ARUAL uniwersalny krem pielęgnacyjny

Weekend za nami więc trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty. Początek tygodnia zaczynam od posta, w którym pokrótce opisze działanie uniwersalnego kremu pielęgnacyjnego firmy ARUAL.


Od producenta


Zmiękczające i nawilżające zdolności kremu ARUAL chronią skórę przed utratą gładkości, miękkości i zdrowego wyglądu. Nakładając krem delikatnym kolistym ruchem tworzymy niezauważalną grubą warstwę ochronną na powierzchni skóry, która zapobiega utracie wody i izoluje ją od działania negatywnych czynników zewnętrznych.

Te cechy sprawiają, że ARUAL jest doskonałym produktem w leczeniu:
- Wszelkich zmian skórnych tj. wypryski, wysypki, podrażnienia, uszkodzenia, różnego rodzaju alergie, skóra łuszcząca się
- Suchości i szorstkości skóry na obszarach narażonych na działanie agresywnych substancji oraz warunków atmosferycznych takich jak słońce, wiatr, mróz, itp.
- Podrażnień i wyprysków występujących po goleniu np. brody, nóg, pach, pachwin i górnych obszarów warg
- Opryszczki
- Trądziku
- Może być stosowany do lekkich oparzeń domowych oraz oparzeń słonecznych, kiedy skóra straciła swoją ochronę i jest bardziej wrażliwa i delikatna
- Jest bezpieczny dla niemowląt, doskonale leczy zapalenie pieluszkowe, wypryski, wysypki oraz inne zmiany skórne u dzieci
- Idealny po wszelkich zabiegach kosmetycznych tj. oczyszczanie twarzy, depilacja, pedicure, manicure itp 
- Doskonały jako baza pod makijaż

Krem ARUAL znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie skóra potrzebuje regeneracji i ochrony.



Krem znajduje się w tubce wykonanej z miękkiego metalowego materiału. Taka forma opakowania bardzo przypomina mi maść apteczną. Po odkręceniu nakrętki widać, że otwór w tubce jest zalakowany co świadczy o świeżości produktu. Całość zapakowana jest w kartonik, w którym znajdziemy ulotkę z wszystkimi potrzebnymi informacjami.

Konsystencja kremu jest bardzo gęsta i treściwa - zabarwiona na żółty kolor, wystarczy odrobina kremu aby pokryć całą twarz. Zapach kremu jest intensywny, bardzo trudny do opisania. Wyczuwam w nim coś cytrynowego, jest lekko pudrowy.


Krem dzięki swojej gęstej i treściwej konsystencji jest bardzo wydajny. Jego niewielka ilość wystarczy aby cieszyć się uczuciem nawilżenia na twarzy. Kosmetyk dość szybko się wchłania pozostawiając na skórze swój intensywny zapach, który z czasem traci na swej mocy. Zastosowanie kremu jest bardzo szerokie. Krem możemy stosować jako środek nawilżający do twarzy lub dłoni, jako krem na przesuszone partie ciała takie jak łokcie i kolana. 

Krem spisał się dobrze jako kosmetyk do nawilżania twarzy oraz jako baza pod makijaż. Swoje najlepsze właściwości pokazał gdy stosowałam go jako krem na dłonie oraz na przesuszone miejsca. Bardzo dobrze łagodził podrażnienia po depilacji okolic bikini. Działanie kremu miało poprawić stan skóry z wypryskami niestety ja takiej poprawy nie zauważyłam. Wypryski ani się lepiej nie goiły ani ich pojawianie się nie zostało zmniejszone. 



ARUAL to nie tylko kosmetyki do pielęgnacji ciała to również kosmetyki "kolorowe"...


Podsumowując krem dzięki swojej gęstej konsystencji jest bardzo wydajny. Jego działanie idealnie nadaje się do nawilżania suchych partii ciała oraz skóry na twarzy. Dzięki niemu suche skórki to już przeszłość. Krem stosowałam jako lek na przesuszona skórę dłoni...sprawdził się idealnie. Minusem kremu jest  jego zapach, bardzo intensywny cytrusowy, pudrowy. Nie sprawdziły się również  zapewnienia producenta co do walki z wypryskami. 




Znacie produkty tej firmy??

Pozdrawiam !!!

9 komentarzy:

  1. Dosyć ciekawy ten krem, trochę obawiam się składu, ale sądzę że dobrze sprawdził bym się na suche partie ciała typu łokcie, kolana itp :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na suche partie ciała sprawdza się najlepiej :)

      Usuń
  2. A ja właśnie szukam czegoś do łagodzenia podrażnień po depilacji bikini. Skoro mówisz, że się sprawdza to wpisuję go na swoją listę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdza sie i to bardzo dobrze :) Nawet można go stosować przy pieluszkowych odparzeniach u niemowlaków .

      Usuń
  3. Jestem ciekawa jak u mnie się spisze, jak na razie czeka na swoją kolej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne pazureczki:)
    Pierwszy raz widzę ten kremik

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno już nie miałam kosmetyku w takiej tubce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię kremy w takich "aptecznych" tubkach ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!