KEVIN.MURPHY - Nawilżający oraz nadający objętość duet do włosów farbowanych

O tym jak ważna jest dla mnie pielęgnacja włosów chyba już nie muszę pisać ;) Dla tego pewnie nie zdziwiło Was to, że w czerwcowym JoyBox jako dodatkowy produkt wybrałam bardzo ciekawy duet szampon + odżywka KEVIN.MURPHY z serii ANGEL.RINSE.


Od producenta


KEVIN.MURPHY to gama salonowych produktów do profesjonalnej pielęgnacji włosów, skoncentrowana na świecie mody, stworzona przez Kevina w odpowiedzi na potrzeby fryzjerów pracujących dla magazynów o modzie.

Stylista fryzur był rozczarowany produktami do włosów powszechnie używanymi w branży. Uznał że potrzebne są produkty, które z jednej strony nie będą obciążały włosów, a z drugiej będą na tyle skuteczne, mocne i trwałe, że sprostają wyzwaniom stawianym przez wciąż zmieniające się w obecnych czasach trendy.

Zrodzona z tej samej filozofii co produkty do pielęgnacji skóry i inspirowane tym, co w naturze najlepsze, gama produktów KEVIN.MURPHY - szamponów, odżywek, kuracji i akcesoriów do stylizacji - to przyjemne połączenie wyglądu "jak z wybiegu" i naturalnej aromaterapii, zaspokajające potrzeby każdego typu włosów.

Gdy tylko jest to możliwe, produkty powstają na bazie zrównoważonych i odnawialnych składników. Produkty zawierają czyste olejki eteryczne, wyciągi z roślin i naturalne antyoksydanty. ŻADEN produkt KEVIN.MURPHY nie zawiera siarczanów ani parabenów oraz nie jest testowany na zwierzętach.

( źródło: http://www.kevinmurphy.pl/pl/c/KEVIN-MURPHY/57 )



Jak widzicie produkty znajdują się w miniaturowych wersjach. Znajdują się one w kwadratowych buteleczkach o pojemności 40 ml. Zamknięcie jest na zakrętkę...Szkoda, że nie na klik tak jak w oryginalnej wersji ponieważ przez bardzo twardy plastik, z którego wykonane są opakowania, wydostanie produktu z miniaturek stanowi mały problem ( w szczególności odżywka ). Kolorystyka utrzymana jest w ładnych stonowanych pastelowych kolorach. Mimo, że mamy do czynienia z miniaturkami producent postarał się o ich wygląd. Na każdej buteleczce jest wytłoczona literka K ( logo firmy ) a produkty dokładnie opisane.


Szampon ( jasne opakowanie ) ma  różowo perłowy kolor, jest dość gęsty. Dobrze rozprowadza się na włosach tworząc gęsta przyjemna pianę. Ze spłukaniem nie ma najmniejszego problemu. Szampon nie przeciążył moich włosów, nie spowodował łupieżu ani swędzenia skóry głowy. Po jego zastosowaniu ewidentnie można odczuć oczyszczenie włosów oraz skóry głowy. 

Odżywka ( ciemne opakowanie ) w przeciwieństwie do szamponu ma białą gęstą lecz lekką konsystencję. Bardzo dobrze trzyma się mokrych włosów. Podobnie jak szampon nie obciążyła ona moich włosów a tego najbardziej się bałam ponieważ producent zaleca aby nie zmywać odżywki zbyt dokładnie. Ma to na celu lepszą ochronę włosów. Po tak niedokładnym zmyciu włosy są bardziej wygładzone, błyszczące. 

Oba produkty pachną identycznie. Mają dość specyficzna nutę zapachową niby ziołową ale jednocześnie świeżą , cytrusową. Mimo, że nie jestem zwolenniczką tego typu zapachów to przypadł mi on do gustu. Utrzymuje się długo na włosach co bardzo mnie cieszy.



Podsumowując jestem bardzo zadowolona z mojego wyboru. Są to kosmetyki warte swej uwagi. Dobrze dbają o kondycję włosów a stosowanie ich jest czysta przyjemnością. Niestety cena tych produktów do małej nie należy. Za szampon oraz odżywkę o pojemności 250 ml zapłacimy ok 100 zł. Produkty możemy nabyć TUTAJ .

---------------------------------------------------------------------------------

Kochani korzystając z okazji chciałam Was poinformować, że idąc z biegiem czasu postanowiłam założyć konto na Instargamie :D
Jeżeli chcecie wiedzieć co się u mnie ciekawego dzieje zapraszam TUTAJ.

---------------------------------------------------------------------------------

Mieliście okazję stosować produkty KEVIN.MURPHY ?? Co o nich sądzicie??

Pozdrawiam!!!

12 komentarzy:

  1. Słodko wyglądają te buteleczki, mogłyby mieć zapach gumy balonowej bo ich wygląd na to wskazuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę ukrywać, ze zapach mnie troszkę rozczarował. Myślałam, ze będą pachnieć ładniej, owocowo ale nie jest źle...

      Usuń
  2. Ciekawa jestem jak sprawdziłyby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie urocze opakowania :) Ale cena trochę wysoka jak dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardziej zainteresowała mnie odżywka, nie miałam jeszcze niczego tej marki

    OdpowiedzUsuń
  5. Składy mają bardzo przyjemne, szczególnie odżywka :) Chętnie bym wypróbowała ten duet :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Troszkę dużo jak na takie kosmetyki :)
    Widziałam, że polubiłaś mnie na Insta tak, więc i ja Cię polubiłam :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...z Insta dopiero zaczynam ;)

      Usuń
  7. Te opakowania są urocze :) Ale cena dość wygórowana :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że cena taka wysoka :<

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!