Pantene PRO-V...błyskawiczna odżywka w sprayu

Witajcie !!


Tak jak obiecałam wracam po tygodniu "urlopu"....Na wstępie chcę podziękować wszystkim za miłe słowa oraz za gratulacje :D He he chyba przez post o przygotowaniach do tego wielkiego dnia wykrakałam sobie wcześniejszy poród ;) Przyszłe mamusie jeszcze raz przypominam DO SZPITALA SPAKUJCIE SIĘ WCZEŚNIEJ.

Wracam do tematu . Dzisiaj chcę się z Wami podzielić moją opinią na temat błyskawicznej odżywki regenerującej w sprayu Pantene PRO-V.

Moje włoski po umyciu niestety ale wymagają odżywki inaczej bardzo ciężko się rozczesują. Chciałam czegoś czego nie będę musiała spłukiwać oraz aby za jednym razem odżywiało i "naprawiało" moje włosy, dla tego też skusiłam się na tą odżywkę.



Od producenta

Pomaga natychmiast naprawić uszkodzoną powierzchnię włosów, pozostawiając je gładkie i bardziej odporne na uszkodzenia spowodowane stylizacją.

O odżywce ( zapach, działanie)


Jak łatwo jest zauważyć odżywka jest dwufazowa. Przed użyciem należy dokładnie wstrząsnąć a następnie spryskać wilgotne bądź suche włosy. Ja używam jej na wilgotne włosy, sprawia, że rozczesują się one o wiele łatwiej - nie obciąża włosów. Czy zauważyłam poprawę stanu moich włosów...na pewno nie BŁYSKAWICZNIE ( tak jak jest napisane na opakowaniu) ale po regularnym stosowaniu zauważyłam znaczną poprawę kondycji końcówek. Faktycznie po zastosowaniu odżywki włosy są bardziej miękkie i gładkie i ten zapach, który przypomina mi zapach profesjonalnych fryzjerskich kosmetyków.Utrzymuje się on na prawdę długo. Szkoda, że cała seria tak nie pachnie...

Opakowanie


Produkt znajduje się w plastikowej 150 ml buteleczce z atomizerem który działa bez zarzutu. Z opakowania wydostaje się odpowiednia ilość produktu w postaci delikatnej mgiełki.


Podsumowanie

Jestem bardzo zadowolona z efektu jaki daje odżywka. Jak już wcześniej wspomniałam szybko odżywia moje włosy bez ich obciążania. Na pewno skuszę się na kolejne opakowanie. 


Mieliście już okazję używać tego produktu?? Jakie są Wasze opinie na jego temat??


Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

Szczęśliwa :D

Witajcie!!


Niedawno pisałam Wam post o przygotowaniach do porodu, wspomniałam w nim również, że jestem w ciżąy oraz, że do rozwiązania zostało tylko 2,5 tygodnia.

Córcia postanowiła zrobić nam niespodziankę i urodziła  się  w nocy z soboty  na niedzielę.
Obie czujemy się dobrze :)

W związku  z porodem chcę  ogłosić  tygodniowy  urlop na blogu. Jak tylko dojdę  do siebie nadrobię wszystkie  zaległości.



Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

Gotowa do działania....odliczanie czas zacząć :)

Witajcie !!


Dzisiaj na blogu postanowiłam napisać coś zupełnie odmiennego...w końcu ma to być blog " nie tylko o kosmetykach..."

Z powitalnego postu pewnie już wiecie, że jestem w drugiej ciąży, która własnie dobiega końca ( do finału zostało 2,5 tygodnia :D ) dla tego postanowiłam napisać co nie co o tym czego będą potrzebować przyszłe mamusie oraz o tym w co postanowiłam się zaopatrzyć aby przyjąć na świecie małego bobaska :).



Mam to szczęście, że większość rzeczy zostało mi po pierwszej córce ( tak, tak teraz też będzie córeczka ...o ile lekarz się nie pomylił :P ) dla tego moje zakupy i przygotowania do tej chwili są w miarę spokojne i zaplanowane.

Przede wszystkim staram się spisywać na karteczce wszystko to czego z pewnością będę potrzebować w szpitalu jak i w domu. Na różnych stronach internetowych możemy znaleźć tzw. niezbędniki dla przyszłej mamy i noworodka np tutaj, rzecz bardzo przydatna ale ja wolałam zadzwonić do szpitala, który wybrałam do porodu i dowiedzieć się czego z pewnością będziemy z maluszkiem potrzebować a co jest zbędne :) i taką metodę polecam każdej przyszłej mamie. W ten sposób zaoszczędzimy zabierania ze sobą w zupełności niepotrzebnych i zbędnych rzeczy. Przede wszystkim musimy pamiętać o karcie ciąży oraz wyniku z grupą krwi i innych wynikach z badań jakie miałyśmy robione przez całą ciążę.

