Domowy peeling kawowy

Każda z nas ma pewnie przed wiosną wzmożoną chęć zadbania o swoje ciało. Mnie właśnie taka chęć naszła :) Mój mąż z uwielbieniem pije kawę tzw "parzuchę" zawsze fusy po kawie wyrzucałam ale ostatnio naszła mnie ochota na użycie peelingu domowej roboty.



Czytaj dalej »

GLISS KUR Ekspresowa Maska Regeneracyjna

Wojna o kondycję moich włosów trwa nadal i mam nadzieję, że w końcu uda mi się je doprowadzić do wymarzonego stanu.
Będąc ostatnio na zakupach skusiłam się na (jak dla mnie nowość) ekspresową maskę z Gliss Kur'a. 
Nie spodziewałam się po niej spektakularnego efektu. Nie oszukujmy się ale w większości przypadków gdy napisane jest ekspresowe bądź szybkie tak na prawdę powinno zastąpić je słowo przeciętne....W tym przypadku jest inaczej :)


Czytaj dalej »

JOKO lakier z winylem - Champagne 106

Uwielbiam pastelowe kolory na paznokciach dla tego też zdecydowałam się na zakup różowo - brzoskwiniowego lakieru z Joko. 


Czytaj dalej »

Tangle Teezer - szczotka cud...jak o nią dbać??

Stało się !!! Teraz i ja jestem szczęśliwą posiadaczką, słynnej na cały blogowy świat szczotki Tangle Teezer :) Zdecydowałam się na podstawową wersję TT Original Blueberry Pop.



Czytaj dalej »

Zakupy...

Miałam się ograniczać z zakupami, miałam wykańczać moje zapasy aby dopiero wtedy kupić cokolwiek nowego ale ja oczywiście zrobiłam wszystko na odwrót....zaopatrzyłam moje zapasy w jeszcze większe zapasy :P

Powiedzcie same, trudno jest się oprzeć nowościom oraz promocjom :D

Oto co udało mi się złowić:

Czytaj dalej »

Marion 60 sekundowa maseczka do włosów - ocet z malin & koktajl owocowy

Kochani, wybaczcie za długą przerwę na blogu ale u mnie w domu kwarantanna.....ospa zaatakowała :/ w związku z tym musiałam na jakiś czas przenieść się z młodszą córką 
( 3 miesiące ) do rodziców a mąż został ze starszą w domku. 

Wszystko powoli wraca do normy :) w związku z czym mam czas aby nadrobić zaległości:)

Dzisiaj chcę wam przybliżyć chyba już dobrze znaną maseczkę 60 sekundową z Marion 
( wybaczcie za jakość zdjęć ale światło mi nie dopisało ).



Czytaj dalej »

Styczniowe denko + WYNIKI ROZDANIA :)

Ale ten czas biegnie, niedawno były święta a tu już luty....a w związku z tym przyszedł czas na pokazanie Wam tego co udało mi się zużyć w poprzednim miesiącu :)


Czytaj dalej »

EVELINE Pure Control żel do mycia twarzy oczyszczający i odświeżający

Po opublikowaniu posta o ulubieńcach stycznia przyszła pora na przybliżenie wam jednego z nich:)

Do pielęgnacji twarzy zawsze, ale to zawsze używam żelu do jej mycia. Od ładnych paru miesięcy używałam kolagenu z BingoSpa, który spisywał się u mnie idealnie jednak nadszedł jego koniec i postanowiłam wypróbować coś nowego.

Żelu z Eveline jeszcze nigdy nie miałam okazji przetestować prawdę mówiąc nawet nie spotkałam go na sklepowych półkach :/ (swój kupiłam w drogerii internetowej).

Czytaj dalej »

Ulubieńcy stycznia

Kochani dawno nie było na blogu ulubieńców....nie trafiłam na nic co zasługiwało by 
na to miano :P
Jednak ostatnio zmieniłam kosmetyki do pielęgnacji i jestem nimi mile zaskoczona ;)


Czytaj dalej »