GLOV - REWOLUCJA W DEMAKIJAŻU

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o GLOV, nie byłam przekonana co do takiej formy demakijażu. Pomyślałam, że ta mała ściereczka - rękawica, w połączeniu z wodą na pewno nie da rady usunąć makijażu, tym bardziej, iż niejedne płyny dostępne na rynku sobie z tym nie radzą. 
Gdy w moje dłonie ( dzięki koleżance ) wpadła ta rękawica, postanowiłam ją przetestować i sprawdzić o co tak naprawdę jest tyle szumu. Moje zdziwienie było wielkie. 


Od producenta
Nadchodzi Nowa Era Demakijażu!
Czas zaoszczędzić cenne minuty dzięki skutecznej delikatności i mocy zaawansowanej mikro-technologii. Glov Hydro Demaquillage maksymalizuje działanie wody i usuwa starannie cały makijaż.
Delikatne włókna usuwają z powierzchni skóry nawet głębokie zanieczyszczenia, zachowując jednoczenie naturalny poziom bariery hydro-lipidowej. Skóra staje się idealnie czysta i miękka w dotyku. 
Glov Hydro Demaquillage nawilża twoją skórę i delikatnie peelingujące jej powłokę. Przywraca komfort, a także zapewnia matowy wygląd.



Przed użyciem rękawicę moczymy w ciepłej bądź zimnej wodzie. To wszystko! Wystarczy tylko woda i produkt jest gotowy do działania. Podkład, cienie do powiek oraz tusz schodzą bez najmniejszych problemów. Wszystko dokładnie zmywa się z naszej twarzy. Rękawica dzięki swoim miękkim włóknom nie podrażnia delikatnych okolic oczu. 



Po demakijażu, rękawicę należy umyć mydłem. Ja użyłam mydła Dove ( podstawowej niebieskiej wersji ), a następnie zostawić do wyschnięcia. Po tej czynności byłam w kolejnym szoku, ponieważ wszystko dokładnie zostało z rękawicy usunięte.



Podsumowując, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym produktem. Idealnie zmywa makijaż nie podrażniając przy tym skóry ani delikatnych okolic oczu. Do demakijażu wystarczy tylko ciepła lub zimna woda. Jest to również idealne rozwiązanie na podróż, ponieważ rękawiczka nie zabiera dużo miejsca. Zamiast targać w kosmetyczce butelki z płynami lub mleczkami do demakijażu wystarczy zabrać mała rękawicę.

Niebawem produkt ma zostać wprowadzony do drogerii Hebe oraz Rossmann. Na razie naszego bohatera możemy zakupić w perfumeriach Sephora za cenę 39-49 zł, w zależności od rodzaju. Wersja, którą ja opisuję kosztuje 39,00 zł.  Jednak na stronie producenta mamy do wyboru większy wachlarz rękawic. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.


Co sądzicie o tym produkcie? 
Mieliście już okazję używać "magicznej" rękawiczki?

Pozdrawiam!!

28 komentarzy:

  1. Żałuję, że nie miałam na konferencji wizytówek.
    Chętnie przetestowałabym rękawicę :) Fajnie, że jesteś z niej zadowolona :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co słyszałam właśnie jedne osoby dostały większą wersję a reszta, w tym ja, te malutkie na palec. Tą testuję dzięki koleżance ;)

      Usuń
  2. Produkt bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. trochę droga ale skueczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To rewolucja, ale jakże potrzebna współczesnym kobietom. Moja jeszcze nieużywana, ale chyba dziś będzie miała swoją premierę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak się sprawdziła :)

      Usuń
  5. mam tę wersję oraz tradycyjną, dużą - obie spisują się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. chetnie bym wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. tą większą bym chciała :) fiu, fiu ale ja widzę zmianę u Ciebie - ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lepsza niż targanie butelek z płynami czy mleczkami ;)

      Usuń
  9. Chyba muszę się zaopatrzyć w takie cudeńko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. To dobrze, że u Ciebie też się sprawdza :)

      Usuń
  11. ja mam mini glov , uwielbiam tą rękawicę, dla mnie to fantastyczny wynalazek i rewolucja w demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie uwierzę w jej działanie dopóki sama nie wypróbuję, więc będę musiała się na nią skusić :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he skuś się skuś, nie pożałujesz :)

      Usuń
  13. Hm,mam mieszane uczucia :) Fajny sposób,ale chyba zamiast ją prać bo każdym użyciu wolę umyć po prostu ręcę :D
    Zapraszam do siebie na nowego posta i zachęcam do obserwowania,żeby być na bieżąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że pranie tej rękawicy jest tak samo łatwe jak umycie doni. Wystarczy tylko namydlić i spłukać. Nie trzeba pocierać czy szorować ;)

      Usuń
  14. bardzo chciałabym ją kiedyś móc przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!