Pamiętajmy również aby wystarczająco wcześnie spakować torbę do szpitala :) ja jestem właśnie w trakcie kompletowania jej zawartości. Staram się aby w mojej kosmetyczce były tylko i wyłącznie najpotrzebniejsze rzeczy. W takich sytuacjach najlepsze są próbki :D Nie musimy zabierać ze sobą pełnowymiarowych i w dodatku ciężkich opakowań z kosmetykami.

Ne będę się za bardzo rozpisywać ponieważ każda z nas przezywa ten okres zupełnie inaczej. Chciałam Wam tylko przedstawić takie małe przydatne rady :) 

Moje małe zakupy


Butella LOVI
Mi akurat udało sie kupić dwie w cenie jednej :D Oczywiście jeżeli tylko będę mogła to chce karmić malutką piersia jak najdłużej ale ze swojego doświadczenia wiem, ze butelka z pewnością się przyda. Jedna będzie na mleko a druga na wodę bądź herbatkę.
Cena 18,90 zł.

Patyczki do uszu Cleanic
Wiadomo do czego służą. Ja również je używałam do pielęgnacji kikuta pępowinowego.
Obmywałam go patyczkiem nasączonym w octenisepcie.
Cena 3,30 zł.

Płatki kosmetyczne Baby Ono
Bardzo się przydają do pielęgnacji oczu maluszka. Ja zawsze zwilżonym w letniej wodzie płatkiem przemywałam córce oczka.
Cena 6,50 zł.

Smoczek NUK
Tak wiem, smoczki nie są wskazane ale niestety czasem są niezbędne. Ja przy pierwszym dziecku również sobie obiecałam, ze smoczka nie będzie ale pech chciał, że nie było innego wyjścia. Gdy córka miała 2 tygodnie dostała zapalenia płuc no i w ten o to sposób w szpitalu musiałam dać małej smoczek...Oby teraz udało się ominąć tego gumowego potwora...
Cena 9,50 zł.

Witamina K+D Bioaron
O tym, ze trzeba dziecku podawać takie wit na pewno zostaniecie poinformowane przy wypisie ze szpitala.
Witamine K+D podajemy tylko wtedy gdy karmimy dzieciątko piersią. Jeżeli maluszek będzie karmiony mlekiem modyfikowanym podajemy tylko i wyłącznie wit D.
Cena ok 15 zł.

Mydełko Johnsons
Ta kwestia jest oczywiście do wyboru każdej z nas. Pierwsza córkę kapałam w produktach Mustela oraz Johnsons. Po innych miała bardzo wysuszona skórę. Podobnie jak mnie Nivea córkę uczulała.
Cena ok 6 zł.

Woreczki na zużyte pieluszki Baby Ono
Bardzo ale to bardzo przydatna rzecz. Zabierałam je ze sobą zazwyczaj wtedy gdy szłam do kogoś w odwiedziny. Przyjemnie pachną i na prawdę neutralizują nieprzyjemna woń zawartości pampersa ;)
Cena 7,70 zł.

Maść Bepanthen
Maść ochrona przeciw odparzeniom. U mnie sudocrem się nie sprawdził. Nie goił wysypki a wręcz przeciwnie ją nasilał. Maść pomogła mi również na poranione brodawki.
Cena ok 12 zł.

Z biegiem czasu zakupy będą uzupełniane. Polecam również aby zakupić:
- gąbkę do wanienki. Jest to wygodny sposób, który ułatwi nam kapanie noworodka
klik. Pamiętajmy jednak o wymienianiu gąbki ponieważ lubią się w niej gromadzić bakterie.
- podgrzewacz oraz sterylizator do butelek. Bardzo przydatne urządzenie. Jak córka przeszła na mm zawsze miałam już w butelce podgrzaną wodę. Mogłam również szybko sterylizować smoczki oraz butelki.

A tak wygląda łóżeczko, które czeka na malusią istotkę:)


Nie jestem zwolenniczką baldachimów więc takowy na pewno nad łóżeczkiem nie zawiśnie. Karuzela z pewnością się pojawi ale później. W pierwszym miesiącu bobasek i tak na nią by nie zwracał uwagi.

Mam nadzieję, że post się przyda i w jakiś sposób pomoże przyszłym mamom podjąć pewne decyzje :)


Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

Buble października...

Witajcie !

Dzisiaj chcę Wam przedstawić dwa produkty z Avonu - szampon oraz odżywkę z serii Advance Techniques, które u mnie nie sprawdziły się w żadnym wypadku. Nie spełniły nic co obiecał nam producent. 
Nie mam pojęcia co się dzieje ostatnio z produktami Avonu ale z pewnością do szamponów i odżywek już nie wrócę.




