DOVE Peelingujący żel pod prysznic Gentle Exfoliating

Z produktami Dove nigdy nie nawiązywałam jakoś większej więzi. Nie wpadały często do mojego koszyka. Zawsze miałam wrażenie, że ich wszystkie produkty są generalnie takie same. Jak już wiecie w urodzinowym pudełku ShinyBox ( pisałam o tym TUTAJ ) znalazła się nowość od Dove czyli peelingujący żel pod prysznic. Co o nim sądzę?? Zapraszam do czytania...



Od producenta

Dove Gentle Exfoliating to unikalne połączenie żelu pod prysznic i delikatnego peelingu. Drobinki krzemionki usuwają martwy, przesuszony naskórek i pogłębiają działanie oczyszczające skórę, pozostawiając ją na długo delikatną i gładką. Ponadto poprzez właściwości złuszczające, a także dzięki odpowiedniej zawartość składników opartych o formułę Nutrium Moisture™ wzbogaconą o lipidy, nawilżenie wnika w jeszcze głębsze warstwy skóry. Codzienne stosowanie żelu przywróci jej naturalne piękno, blask i odżywienie.

( źródło: http://www.idoveyou.pl/pl/ )



Żel znajduje się w 250 ml butelce wykonanej z białego plastiku. Zamknięcie jest typu klik, które czasami jest mi ciężko otworzyć, szczególnie gdy mam mokre dłonie. Design utrzymany jest w bardzo minimalistycznym klimacie oraz w kolorach bieli i błękitu.

Zapach żelu mam wrażenie, że niczym nie równi się od innych żeli tej firmy. One mają w sobie coś takiego, że pachną bardzo podobnie. Żel pachnie delikatnie, świeżo ale podobnie jak inne :/ Konsystencja jest również typowa dla tych żeli czyli kremowa, biała, delikatna wyjątek tutaj stanowią maluteńkie, niebieskie drobinki, których zadaniem jest delikatnie peelingować naszą skórę ciała.

Działanie żelu oceniam jako przeciętnie. Niczym nie zostałam zachwycona. Żel ma tak maluteńkie drobinki, że są prawie nie wyczuwalne. Nie zauważyłam jakiegoś lepszego poprawienie stanu skóry oraz  lepszego gładkiego efektu. Z pewnością skóra jest nawilżona i tego tym żelom nie mogę odmówić. One zawsze powodowały, że skóra po ich użyciu była miękka oraz bez efektu ściągania.



Podsumowując żel niczym szczególnym mnie nie zaskoczył. Dodam go raczej do koszyka z dobrymi ale nie zachwycającymi produktami. Dobrze myje, dobrze się pieni i nawilża skórę. Nie zauważyłam  lepszego poprawienie stanu skóry oraz jakiegoś lepszego gładkiego efektu. Zapach oraz konsystencja jest typowa dla żeli tej marki.  Koszt żelu to ok 12 zł za 250 ml. 

Znacie ten produkt?? Jak się u Was sprawdził

Pozdrawiam!!!

16 komentarzy:

  1. Bardzo lubię żele Dove, ale ten akurat niezbyt przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czemu ale mnie Dove uczula :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Wolę ich mydła niż żele ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja o dziwo nigdy nie miałam żeli z Dove, za każdym razem przymierzam się do zakupu i w końcu wybieram coś innego ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam. Wole Palmolive:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię dove :) moja skóra zawsze po nich jest miękka i gładka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię dove :) moja skóra zawsze po nich jest miękka i gładka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię dove :) moja skóra zawsze po nich jest miękka i gładka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię kremowe żele dove ale tego peelingującego bym nie kupiła bo nie lubię takich produktów 2/ w 1

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię tą firmę, szczególnie ich kosmetyki do pielęgnacji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wiedziałam że Dove wypuścił taka nowość...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie wiedziałam o tej nowości :)

      Usuń
  12. Też go mam z Shiny ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!