo to nie zdrowo ;) Mały detoks Ci się przyda :P Nie martw się pewnie za niedługo otrzymasz pakę dobroci :D

      Usuń
    2. hahaha nie no ja dostałem conieco jak byłem w hotelu Dr Irena Eris na Mazurach :P

      Usuń
  4. Udanych testów :) Super ta współpraca z Lirene

    OdpowiedzUsuń
  5. również uwielbiam equilibrę

    OdpowiedzUsuń
  6. Nazbierałaś. Gratuluję i zazdroszczę współpracy z Lirene

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne nowości :) Olejek Equilibra ostatnio widziałam u siebie w zielarskim sklepie, następnym razem chyba się na niego skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę współpracy z Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję współprac ;D Oillan bardzo lubię a z hybryd u mnie akurat Semilac się średnio sprawdził bardziej polubiłam Neonail ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno muszę posprawdzać co będzie dla nie najlepsze. Dla tego mam w planach kupno hybryd z kilku firm ;)

      Usuń
  10. paczka z lirene i shinybox jest super. sama mam czerwcowe pudełko. bardzo lubię kosmetyki Oillan

    OdpowiedzUsuń
  11. O jej ile nowości, czeka cię masa testowania, zazdroszczę współprac <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Z zestawu do hybryd z pewnością będziesz zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taka nadzieję :) Początki będą trudne, ale z pewnością dam radę.

      Usuń
  13. Współpracę z lirene bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z hybryd Semilac będziesz zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo fajnych rzeczy. Mam nadzieję, że będą się sprawdzać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przesyłki od Lirene zazdroszczę. Kremy Veet z gąbeczką bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo fajnych rzeczy! Życzę udanych i owocnych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No to masz co testować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No Kochana:) nic tylko testować:)
    Ależ my kobietki to kochamy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miłych testów :) ja tez dojrzewam do hybryd i niebawem zakupie swój zestaw :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!