Zdaniem producenta 
Produky Advance Techniques, wzmacniają włosy. Szampon oraz odżywka z argininą i kreatyną ma przywrócić naszym włosom moc. Przeznaczony do różnych rodzajów włosów.
Pozostawiają włosy cudownie gładkie i miękkie nie naruszając warstwy ochronnej włosa. 


Zacznijmy od szamponu




Nie mam żadnych zastrzeżeń co do szaty graficznej czy opakowania produktu. Są typowe dla tej linii. Zamknięcie typu klik, produkt łatwo się wydostaje z opakowania.
Pierwsze co mnie rozczarowało po otrzymaniu szamponu to jego zapach - chemiczny i śmierdzący. Prawdę mówiąc myślałam, że będzie pachniał tak jak większość produktów z tej linii...niestety się pomyliłam.

Konsystencja szamponu była gęsta lekko przeźroczysta, perłowa. Szampon dobrze się pienił i genialnie PLĄTAŁ MOJE WŁOSY. Bardzo źle się wypłukiwał, przetłuszczał moje włosy. Jego stosowanie to była czysta męka. Myślałam, że w trakcie mycia zapach się troszkę zmieni ale niestety nic z tego. Utrzymywał się na włosach niemiłosiernie długo.
Chyba jedynym plusem tego szamponu jest to, że przyjemnie chłodził skórę głowy.


Odżywka



Podobnie jak przy szamponie zamknięcie typu klik, produkt łatwo wydostać z opakowania.
Konsystencja gęsta, kremowa. Dobrze nakłada się na włosach ale tylko w dużej ilości, przez co odżywka jest niewydajna.

Zapach również nie powalał...mogła bym go porównać do aptecznej maści, pachnie podobnie jak krem Bepanthen przeciw odparzeniom dla dzieci.
Jej zadaniem jest ochrona włosów przed wysoka temperaturą....BZDURA!!!
Po tej odżywce moje włosy były napuszone, śmierdzące a końcówki zaczęły się rozdwajać.

Podsumowując
Oba produkty okazały się wielkim niewypałem. Mi osobiście nie przypadły do gustu i z pewnością do nich nie powrócę. Nie udało mi się ich nawet skończyć. Wylądowały w koszu....
Cena nie była wysoka bo za 250 ml zapłaciłam 8,99 zł .


Mieliście okazję stosować te produkty?? Jak się u Was sprawdziły??

Pozdrawiam :)

Czytaj dalej »

Listopadowy haul ;)

Witajcie :)


Dzisiaj zapraszam Was na post, który chyba każdy z nas lubi najbardziej a mianowicie na haul....

No własnie powiedzcie mi HAUL czy HOUL ???
Ja już sama nie wiem jak mam pisać jedni piszą tak inni inaczej :/




Zapraszam do czytania :)



Szampon Head & Shoulders
Gęste i mocne 2 w 1
Niestety nie było mojego ulubionego szamponu H&S przeciw wypadaniu włosów
dla tego zdecydowałam na ten rodzaj. Zapach bardzo przyjemny, jego zadaniem jest aby włosy stały się mocne i odporne na uszkodzenia przy czesaniu.
Cena 14,99 zł ( Rossmann ).

AA płyn micelarny
Ultra nawilżenie
Osoby, które czytały mojego poprzedniego bloga dobrze wiedzą, że to mój ideał jeżeli chodzi o płyny micelarne. Na opakowaniu zaskoczyła mnie informacja " PIELĘGNUJĄCY RZĘSY "
Zobaczymy czy dalej będzie tak dobry i czy faktycznie napis okaże się prawdziwy...
Cena 13,99 zł ( Rossmann ).

Miss Sporty
bezbarwny lakier do paznokci
Nie wiem, które to z kolei opakowanie tego lakieru. Nadaje na prawdę ładny efekt błyszczenia na paznokciach i utrzymuje się na nich na prawdę długo. Posiada szeroki pędzelek co ułatwia aplikację - szybko wysycha.
Cena ok 6 zł ( Rossmann ).

Rexona antyperspirant
Zawsze stosowałam sztyfty Lady Speed Stick ale odkąd zaszłam w ciąże zaczęły mnie podrażniać i przestały spełniać swoje zadania. Jedyny antyperspirant jaki zdaje w tym okresie egzamin to własnie Rexona.
Cena 11,99 zł ( Rossmann ).



Isana żel pod prysznic
Violet Passion - Czarna porzeczka i fiołek
Ohhh zapach jest obłędny. Za zadanie ma chronić skórę przed wysuszeniem.
Lubię żele z Isany zobaczymy jak ten się sprawdzi. 
Cena 2,99 zł ( Rossmann )

Isana żel pod prysznic
Festa do Brasil - edycja limitowana
Naczytałam się o nim na blogach samych pozytywnych opinii dla tego zdecydowałam się na jego zakup.Przepięknie pachnie. Prawdę mówiąc nie wiedziałam, który z żeli mam wybrać więc wzięłam oba ;)
Cena 2,99 zł ( Rossmann ).

