Duet idealny - The Secret Soap Store Arbuzowy peeling do ciała oraz mydło z czarnuszką

Kochani dzisiaj chcę Wam przybliżyć idealny duet, który miałam przyjemność otrzymać na spotkaniu blogerek 
w Rybniku. Tym ideałem jest arbuzowy peeling do ciała oraz mydło z czarnuszką firmy  The Secret Soap Store
Pierwszy raz mam styczność z produktami tej firmy.  The Secret Soap Store zajmuje się produkcją kosmetyków które, jak piszą na swojej stronie są "neutralne ekologiczne, nie testowane na zwierzętach, nie zawierają organizmów modyfikowanych genetycznie"...brzmi zachęcająco :)




Od producenta
Gruboziarnisty peeling cukrowo-solny, na bazie olejków: avocado, macadamia, arganowego, jojoba, oliwy z oliwek 
z dodatkiem nasion czarnuszki i ekstraktu z arbuza. Zawiera nowoczesny kompleks nawilżający. Polecany do zabiegów odżywczych, regeneracyjnych i nawilżających. Doskonały do pielęgnacji skóry odwodnionej, bardzo suchej, pozbawionej blasku i witalności.
( źródło: http://www.forspa24.pl/ )




Peeling otrzymałyśmy w plastikowym zakręcanym przeźroczystym pojemniczku. Opakowanie proste co bardzo lubię. 
Na zakrętce umieszczona została informacja o składzie. Po odkręceniu ukazała się folia z logo firmy. Bardzo się cieszę, 
że kosmetyk został zabezpieczony. 

Juz po samym otwarciu w nasz nos uderza przepiękny zapach soczystego arbuza. Peeling tak pięknie pachnie, że aż ma się ochotę go spałaszować;) Kosmetyk ma bardzo gęstą, lepką konsystencję co sprawia, że bez problemów można nabrać jego odpowiednia ilość a podczas aplikacji nie spływa z ciała.

Działanie peelingu oceniam na bardzo dobre, nie należy on do tych agresywnych. Drobinki nie drapią a delikatnie złuszczają naskórek. Peeling bez problemów rozprowadza się po ciele a kryształki cukru oraz soli delikatnie masują naszą skórę pozostawiając ją gładką oraz miękką. Zauważyłam również iż peeling nie wysusza naszej skóry a delikatnie ją nawilża pozostawiając na niej nienachalny zapach arbuza. 



Stosowałam już wiele peelingów do ciała ale muszę przyznać, że ten skradł w całości moje serce. Zapach oraz kolor zachęcają do jego stosowania a działanie jest idealne. Kosmetyk nie jest ciężki dla skóry, nie pozostawia na niej lepkiej konsystencji natomiast sprawia, że staje się ona świeża, delikatna i miękka.


W naszej paczuszce znalazło się również arbuzowe mydełko, w  którym podobnie jak w peelingu została zatopiona czarnuszka. Szkoda, że mydełko nie zostało zapakowane w żaden ochronny kartonik, na którym można by było przeczytać co nie co o mydełku. Niestety, żadnej informacji na jego temat nie znalazłam również na stronie firmy.



Jak już wspomniałam mydełko jest takiej samej nuty zapachowej co peeling. Zatopione są w nim nasiona czarnuszki, które mają działanie lekko peelingujące. Po użyciu mydełka nie zauważyłam napięcia ani suchości skóry w ręcz przeciwnie skóra jest miękka, nawilżona oraz pachnąca soczystym arbuzem. Mimo, że mydło jest spore bardzo dobrze trzyma się w dłoniach podczas użycia. Dobrze oczyszcza skórę tworząc delikatną biało - różową pianę.


Kosmetyki miałam okazję przetestować dzięki firmie Scandia Cosmetics.


Znacie tą firmę i jej kosmetyki?? Lubicie kosmetyki o owocowych nutach zapachowych??

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ciekawa jestem jak u Ciebie się te produkty sprawdziły.

      Usuń
  2. Markę TSSS znam, uwielbiam ich kremy do rąk :) Peeling miałam cukrowy tej marki w wersji róża z migdałami, polecam, ja się z nim bardzo polubiłam :) Ten arbuzowy wygląda bardzo kusząco, myślę że też byłabym z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oba produkty spisały się u mnie rewelacyjnie :)
    Zapach boski <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak zapach to nr jeden tych produktów :)

      Usuń
  4. świetne produkty! :)
    pozdrawiam
    http://typical-writers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają smakowicie :)
    Szczególnie to mydełko :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  6. Mydełko przypadłoby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam wszystko co arbuzowe, z chęcią bym wypróbowała te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Arbuz <3
    Muszą mieć boski zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm te kosmetyki muszą pięknie pachnieć ! :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście bede wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. oba produkty wyglądają kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  11. na peeling mam ochotę, ale mydło wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie miałam mydła arbuzowego :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Oba produkty bardzo mnie ciekawią, a do tego bardzo ładnie wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Spodobało Ci się na moim blogu?? Jeżeli tak, to zapraszam do grona obserwatorów.

ZAPRASZAM PONOWNIE :)

NIE BAWIĘ SIĘ W KOM ZA KOM I OBS ZA OBS. TAKIE KOMENTARZE BĘDĄ USUWANE!!!!!