EVELINE - LUKSUSOWY ULTRA - WYGŁADZAJĄCY BALSAM POD PRYSZNIC - MANGO I PAPAJA

Tym razem na blogu pojawiła się recenzja kosmetyku z grupy, którą bardzo lubię, czyli balsamy pod prysznic. Luksusowy Ultra - Wygładzający Balsam Mango i Papaja marki Eveline, zachwycił mnie nie tylko swoim pięknym zapachem, ale również działaniem.

Mango i Papaja LUKSUSOWY ULTRA-WYGŁADZAJĄCY BALSAM POD PRYSZNIC
>  natychmiast po aplikacji intensywnie nawilża i wygładza
> formuła wykorzystująca moc 3 olejków wzmacnia włókna kolagenu i elastyny, stymuluje mikrokrążenie, spektakularnie ujędrnia naskórek oraz odbudowuje barierę ochronną
> przywraca zdrowy, świetlisty wygląd nawet bardzo przesuszonej skórze
ZAAWANSOWANE SKŁADNIKI AKTYWNE: olejek kokosowy, olejek sojowy, olejek arganowy, bioHYALURON COMPLEXTM, PhytoCellT


Produkt znajduje się w tubie o pojemności 200 ml. Opakowanie wykonane jest z bardzo miękkiego plastiku, który pozwala nam na spokojne wyciskanie produktu. Szata graficzna, dzięki żywym, pomarańczowym kolorom przyciąga wzrok. Oczywiście na odwrocie znajdują się wszystkie informacje o produkcie, sposobie użycia i skład.

Konsystencja balsamu jest bardzo lekka, kremowa i gęsta. Przyjemnie rozprowadza się na mokrym ciele. Co ważne nie spływa z niego a dobrze się trzyma, wręcz je oblepia. Zapach balsamu, to bez wątpienie jego największy plus. Jest słodki, owocowy ale i za razem świeży. Pozostaje na mojej skórze na długi czas. 



Ogólnie mówiąc, produkt skradł moje serce. Dobrze wiecie, że jestem wielką fanką tego typu kosmetyków. Balsamy pod prysznic, to dla mnie idealne rozwiązanie ponieważ, nie mam zakodowane na stałe, aby po wyjściu z kąpieli wcierać w siebie balsamy. Opcja nawilżania pod prysznicem jest dla mnie zbawieniem :) Balsam Eveline dzięki kremowej konsystencji idealnie rozprowadza się po ciele, nie spływa z niego. Po aplikacji dobrze się spłukuje, pozostawiając przyjemny i długotrwały zapach. Moja skóra po jego użyciu jest wyraźnie odżywiona i jak dla mnie wystarczająco nawilżona. Gładkość jaką balsam po sobie zostawia, jest bardzo przyjemna i trzyma się równie długo co  zapach. Jedyny minusik jaki może się znaleźć w tym produkcie, to stopień nawilżenia. Dla mnie jest on wystarczający, ale dla osób z bardzo suchą skórą, będzie na pewno za mało intensywny.

Produkt można kupić w każdej drogerii oraz na stronie producenta za ok 17 zł / 200 ml.

Pozdrawiam!!



13 komentarzy:

  1. Również staram się po kąpieli nawilżać swoje ciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Balsamu pod prysznic nie miałam jeszcze ale jako, że uwielbiam balsamy Eveline, czas się z tym zapoznać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czuje sie na maksa skuszona:))) moze kiedyś sie skusze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie miałam żadnego balsamu pod prysznic, ale chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba w końcu muszę się zaopatrzyć w jakiś balsam pod prysznic, bo naprawdę kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy zobaczyłam zdjęcie główne to myślałam, że to olejek do włosów w kremie Elseve. Na szczęście się pomyliłam, bo to mój wielki bubel, a tutaj otrzymujemy ciekawy i dobrze działający produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś balsam pod prysznic, ale z innej firmy.. no cóż wywołał więcej szkód niż pożytku.. Ale ostatnio pojawiło się tyle balsamów pod prysznic, że dam im jeszcze jedną szansę.

    OdpowiedzUsuń
  8. mniam mniam :D u mnie czeka jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę go w końcu wyciągnąć z zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Aleksandro! Dziękujemy za śliczną prezentację fotograficzną oraz rzetelną opinię naszego produktu. Fajnie, że pojawił się na Twoim blogu i spełnił oczekiwania. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!