Eveline matujący krem BB
Cera mieszana i tłusta - odcień cera jasna
Jest to jedyny krem BB, który utrzymuje się na mojej twarzy tak długo jak tego potrzebuję.
Dobrze zakrywa drobne niedoskonałości, doskonale dopasowuje się do koloru mojej cery i w wystarczający sposób ja matuje.
Cena 9,99 zł ( Rossmann ).

AA Krem matująco nawilżający 24 H
Cera mieszana
Kremy z AA bardzo dobrze zdają u mnie egzaminy. Nie podrażniają mojej skóry, ładnie ją nawilżają, maja przyjemny i bardzo delikatny zapach.Zawsze używałam kremu ultra nawilżenie ale tym razem postanowiłam postawić na coś innego.
Cena 13,99 zł ( Rossmann ).

For You Beauty Gumki do włosów
Najlepsze gumki jakie mam okazję używać. Nie posiadają tych metalowych złączek, które lubią mi plątać włosy. Gumki nie naciągają się do niewiadomych rozmiarów i trzymają włosy na swoim miejscu :)
Cena 4,99 zł ( Rossmann )

A na koniec zakup z Biedronki :P
Prześliczny kosz na pranie. Cena 17,99 zł .
Nie wiem czy są jeszcze dostępne...mi udało się wziąć ostatnia sztukę z tym wzorem.
Były jeszcze białe w kolorowe paski.



A jak wyglądają Wasze zakupy ??

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

Ulubieńcy + zmiany na blogu:D

Witajcie :)

Pewnie większość z Was zauważyła nowy wygląd bloga :) Tą zmianę zawdzięczam 
Natalii z bloga Jak pięknie być kobietą . 
Jeszce raz kochana bardzo Ci dziękuję za tak SZYBKĄ ( wszystko trwało ok godzinki :) ) 
oraz precyzyjną pracę.
Jeżeli ktoś z Was jest zainteresowany zmianą wyglądu swojego bloga to
 serdecznie polecam Natalię :)

To tak słowem wstępu a teraz zapraszam Was do zapoznania się z moimi ulubieńcami ;)

Od razu chcę Was przeprosić za jakość zdjęć ale tak jak już we wcześniejszych postach wspominałam mój aparat odmówił mi posłuszeństwa i muszę się posilać aparatem z tel :/




Oriflame 
Pomadka Wonder Colour, kolor: Blossom Petal
Nie wymagałam od niej zbyt wiele ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Piękny trwały kolor, który długo utrzymuję sie na ustach, nie zjada się, dobrze nawilża dzieki zawartym w niej olejkom z awokado i jojoba.

Manhattan
Tusz Volcano Xtra Explosive Volume
Tuszu używam ok 2 miesięcy i jestem z niego bardzo zadowolona. Nie osypuje się, nie podrażnia oczu. Ma głęboki czarny kolor, bardzo ładnie rozdziela, wydłuża i pogrubia rzęsy a co najważniejsze długo utrzymuje się na swoim miejscu :)

Barwa
Siarkowa moc, punktowe serum antybakteryjne
Cud nad cudami ( przynajmniej w moim przypadku). Serum stosuję już od bardzo długiego czasu i jeszcze ani razu mnie nie zawiodło. Gdy czuję, ze na twarzy zaczyna pojawiać się nieprzyjaciel wcieram niewielka ilość serum w to miejsce ( najlepiej na noc)i na drugi dzień kłopotliwy bakcylek zaczyna znikać :)

Avon
Uniwersalny waniliowy balsam 
Co prawda mam go od niedawna al już mogę zaliczyć go do ulubieńców. Bardzo dobrze nawilża przesuszone miejsca takie jak usta, skórki na dłoniach czy przesuszenia w okół nosa ( w przypadku kataru ). Ma bardzo przyjemna gładka konsystencję, która dobrze się rozprowadza i wchłania, zapach również jest bardzo przyjemny:)

AA
Płyn micelarny Ultra nawilżenie
Jestem już z nim od ponad roku i jeszcze ani razu nie zamieniłam go na żaden inny płyn. Doskonale zmywa nawet mocny makijaż, dobrze nawilża. Nie pozostawia uczucia ściągania, nie podrażnia ani skóry ani oczu....same plusy.

BingoSpa
Waniliowe masło shea  z jedwabiem
Bardzo przyjemny kosmetyk. Szybko się wchłania nie pozostawiając lepkiej warstwy. Ma lekką ale zbitą konsystencję. Bardzo dobrze nawilża a zapach utrzymuje się nawet do następnego dnia :)


Jak widać nie jest tego dużo ale kosmetyki są warte uwagi.

Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »